iu

11 stycznia 2013

szwarcwaldzki, ale nie do końca...

Miał być szwarcwaldzki, ale w końcu wyszedł jego daleki potomek :)


Przede wszystkim w tradycyjnym torcie szwarcwaldzkim podstawą jest dosyć twarde i mocno czekoladowe ciasto, ja je zastąpiłem ciemnym biszkoptem. Całość jest dużo lżejsza i przyjemniejsza :)

biszkopt (tortownica o średnicy 21 cm):
5 jajek
5 łyżek cukru
5 łyżek mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
5 łyżeczek kakao
pół łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier. Kiedy masa będzie sztywna dodawać kolejno żółtka, mąkę i proszek do pieczenia, kakao. Całość przełożyć do tortownicy (21 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Biszkopt piec w temperaturze 180°C ok. 45 minut. Po upieczeniu podzielić  na trzy części i ostudzić. 

krem:
750 ml śmietanki kremówki
3 łyżki cukru pudru
1 łyżka cukru waniliowego
2 łyżeczki żelatyny 

Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody; ostudzić. Kremówkę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier puder, cukier waniliowy i żelatynę.

wiśnie:
ok. 300 g wiśni (świeżych lub ze słoika)
2 łyżki cukru
3-4 łyżki alkoholu (wódki lub rumu)
1/2 szklanki gorącej wody

Wiśnie podgrzać z 1/2 szklanki gorącej wody i cukrem. Gotować przez kilka minut. Odlać powstały sok i odstawić do wystudzenia. Następnie do soku dodać alkohol i nasączyć cieczą biszkopt.

Nasączony spód tortu posmarować częścią kremu, na to wyłożyć (gęsto) wiśnie. Przykryć drugim krążkiem ciasta i powtórzyć czynność. Całość przykryć ostatnim biszkoptem. Wierz i boki udekorować kremem a na górze ułożyć wiśnie. Schłodzić w lodówce.

Smacznego! :) 








3 komentarze:

  1. To niesprawiedliwe! Człowiek przechodzi na dietę i pierwsze, co widzi po przebudzeniu, to smakowite ciasto xD ....teraz chcę kawałek ciasta, a przynajmniej trochę takich wiśni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zawsze się zastanawiam: czy robiąc torty odcina się ta górną warstwę biszkoptu (wiadomo, że musi byc wybrzuszona po upieczeniu)?

    OdpowiedzUsuń
  3. jeżeli się da, to można, ale jak nie da rady to można wyrównać kremem :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl