iu

26 sierpnia 2014

dżem z mirabelek

A dziś szybki przepis na domowe przetwory z mirabelek. Dżem z tego przepisu wychodzi fantastyczny! :) W zależności od słodkości owoców, można dodać więcej cukru :)


składniki:
1 kg mirabelek
300 g cukru
2 łyżki miodu (opcjonalnie)

Owoce umyć, przebrać robaczywe i wydrylować. M w celu usunięcia pestek posłużyła drylownica, spisała się idealnie. Owoce umieścić w garnku, zasypać cukrem (dodać miód) i smażyć na niewielkim ogniu aż z owoców powstanie miazga. Gorący dżem przełożyć do wyparzonych słoików, zakręcić szczelnie, odwrócić do góry dnem i pozostawić do całkowitego wystudzenia. 

Smacznego! :)






64 komentarze:

  1. Do ciepłych placuszków jak ulał! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, to było świetne połączenie :D

      Usuń
  2. Musi być pyszny ten dżemik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam się zdziwiłem po spróbowaniu, sądziłem, że będzie nie do zjedzenia :P

      Usuń
  3. Mmm najbardziej rajski smak lata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, trudno się nie zgodzić :D

      Usuń
  4. uwielbiam ten smak... Kradnę słoiczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ostrożnie, bo mam ich mało ;p

      Usuń
  5. No, jest nareszcie! Pyszniutki musi być na pewno<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, jest. Nie mogło zabraknąć. Pyszny jak ta lala :D

      Usuń
    2. ps. Jaka profilóweczka nowa, huhu; D

      Usuń
    3. Mówisz o swojej oczywiście :D
      Dobra jest! A ta ruda czupryna, najlepsza ^^
      Chyba piegi widzę, kolejny plus :D

      Usuń
    4. Oj, nie kuś losu Sosna; DDD

      Usuń
    5. A co, grozisz mi czymś? :p

      Usuń
    6. Ejjj weeeeź, nie tutaj!
      : P

      Usuń
  6. Czemu moja mama nie robila przetworow z mirabelek,tego nie jestem w stanie pojac.Taaakie pysznosci mnie omijaly...no,chyba,ze zamienisz sloiczek malusi za paste z jajek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem. Pora to zmienić!
      Hmm, czy ja wiem... musiałbym pomyśleć, ale chyba będę skłonny dokonać takiej wymiany :D

      Usuń
  7. Widzę, że robienie przetworów wciągnęło Cię bez reszty. Brawo!
    Gdyby nie to, że u nas w tym roku mirabelek nie ma, to już bym smażyła to cudo. A tak, to zapisuję przepis i zachowam go na przyszły rok. Może natura będzie łaskawsza.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście spodobało mi się i wciągnęło mocno robienie przetworów. Chociaż to chyba ostatni w tym roku. No, może coś jeszcze wymyślę jak znajdę coś smacznego co nada się do zamknięcia w słoiczku :D

      Usuń
  8. Gdzieś mi się mój niezwykle refleksyjny komentarz zapodział... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem gdzie on jest, nie widziałem :(

      Usuń
  9. mirabelki pamiętam z dzieciństwa w kompocie :) taki zapomniany owoc ale niezwykle smaczny. Dżemik na pewno pyszny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne wspomnienia. Zajadałem się niby będąc dzieckiem, a teraz powracam do ich smaku :)

      Usuń
  10. Nigdy nie miałam okazji próbować dżemu z tych owoców,ale pewnie kiedyś to nastąpi;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, bo smak jest niepowtarzalny :)

      Usuń
  11. Mirabelki toleruję tylko w przetworach! Ten dżem na pewno przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, te owoce są dosyć kwaśne, a do przetworów zawsze można dodać duuużo cukru :D

      Usuń
  12. mmm nie wiem co piękniejsze czy dżem czy jego ujęcia... jeśli tam samo smakuje jak się prezentuje to biorę kilka sloiczków w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, to powiem, że jest okropny i nie oddam :P

      Usuń
  13. Mirabelki jak mawia moja teściowa są kapryśne ( czytaj kwaśne). Ale ten kwas tak naprawdę znajduje się tylko w ich skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, bywa nawet tak, że raz są mniej, a raz bardziej kwaśne. Tylko w skórze? to może powinno się je obierać, tylko jak? :O

      Usuń
  14. Mmm, z mirabelek jeszcze nie jadłam:)) A wygląda mega smacznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować przepis bo dżem jest bardzo przyjemny :)

      Usuń
  15. Niestety mirabelki nie zdążyły wejść do gara, właśnie zjadłam ostatnią;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, aż tak bardzo smakowały? :D
      Widzę, że ktoś tu jest wielbicielem kwaśnego :)

      Usuń
  16. Niestety nie zrobię z mirabelek bo już wszystkie wyszły... z targu :) Ale słoiczki wyglądają kusząco...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może znajdzie się jeszcze trochę owoców na jakimś bezpańskim drzewku nieopodal? :D

      Usuń
  17. Nigdy nie jadłam żadnych przetworów z tych owoców. A przynajmniej nigdy świadomie :) Chociaż pamiętam jak kiedyś niedaleko mojego domu rosło z nimi drzewo, zawsze pełne owoców, i niektórzy deptali, mniejsza część chodziła i zbierała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest, że niektóre rzeczy nie są doceniane, a niesłusznie :D

      Usuń
  18. Placuszek z dżemikiem mnie zachwycił. Co prawda zemu jeszcze nie jadłam, tylko sok piłam. ale lubię ich fajny kwaskowy smak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli odpowiada Ci ten smak, to koniecznie powinnaś spróbować dżemu :)

      Usuń
  19. Pyszny dżem! W tym roku takiego nie robiłam :(
    Mam w domu mirabelki ale zrobiłam z nich zupełnie co innego, wkrótce na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z niecierpliwością na przepis, bo nie jest łatwo znaleźć w sieci coś fajnego i nowego z wykorzystaniem tych owoców :)

      Usuń
  20. ale dżemor! jak zwykle zachwycasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prawdziwy rarytas :) Żałuję że nie mam mirabelek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto zasadzić chociaż jedno drzewko? :D

      Usuń
  22. Z tymi plackami pysznie się komponuje!! Ja to się chyba zapisze do Ciebie na jakiś kurs fotografii, bo Twoje zdjęcia są zawsze idealne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miłe, ale nieprawdziwe ;p
      Z tych zdjęć akurat nie jestem do końca zadowolony, mogłoby być o niebo lepiej :P

      Usuń
  23. Rewelacja! Ma piękny kolor, a z placuszkami musi świetnie smakować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podoba kolor dżemu, jest taki żywy i intensywny, ale same owoce też tak mają :D
      A smak ma niepowtarzalny :)

      Usuń
  24. Piękny kolor i smak zapewne... czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro skusiłem, to teraz czekam na efekty i mam nadzieję, że skończy się na pełnej spiżarni ^^

      Usuń
  25. Dżem z mirabelek to jeden z moich hitów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, ja nadal pozostaję pod jego urokiem ^^

      Usuń
  26. Tak, tak i jeszcze raz tak. Mirabelki uwielbiam, to mój smak z dzieciństwa :-) kradnę słoiczek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój również :D
      A co tam będziecie kraść, bierzcie owoce i róbcie dżem na potęgę :D

      Usuń
  27. super! mam ich 1234567 kilo na drzewie... już wiem co zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mój narzeczony uwielbia mirabelki. Myślę, że by mu smakował taki dżemik. Pięknie opakowany ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie masz wyjścia i musisz przygotować dla niego taki dżem :D

      Usuń
  29. Tak kusząco się prezentuje w tych pięknych słoiczkach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :)
      Starałem się jak mogłem żeby wypadły ładne :D

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl