iu

17 września 2014

czekoladowa tarta z gruszkami w czerwonym winie

Po kilku ostatnich udanych podejściach do kruchego ciasta postanowiłem wykonać je raz jeszcze. Jednak tym razem w wersji czekoladowej. Nawet bardzo czekoladowej, bo zamiast klasycznego kremy, wypełnieniem tarty stał się czekoladowy ganasz. Całość dopełniają delikatne gruszki gotowane w czerwonym wytrawnym winie, które nadają niepowtarzalnego smaku i jednocześnie uroku. Jesień pełna gębą. 


ciasto:
200 g mąki 
40 g cukru pudru
150 g masła
30 g kakao
2 żółtka

Suche składniki umieścić w misie miksera, dodać masło i przy pomocy widelca wykonać kruszonkę rozcierając składniki o ścianki naczynia. Dodać żółtka i ucierać przez chwilę mikserem z hakami, a następnie szybko zagnieść na jednolite ciasto. Całość zawinąć w folię i schłodzić w zamrażarce przez 15-20 minut. Ciasto rozwałkować między dwoma arkuszami papieru do pieczenia, nawinąć na wałek i przenieść na formę do tarty o średnicy 20 cm (posmarowaną masłem). Placek docisnąć do blaszki usuwając powietrze. Nadmiar ciasta na brzegach usunąć przy pomocy wałka. Widelcem wykonać nakłucia w cieście i wstawić do zamrażarki na 10 minut. Następnie ciasto w formie przykryć arkuszem papieru do pieczenia lub folią aluminiową i wyłożyć fasolą/grochem lub specjalnymi kulkami do obciążania. Piec w 200°C przez 10 minut. Usunąć papier z obciążnikami i piec kolejne 10 minut. Wyjąć i wystudzić. 

gruszki:
2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
100 g cukru
1 laska wanilii
4 gruszki

Owoce obrać ze skórki, podzielić na 8 klinów każdy i usunąć gniazda nasienne. Wino, cukier oraz wanilię umieścić w rondlu, podgrzewać do rozpuszczenia cukru i doprowadzić do wrzenia. Do syropu dodać gruszki, zmniejszyć ogień i gotować przez 20 minut. Wyjąć na talerz i odstawić do wystudzenia. 

polewa:
150 g gorzkiej czekolady
200 ml kremówki 36%
50 ml rumu
2 jajka

Czekoladę oraz kremówkę umieścić w rondelku i podgrzewać do dokładnego rozpuszczenia czekolady. Odstawić do wystudzenia. Do otrzymanej masy dodać rum oraz jajka, dokładnie wymieszać, przelać do naczynia żaroodpornego i piec w 150°C przez 15-20 minut. Wyjąć i wystudzić. Gotową polewę wylać na kruchy spód. Ciasto udekorować przygotowanymi wcześniej gruszkami i polać syropem z gotowanych owoców; podawać. 

Smacznego! :)




101 komentarzy:

  1. Jjeju Sosna musisz tak od rana ;))) pisze się na kawałek, bo coś musi osłodzić mój beznadziejny dzień w pracy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja się zaopiekuję się resztą:)))zapewnię jej kochający dom...do czasu,dopóki jej nie zjem:)

      Usuń
    2. Nie ma sprawy Aga! Z dostawą do pracy? :D

      Usuń
    3. Aguś, dom czytaj brzuszek? :D

      Usuń
    4. A jest szansa na dostawę <3 ??? :) Idealnie- ja się pisze ;))

      Usuń
  2. o rany to już druga tarta czekoladowa na którą dziś natrafiam :)
    czyżby to był jakis znak ?? pysznie się prezentuje, pyyyyysznie ........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczysz jeszcze jedną to znak, że czas iść do kuchni i coś upichcić. Chociaż ta moja to chyba robi za dwie :D

      Usuń
  3. ulalala, jaka francja elegancja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że udało się złapać klimat ę ą i bą tą :D

      Usuń
  4. Musi mieć bardzo głęboki i esencjonalny smak, pokusiłabym się nawet o słowo wytrawny, oczywiście nie w znaczeniu "na słono"; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta tarta jest bardzo wytrawna w porównaniu z innymi wypiekami, które zwykle serwują. Niemniej nie zmienia to faktu, że jest niesamowicie wyjątkowa i ma niezapomniany smak :)

      Usuń
    2. Nie sądzę, żebyś musiał mnie do tego przekonywać, wiem, co widzę; )

      Usuń
    3. Haha, czyli wypracowałem nawyk, że tu tylko same dobre rzeczy ;p

      Usuń
  5. mistrzowska tarta, coś czuję, że ma nieco wytrawny smak, prawda? czuję się zażenowana, że facet potrafi piękniej dekorować ciasta niż ja ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to tarta o bardzo wyraźnej wytrawnej nucie :)
      Ale w tym dekorowaniu nie ma nic wymyślnego, ot zwyczajnie położone kawałki gruszek :D

      Usuń
    2. już nie bądź taki skromny ;D a poważnie, wolę takie proste dekoracje, które wyglądają bardzo elegancko niż wymyślne cuda :-)

      Usuń
    3. Ale prawdę mówię ;p
      Ja też, im mniej tym lepiej :)

      Usuń
  6. super! bardzo mi się skojarzyła z moją ale jest zupełnie inna! wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamusiu, toż to rozpusta, czekolada, gruszki i wino-cóż za kompozycja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompozycja niesamowicie wyjątkowa, trochę nieskromnie, ale sam jestem pod dużym wrażeniem tego ciacha :D

      Usuń
  8. W Krainie Sosny jak zwykle pyszności. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no staram się utrzymywać poziom i serwować Wam same najlepsze smakołyki :D

      Usuń
  9. Nieustannie wywołujesz uśmiech na mojej twarzy, tarta jest wspaniała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ten uśmiech odwzajemniam :D
      Dzięki! :)

      Usuń
  10. Smacznie zapowiada się Twoja jesień! Czekoladowa rozpusta o gruszkowej nucie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Istna rozpusta. Znakomita tarta i piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie udoskonaliłeś mój przepis, chylę czoła:) Możesz być pewny, że wypróbuję ten przepis, gruszki za bardzo mi zasmakowały ostatnio żeby odpuścić takie ciacho:)

    OdpowiedzUsuń
  13. CUDO! nic innego mi na myśl nie przychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o rety, rety, rety! Toż to dopiero pokusa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszna tarta, a wygląd i zdjęcia... Super!
    Łukasz http://kuchniaalukasza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. przepis obowiązkowo do zapisania! i do jak najszybszego zrobienia, bo gruszki teraz najlepsze (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, koniecznie trzeba upiec to ciacho ^^

      Usuń
  17. gruszki i czekolada.. już wiem, że musi smakować obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowicie apetyczny wypiek! *.*
    Wygląda obłędnie!
    Cudownie to wymyśliłeś, Sosna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciacho w sam raz na jesienne smutki! Wygląda pysznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Gruszki nabrały wspaniałego koloru w tym winie! A smaku tarty jestem niesamowicie ciekawa, znajdzie się dla mnie jeszcze jakiś kawałeczek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, że się znajdzie :D
      Częstuj się :)

      Usuń
  21. tak pijane gruszki chętnie bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bo mają wyjątkowy smak :)

      Usuń
  22. No i jak tu nie kochać jeść?
    W dodatku tak cudnie "zabajone" ciacho?
    Na razie upajam się (nie upijam, choć czemu nie?) zdjęciami , piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dawno uległem wypiekom i kocham ^^
      Dzięki :)

      Usuń
  23. Jest boska, genialna. Powaliłeś mnie na kolana tą tartą. Wygląda jak wspaniały tort :) ...że o zdjęciach nie wspomnę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby zdjęcia działały jak obraz przenajświętszy, że na kolana padają tłumy? :P

      Usuń
  24. Wygląda tak mrocznie i mega apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mrocznej jesieni klimatu nabrało ciacho :D

      Usuń
  25. Też dziś piekłam czekoladowe ciacho z gruszkami :D Tylko, ze moi smakosze mają prawdziwie "sweet tooth" i nawet spory dodatek syropu ryżowego ich nie przekonał. Ciężko u takich o zmianę nawyków żywieniowych.
    Ale Twoja tarta jest przepiękna. I na pewno by ich zaspokoiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi też lubią raczej słodkie, niż wytrawne, ale zjedli z zaciekawieniem :D
      Dzięki :)

      Usuń
  26. Obłęd :) Zdjęcia przepiękne, tarta rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tyle ciepłych słów :)

      Usuń
  27. WOW! Zjawiskowo się prezentuje ta Twoja tarta - tak elegancko i wykwintnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ę, ą i bą tą. Czyli udało się :D

      Usuń
  28. Ta tarta wygląda OBŁĘDNIE! :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zarówno tarta jak i zdjęcia - niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  30. Idealne ciacho na romantyczny wieczór, przy lampce wina :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie za dużo tego wina? :D
      I w gruszkach w butelce, w sumie... chyba nie :P

      Usuń
  31. Gruszki i wino? Czy nie za wiele szczęścia na raz?

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda, że u mnie nie jedzą tak tarty czekoladowej bo też bym chętnie zrobiła :< ale w sumie mam jeszcze znajomych/ sąsiadów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie jedzą tarty czekoladowej? To tak można? :D

      Usuń
  33. TARTA zdecydowanie w moim stylu... ależ bym skosztowala, choćby malutki kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Na kolana nie padnę, ale tylko z obawy że potrzebowałabym potem kontaktu ze służbą zdrowia. A jak u nas ze służbą jest to... Nie miałabym zdrowia czekać na operacje 17 lat no chyba że miałabym dostawy takich deserów.
    Poza tym ten odkrojony kawałek jest mój bo leży na "moim" talerzyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, już myślałem, że ktoś tu zaliczył zawał serca :D
      No nie wiem czy dostarczanie takich słodkości przywróciłoby zdrowie ;p
      Ok, bierz ile chcesz xp

      Usuń
  35. Hmm i znowu nie wiem co mam z sobą zrobić? Ta tarta mnie tak powaliła :D Bony przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kładź się i oddychaj głęboko :D

      Usuń
  36. Wygląda przepysznie!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba najpiękniejsza tarta jaką ostatnio widziałam! Zachwyca na pewno smakiem i wyglądem. Kradnę pomysł na nią! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Urzekły mnie te zdjęcia! Są takie zmysłowe!! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ścieram ślinę z monitora....;) Cudo!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie został pogryziony ;p

      Usuń
  40. Chopie, jedź z tym na Śląsk, ino wartko!
    Kolega, który dzieliłby się ze mną takimi ciastami byłby BARDZO w cenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no tak, kolega z dobrymi ciachami zawsze mile widziany ^^

      Usuń
  41. wygląda pysznie i jak zawsze piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl