iu

8 lutego 2014

beza czekoladowo orzechowa

Bezowe ciasta to idealny sposób na wykorzystanie białek, które pozostały po karnawałowych faworkach w dużych ilościach. Tym razem beza czekoladowo orzechowa na cudownym ziemistym i wilgotnym spodzie z czekolady bez mąki. Rewelacja! :)


składniki:
500 g gorzkiej czekolady
150 g miękkiego masła
70 g brązowego cukru
6 dużych jajek (białka oddzielone od żółtek) + 4 białka 
120 g orzechów laskowych
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżka rumu
200 g cukru 

Orzechy laskowe prażyć przez 5-10 minut w piekarniku rozgrzanym do 170°C. Po wystudzeniu pozbyć się skórki pocierając w dłoniach i pokroić grubo. 

W kąpieli wodnej rozpuścić 350 g gorzkiej czekolady, odstawić do lekkiego wystudzenia. 
Na najniższych obrotach miksera utrzeć masło z brązowym cukrem na gładką masę. Pod koniec wbijać po jednym żółtku. Dodać rozpuszczoną czekoladę, rum i cukier waniliowy. Dokładnie połączyć. 

Białka z 6 jajek ubić na sztywno. 1/3 otrzymanej masy wmieszać w mieszankę czekoladową, a gdy składniki dobrze się połączą, dodać resztę piany i wymieszać. Przygotowaną masę przelać do tortownicy o średnicy 23 cm (wcześniej natłuszczonej i prószonej bułką tartą). Całość piec prze ok. 25 minut w 180°C.

Pozostałą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i połączyć z pokrojonymi orzechami laskowymi. W oddzielnej misce umieścić 4 białka i ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania, dodawać stopniowo cukier. Otrzymaną masę wmieszać do czekoladowo-orzechowej mieszanki. 

Ciasto wyjąć z piekarnika, lekko przestudzić i wyłożyć na nie orzechową masę bezową. Ponownie umieścić w piekarniku i piec przez kolejne 30 minut. 

Po upieczeniu ciasto odstawić na ok. 10 minut do wystudzenia. Następnie wyjąć z formy i odstawić na co najmniej 1 godzinę. Pokroić na porcje i podawać.

Smacznego! :)









55 komentarzy:

  1. Czekolada, orzechy, beza - nie masz litości! :) Ja dziś robiłam Pavlovą, czekam żeby rozkroić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, pavlova, super pomysł na sobotę ^^

      Usuń
  2. to chyba tylko mężczyzna może podać przepis na pół kilo czekolady i nie mieć wyrzutów sumienia ;P ale wyglądaaaaa bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, celna uwaga! :) chociaż wyrzuty jakieś tam są, ale co tam :D

      Usuń
  3. Beza i do tego czekoladowa ? Boże kochany niebo w gębie ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w gębie i na talerzu, jest cudowna, te orzechy, ta kruchość :)

      Usuń
  4. Kuszące zdjęcia ,nie wiem ,co bym zrobiła mając to ciacho przed sobą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpowiedź jest tylko jedna - wszamać ile można :D

      Usuń
  5. Ile czekolady w czekoladzie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę przed sobą coś mega czekoladowego i wcale nie miałabym oporów przed zjedzeniem kawałka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo jak na nie patrzę :D

      Usuń
  7. Uwielbiam bezy, a czekoladowa? Jeszcze bardziej mnie zachwyca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero niedawno zdobyła moje uznanie, chyba trudno będzie wrócić do tej zwykłej białej :D

      Usuń
  8. ojoj, to MUSI byc pyszne :) nieważne że tuczące ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, chociaż gdzie tuczące? Czekolada gorzka - lepsza od tej mlecznej, orzechy - samo zdrowie, no i białka z cukrem ;)

      Usuń
  9. z orzechami? znam kilka osób, które by jej uległy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się do nich zaliczam między innymi :D

      Usuń
  10. Zapisuję przepis.
    Musi być pyszna, beza zawsze jest pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, to prawda, beza zawsze jest pyszna :D

      Usuń
  11. Pyszna wersja bezy, muszę nazbierać białek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbieraj, zbieraj bo na jednej się pewnie nie skończy :D

      Usuń
  12. Wow ! No i doczekałam się wreszcie :D Moje ślinianki oszalały :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, no to zapraszam do skosztowania! :)

      Usuń
    2. Chętnie, to gdzie i kiedy mam się stawić :D ?

      Usuń
  13. Aż tyle czekolady? Ile to kalorii ale przyznam szczerze że gdyby mnie ktoś takim smakołykiem poczęstował to bym sie nie pytała ile tam czekolady. A co tam, byle słodko i smacznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dużo czekolady, ale wbrew pozorom nie jest wcale takie słodkie, tylko beza ma "trochę" cukru, a czekolada gorzka :D

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dzięki :) nie do końca byłem przekonany co do wyglądu, bo sporo opadła po ostudzeniu, ale to nie przeszkodziło w smaku :D

      Usuń
  15. Czekoladowa rozpusta, tego mi trzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda cudownie! Uwielbiam bezę, kocham czekoladę - czuję, że ten wypiek to coś dla mnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam 2 tosty na wymianę chociaż za jeden kawałek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, no dobrze, pomyślimy o tym :D

      Usuń
  18. To chyba jeden z najbardziej czekoladowych przepisów, jaki kiedykolwiek widziałam ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Rozpłynęłam się! Czekolada z orzechami - poezja. O losie, dlaczego nie mam w domu nic czekoladowego, żeby się pocieszyć, że nie dostałam kawałka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Obłędna propozycja! :) Kusisz, oj kusisz! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. udaję, że nie wiem, ile tam jest czekolady i gdybym jadła nadal bym udawała! :) przepiękna ta Twoja beza! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kto by tam liczył ile jej jest :P

      Usuń
  22. Kiedyś poczęstowała mnie taką bezą znajoma z pracy...rozpływała się w ustach:))

    OdpowiedzUsuń
  23. o ja.. cuuudo! Cuuudo, cuuuudo!

    Chyba straciłam dla niej głowę... <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, skąd ja to znam, mam tak samo :D

      Usuń
  24. Achhh...dupa rośnie od samego patrzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak sobie myślę, że mogłabym być tacą, na której leży ta beza :-)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl