iu

9 kwietnia 2013

brownie

Po uroczo różowych i lekkich muffinkach z ciasta buraczkowego, pora na chwilę nieprzyzwoitego zasłodzenia się gorącym, wilgotnym i mocno czekoladowym brownie :)


Brownie znają chyba wszyscy i nie trzeba go specjalnie nikomu przedstawiać, ale jak ono powstało?

Istnieją trzy wersje na temat powstania brownie. Według jednej z nich, deser powstał przypadkiem, kiedy pewien kucharz przygotowując ciasto biszkoptowe przez pomyłkę dodał do niego  rozpuszczoną czekoladę. Druga historia, jest bardzo podobna i mówi o kucharzu, który zapomniał dodać do ciasta mąki. Trzecia i najbardziej popularna wersja, według której powstało brownie opowiada o pewnej kobiecie. Pani Brown, bo tak miała na nazwisko, piekła ciasto czekoladowe na przyjęcie koleżanek. W pośpiechu zapomniała dodać proszku do pieczenia przez co ciasto nie wyrosło. Gospodyni jednak nie przejęła się tym faktem i podała ciasto gościom, którym deser bardzo posmakował.


Programy kulinarne uwielbiam oglądać chyba od dzieciństwa. Pamiętam, że kiedy wracałem ze szkoły (podstawowej jeszcze ) i nie było w telewizji nic ciekawego, albo nadawali jakieś głupkowate bajki, zawsze przełączałem na jakiś program o gotowaniu. Oczywiście najchętniej oglądałem część, w której prowadzący przygotowywał deser. 

Można powiedzieć, że to jeden z elementów, który zrodził we mnie chęć pieczenia. 

W ostatnich latach programy kulinarne w polskiej telewizji stały się bardzo popularne i jest ich dosyć sporo. 

Jakiś czas temu w programie prowadzonym przez Anię Starmach podpatrzyłem przepis na mini brownies. Nieco zmodyfikowaną przeze mnie recepturę na te cudowne słodkości, przedstawiam poniżej :)  

składniki na ok. 15 sztuk:
120 g mąki pszennej
200 g gorzkiej czekolady
280 g masła
200 ml wody
3 jajka
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 łyżeczka kakao

Przygotować syrop czekoladowy. W tym celu cukier i cukier waniliowy rozpuścić w rondelku z 200 ml wody. Dodać czekoladę połamaną w kostkę oraz masło (również pokrojone w kostkę). Po dokładnym rozpuszczeniu uzyskaniu jednolitej konsystencji zdjąć z ognia i odstawić. 

W misce od miksera umieścić mąkę oraz jajka. Miksować przez chwilę. Następnie cienkim strumieniem dodawać syrop czekoladowy. Dokładnie wymieszać. 

Masę przełożyć do formy na muffinki. Piec przez ok. 10 minut w temp. 200ºC lub 20 minut w 180ºC. 

Jeśli chcecie uzyskać prawie płynną masę w środku ciasta zmniejszcie czas ich pieczenia.

Podawać ciepłe, z bitą śmietaną lub gałką lodów o dowolnym smaku.

Smacznego! :) 







3 komentarze:

  1. małe czarne pyszności :) bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też czytałam kiedyś o pani Brown, ile ona dobrego zrobiła! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele pyszności powstało przez pomyłkę, z czego wniosek, że nie należy bać się eksperymetować :) Wspaniałe to brownie Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl