iu

6 października 2014

gruszki z toffi i orzechami

Ten deser chodził za mną już od dłuższego czasu, ale jak to zwykle bywa, miałem inne "ważniejsze" smakołyki do przygotowania. Jednak w końcu zabrałem się za gruszki w polewie toffi z dodatkiem słonych orzeszków ziemnych, które sprawiają, że całość nie jest przesłodzona i mdła. Deser ten polecam wszystkim, którzy mają ochotę na coś szybkiego i prostego w przygotowaniu. 


składniki (2 porcje):
2 szklanki wody
1/2 szklanki cukru
2 łyżki miodu
1 szczypta cynamonu
1 szczypta imbiru
2 gruszki

Gruszki obrać ze skórki pozostawiając ogonki. Odkroić spód tak aby owoce stały stabilnie. Wodę, cukier, miód, cynamon, imbir umieścić w rondlu, włożyć gruszki. Całość doprowadzić do wrzenia i gotować na średnim ogniu przez 15 minut. Wyjąć i wystudzić.

dodatkowo:
orzeszki ziemne solone

Orzeszki zawinąć w ściereczkę i przy pomocy wałka lub tłuczka rozgnieść na małe kawałki.

toffi:
1 szklanka cukru
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki brązowego cukru
100 ml kremówki 30% lub 36%

Cukier umieścić w rondlu, zalać wodą i podgrzewać na średnim ogniu przez kilkanaście minut, do uzyskania jasnozłotego koloru. Nie mieszać! Kiedy syrop uzyska odpowiednią barwę, dodać kremówkę i mieszać drewnianą łyżką do rozpuszczenia wszystkich grudek. Aby uzyskać gęsty syrop, należy podgrzewać przez kilkanaście minut. Przestudzone gruszki zanurzać w toffi i obsypać orzeszkami. Podawać.

Smacznego! :)




Popołudnie z Felixem

81 komentarzy:

  1. MMM... Sosna, zaproś mnie na deser!:p

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, obłędny deser! Szczególnie to połączenie słodkiego i słonego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj dziękuję! :)
      To prawda, ostatnio zaczyna mi się podobać to połączenie słodkie-słone :D

      Usuń
  3. O rany, te gruszki wygladaja nieziemsko. Mniam mniam 😋

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski deser, oj na jednej gruszce by się nie skończyło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, w sumie nie dziwię się, bo były smakowite :D

      Usuń
  5. ło matko! co wchodzę to coraz bardziej kuszące propozycje. I jak tu potem nie zrobić i nie objeść się? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. moje smaki zdecydowanie! toffi i orzeszki, robię koniecznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Hehe, istnieje już blog o takiej nazwie :D

      Usuń
    2. Prawidłowa odpowiedź :D

      Usuń
  8. Mam ogromną ochotę na ten deser! Zaszaleję przy poniedziałku i sobie zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, nie ma co sobie żałować :D

      Usuń
  9. No ,no u mnie jabłka ,u ciebie gruszki ,ale uczta.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pyszny deser. Z chęcią bym się do ciebie wprosiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszna propozycja, nie oparłabym się takiej gruszce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja też się nie oparłem, nic dziwnego :D

      Usuń
  12. Bardzo ciekawe połączenie z solonymi orzeszkami! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja je polubiłem. Jest wyjątkowe :)

      Usuń
  13. Pomysł powalający na kolana! *.*

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantazyjne połączenie smaków i mamy delicję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Gruszki były niesamowite :D

      Usuń
  15. Przepisem na nadziewane jabłka to Cię pokonam, ale z gruszkami to nie mam szans. Rządzisz Sosna i tyle :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przecież to gruszki są chyba łatwiejsze niż te jabłka... Chociaż sam już nie wiem. Tylko tyle, że jedno i drugie jest wyborne :D

      Usuń
  16. Toffi i slone orzeszki...to czysty obled! :) Podgryzam jedna gruszke ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to jest obłęd. Podobne połączenie jak w maśle orzechowym :D

      Usuń
  17. nie dość, że wygląda imponująco to pewnie smakuje równie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zwykle cud, miód i orzeszki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, zgadza się wszystko! :D

      Usuń
  19. Wyglądają obłędnie;))) Jeszcze te orzeszki i czekolada;) Pychota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że dodanie czekolady byłoby już przesadą w tym deserze :D

      Usuń
  20. Taka gruszka to dobra gruszka; D Możesz mi zrobić taką, spoko, nie pogardzę; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, mogę Ci taką gruszkę ugotować. Wpadaj kiedy możesz :D

      Usuń
  21. gruszki, toffi i orzeszki mmm jestem w niebie!

    OdpowiedzUsuń
  22. zlituj się no!
    takie cuda tu prezentujesz, a ja głodna jestem jak na to patrzę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze! Znaczy, że wszystkie punkty dobrego przepisu i zdjęć spełnione ;p

      Usuń
  23. Gruszka w takiej odsłonie jest zdecydowanie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. czyli masz to samo co ja.. pozapisuje przepisy, inspiracje, a potem czekają nawet rok, dwa.. :D
    Ale powiem ci, żeś to dobrze wymyślił.. :)
    Pewnie słodkie jak fiks, ale orzeszki tutaj współgrają idealnie.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większość blogerów tak ma. A przepis najczęściej zawieruszy się gdzieś i pomysł wylatuje w ogóle z głowy :D
      Słodkie jest, jak to toffi, ale te orzechy trzymają wszystko tak, że jest dobrze :D

      Usuń
  25. Non comment - cieszę oczy i wyobraźnia pracuje.Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Już od samego patrzenia na zdjęcie wiem, że to jest to!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje nic innego jak zabrać się za przygotowanie ich :D

      Usuń
  27. no to teraz mnie zmotywowałeś... miałam zrobić tydzień temu w czekoladzie i odkładałam odkładałam... trza zrobić :) wyglądają bombastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło mi Cię motywować do czarowania w kuchni :D

      Usuń
  28. Deserek pierwsza klasa. Gruszki wyglądają bardzo smacznie, pycha.

    OdpowiedzUsuń
  29. Cóż za rozkoszny widok !!! Fajne słodko - słone smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Podoba mi się znacznie bardziej, niż tradycyjne gotowane w winie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ooo mamusiu, muszę to spróbować. Zawsze jak tutaj zaglądam to czuję, że mam braki do porannej kawy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądaj częściej i piecz/gotuj częściej :D

      Usuń
  32. Niby takie poste, a wyglądają fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo rzeczy proste są najlepsze i często robią wrażenie :D

      Usuń
  33. To jest jeden z ciekawszych deserów jakie ogladałam Sosna :) jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  34. No kurcze one są nieprzyzwoicie apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  35. Obłęd! Zrobię na weekend na imieniny brata, będzie zachwycony. Wyglądają po prostu genialnie :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl