iu

27 kwietnia 2014

pieczone gofry

Po świętach i krótkiej chorobie, powoli wracam do kuchni! Dziś mam dla Was chyba obowiązkową wiosenną, która jak zawsze święci triumfy. Jeśli lubicie gofry i marzycie o przygotowaniu ich w domu, to ten przepis jest dla Was! Sam myślałem wiele razy o zrobieniu gofrów samemu, jednak gabaryty i ceny gofrownic skutecznie mnie odstraszały. Poza tym wiem jak taki zakup by się skończył. Na początku maszynka do gofrów używana byłaby pewnie w nadmiarze, a po jakimś czasie wylądowała na dnie szafki zajmując tylko miejsce. Okazało się jednak, że istnieje tańsza i  dużo wygodniejsza alternatywa dla gofrownic elektrycznych...


Czyli silikonowe foremki, w których bez problemu można upiec gofry, a schowane do szafki zajmują niewiele miejsca. Znajdziecie takie w BakeShopie. Są bardzo wygodne, łatwo się je myje i przechowuje.

składniki na ok. 4 sztuki:
260 g mąki
100 ml wody
120 ml oleju
60 ml mleka
1 jajko
4 łyżki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Wszystkie składniki umieścić w misce i wymieszać łyżką do uzyskania gładkiej konsystencji. Silikonowe formy do gofrów ułożyć na blasze piekarnika i napełnić ciastem. Piec w 180ºC przez ok. 20-30 minut (im grubsze gofry, tym dłużej piec) na złoty kolor. Zakratkowana strona gofrów po wyjęciu z formy będzie dosyć jasna. Jeśli chcecie aby była przyrumieniona - po upieczeniu wyjmijcie je szybko z formy, przełóżcie na blachę do pieczenia, piekarnik nastawcie na opcję grill i podpieczcie jeszcze przez 1-2 minuty. Nie więcej aby się nie spaliły (ja trzymałem je 3 minuty i zaczęły robić się już czarne na brzegach). Wyjąć i wystudzić.

krem:
100 ml kremówki 36%
200 g serka mascarpone
2 łyżki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego

Kremówkę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania wsypać cukier oraz cukier waniliowy. Następnie dodać mascarpone i dokładnie połączyć. Krem przełożyć do szprycy i wykładać na wystudzone gofry. Dodać owoce, posypki, orzechy i sosy. Podawać.

dodatkowo:
dowolne owoce
sosy
posypki/orzechy

Smacznego! :)





47 komentarzy:

  1. Mmm,gofry wyglądają bardzo, bardzo smacznie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Świetny przepis a foremki... po prostu muszę zakupić ( z gofrownicą mam tak samo jak Ty ) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zachęcam, bo to świetne rozwiązanie :)

      Usuń
  3. Porywam jednego goferka <3

    Te z piekarnika zawsze mnie kusiły :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zapraszam po jednego :D

      Usuń
    2. Kiedy i gdzie mam być ?! :D Warszawa, tak :D ?!

      Usuń
    3. Może być i Warszawa, chociaż musiałbym dojechać jakieś 20 minut, ale to nie problem ^^

      Usuń
  4. Idealne, podane w doskonałym towarzystwie! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie przypuszczałem, że te składniki dadzą taki świetny smak :)

      Usuń
  5. piękne są! i fantastycznie podane! na sam widok 'ślinka cieknie' :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam gorfownicę i dzisiaj akurat będę robiła gofry ;p Zrobie taki krem ja ty , bo został mi mascarpone po świątecznych wypiekach ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to cieszę się, a krem polecam bo jest cudowny, coś innego niż sama bita śmietana, no i nie opada :D

      Usuń
  7. OOOO matulu jakie one są piękne!!!!!!
    Czy ja już Ci pisałam,że za każdym razem jak zaglądam do Ciebie to słów mi brak z zachwytu nad Twoimi zdjęciami?
    A jutro pędzę po foremki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pisałaś, ale mogę czytać to non stop :p

      Usuń
  8. No proszę i gofrownica zbędna! A do tego takie robienie gofrów jest chyba bardziej bezpieczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bezpieczne i łatwe i wygodne :)

      Usuń
  9. Sosna, Sosna! jestem Twoją fanką ;p zjadłabym każdego Twojego gorfa:) wyglądają przepysznie..

    OdpowiedzUsuń
  10. Czuję się zachęcona! :) obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają wspaniale. *.*
    Piękne zdjęcia tu masz!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy naprawdę do ciasta potrzeba aż 120ml oleju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałem z mniejszą ilością, więc nie wiem

      Usuń
  13. pieczone gofry robią na blogach wielką karierę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja gofrownicę chciałam kupić, ale...przy podejmowaniu decyzji, czy wziąć ją czy nie pomyślałam, że coś mi się wydaję, że moje uwielbienie do gofrów będzie trwało tydzień, a później pójdzie w odstawkę i będzie się tylko kurzyć. Stwierdziłam, że nie ma sensu. A takie pieczone w formie to o wiele lepsza alternatywa dla mnie, poza tym, tak ładnie wyglądają, że trudno przejść obok nich obojętnie; )

    ps. Co do komentarza, którego usunąłeś, właściwie w ogóle niepotrzebnie, nie jestem osobą, która mogłaby się obrażać o jakieś błahostki; D Są dwie opcje, albo czujesz oddech konkurencji na sobie albo coś nie tak jest z samym zdjęciem, kompozycja i w ogóle; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałem tak samo, całe szczęście powstrzymałem się przed kupieniem maszynki do gofrów :D

      co do komentarza, to zaszła pomyłka, dlatego go usunąłem :)

      Usuń
  15. Gofrowe formy wygladają super! A same ich wytwory biją na łeb całą resztę!

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę przyznać, że mi się ten pomysł ogromnie podoba - takie pieczone gofry... Bardzo lubię ten deser, ale właśnie ta gofrownica... Rozejrzę się za foremkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, też miałem dylemat kupować czy nie, I kupiłem, ale silikonowe, wygodniejsze i zajmujące mniej miejsca :)

      Usuń
  17. O masakra! Nie masz litości, jak można tak ludzi katować takimi pysznościami? :) Koniecznie muszę nabyć taką foremkę silikonową :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiedziałam, że są takie foremki na gofry :) A sądzę, że jakbym była w posiadaniu takich, gofry były cały czas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja sam się zaraz chyba za nie zabiorę, kolejny raz :D

      Usuń
  19. Obłędnie wyglądają te gofry! Takie pieczone... zdrowe i smaczne i trochę bardziej fit :) Muszę na imieniny zamówić sobie taką foremkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, pieczone odchudzone :D

      Usuń
  20. Wow, świetne! :) Wyglądają naprawdę wspaniale - piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A mi wyszły zakalcowate. Smutnoo. :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Masakra.. nie radzę próbować tego przepisu.. wyszedł zakalec straszny.. zreszta widzę ze nie tylko mi. Zachęciły mnie zdjęcia ale niestety.. gofry wyszły nie dobre po prostu, suche i twarde a w środku zakalec. Totalnie NIE POLECAM.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny przepis jaki wypróbuje dla dzieciaków na na dziś. Zawsze do goferków stosuję też dużo dodatków aby urozmaicać ich smak. Szczególnie polecam wszystkim owoce bo fajnie się komponują i nadają im lekkości. Też czasami robię prosty przepis na szybko http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-idealne-gofry/ jaki zawsze wyjdzie. Ale trzeba pamiętać o tym aby je czymś polać czy dołożyć parę owoców. Dziękuję jeszcze raz za wpis, dzisiaj postaram się go spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzisiaj na sobotnich zakupach w Lidlu nabyłam foremki silikonowe na gofry. Pyszne gofry, właśnie się nimi zajadamy z mężem, dodałam mniej oleju, zamiast cukru syrop z agawy. Wyszły wilgotne wypieczone i chrupiące z wierzchu. POLECAM!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. olej bulgocze i tyle dziękuję Pani bardzo za zmarnowanie składników ://

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl