iu

12 października 2014

babeczki z kremem orzechowym

Pochmurny niedzielny poranek? Na taką pogodę nie ma nic lepszego jak odrobina słodyczy. Dziś mam dla Was fantastyczne babeczki z kremem z masła orzechowego. Ciasto na te muffinki jak dla mnie jest idealne. Surowe ma dobrą, gęstą konsystencję, ładnie wyrasta, a po upieczeniu jest delikatne i miękkie w środku. Babeczki te robiłem już dwukrotnie i za każdym razem wyszły tak samo dobre. Od dziś ten przepis będzie dla mnie podstawą do kombinowania z innymi wariacjami babeczkowymi. 


ciasto (6 babeczek):
75 g mąki
75 g masła
50 g cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masło utrzeć z cukrem pudrem na jasną, puszystą masę. Wbić jajko, dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i miksować przez kilka minut do połączenia składników. Gotowe ciasto nakładać do papilotek (po ok. 1 łyżce do każdej). Babeczki piec w 180°C przez 25-30 minut na złoty kolor. Wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego wystudzenia.  

krem:
100 ml kremówki 36%
200 g mascarpone
3-4 łyżki masła orzechowego
1-2 łyżki cukru pudru

Kremówkę ubić na sztywno, dodać mascarpone, masło orzechowe oraz cukier i dobrze połączyć. Całość wstawić do lodówki na 30 minut. Schłodzony krem przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką 1M Wiltona i dekorować babeczki zaczynając od środka tworząc większe okręgi zbliżając się do brzegów babeczki (filmik). 

Smacznego! :)






88 komentarzy:

  1. ile bym oddała za taką babeczkę*.*

    OdpowiedzUsuń
  2. łał! ale Ci wyszły idealne! Przyznaj się- kupiooone ;p!

    dałabym wszystko za jedną..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, tak, kupiłem u Sosny! :D
      Dzięki :)

      Usuń
  3. mmm, chętnie poczęstowałabym się:) kremowe róże wyglądają niezwykle uroczo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je lubię, są takie... własnie, urocze :D

      Usuń
  4. Wow, wyglądają obłędnie!*.*
    Cudownie wymyśliłeś!
    Piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. taką muffinkę to szkoda byłoby zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi trochę było ich szkoda, ale skusiłem się w końcu :D

      Usuń
  6. Ładne, ładne, tylko gdyby być czepliwym, to tak w zasadzie nie są muffiny, a cupcakes, jeśli wierzyć temu, co podaje autorka tego bloga: http://artkulinaria.pl/artykuly/o-muffinach-i-cupcakes-na-czym-polega-roznica
    A że jest to całkiem spójny wywód, to nie ma chyba powodów, by nie wierzyć ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Wiem jaka jest różnica między tymi dwoma rodzajami wypieków, jednak ja od jakiegoś czasu nazywam wszystkie babeczki tym samym terminem, chociaż wiem, że błędnie. Może powinienem to zmienić...

      Usuń
    2. Jak zwał tak zwał, grunt żeby były smaczne;). Te róże, to jeszcze nie mój stopień zaawansowana, ponieważ jestem przedszkolakiem jeśli chodzi o pieczenie, ale mam nadzieję, że kiedyś też mi się uda taką ozdobę na babeczce wyczarować:). Eh te Twoje stylizacje, znowu jestem pod wrażeniem;).
      Miłego dnia
      Ania

      Usuń
    3. No pewnie, że smak jest najważniejszy. A te wszystkie podziały to kwestia umowna :D Ja też nie zawsze umiałem tak dekorować, ale przekonałem się, że połowa sukcesu to dobry sprzęt, więc bawienie się w dekorowanie gadżetami ze sklepów mało profesjonalnych to mała strata czasu.
      Dzięki :)

      Usuń
    4. Poprzeglądałam sobie Twoje najstarsze posty, które tez mi się podobają, ale powiem Ci, że widać mega różnicę, co pociesza mnie, że dla mnie też jest nadzieja;)))))))))).

      Usuń
    5. O nie, nawet mi nie przypominaj tego co było ;p

      Usuń
  7. też lubię takie ciasto, bardziej babkowe niż muffinkowe, szlachetniejsze ;-) ah, no i te Twoje dekoracje piękne, muszę się zaopatrzyć w Wiltony :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! :)
      Oj tak, polecam końcówki Wiltona bo są niezastąpione i można z nich zrobić naprawdę fajne rzeczy :D

      Usuń
  8. Wyglądają absolutnie uroczo! i do tego krem z masłem orzechowym... ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają, dzięki :)

      Usuń
  9. Ja bym nie mogla tego zjesc :( - zbyt piekne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No cóż, pięknie upieczone babeczki, ślicznie udekorowane, równiutkie i stoją jak na wystawie. Cudne, tylko jeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za ogrom tylu ciepłych słów :)

      Usuń
  11. Znasz moje zdanie na temat masła orzechowego, więc ja nic nie muszę mówić; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, wybiorę sobie najlepsze słowa zachwytu i zapamiętam :P

      Usuń
  12. Przeurocze :) Z masłem orzechowym, ach przepadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale nie przepadaj, bo jeszcze tyle dobrych rzeczy tu będzie :D

      Usuń
  13. Świetny przepis na krem :) Cudne róże i wzorowo zakręcone :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeczytałam masło orzechowe i jestem! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, cała i gotowa na konsumpcję :D

      Usuń
  15. Cóż, myślę,że moja ukochana cukiernia z babami może się wiele nauczyć w kwestii dekoracji :) Cudowne są te babeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam na warsztaty :P

      Usuń
  16. no,no,no.. u Ciebie też masło orzechowe gra główną rolę dzisiaj! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to jeden z moich ulubionych smaków i nie mogę się mu oprzeć ^^

      Usuń
  17. Moje smaki w 100%! Kocham wszystko co ma w sobie masło orzechowe <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Apetyczne, a ciekawe czy gdybym dodała zmielone orzechy krem byłby też pyszny ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tylko wzbogaciłyby krem, nadały innej struktury i dodatkowego smaku :)

      Usuń
  19. Bardzo smakowite róże! Mógłbyś wpaść z takim bukietem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, a kiedy masz imieniny/urodziny? :P

      Usuń
    2. W dzień babci mam imieniny :P , ale kto by czekał do stycznia! Nie mógł byś wpaść bez okazji? Mam pyszny likier kukułkowy ;)

      Usuń
    3. Haha, widzę, że kusisz dosyć umiejętnie :D

      Usuń
  20. Mistrzowskie babeczki, z piękną różaną czapeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie udekorowane, takie idealne róże, że aż trudno uwierzyć, że nie są z cukierni :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyglądają przepięknie :) Nie wiem co lepsze- jedzenie ich, czy patrzenie jakie są ładne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jedno i drugie jest równie przyjemne :D

      Usuń
  23. Wyglądają bardzo profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie to ująłeś "odrobina słodyczy", taka dość pokaźna jednak i do tego urocza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo czymże jest taka malutka babeczka, w porównaniu z tortem czy sernikiem? :P

      Usuń
  25. Jakie śliczne różyczki, idealne ! Chciałabym umieć tak pięknie dekorować. Czy mogę przyjść do Ciebie na przeszkolenie ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. obłędne babeczki... i jak pięknie ozobione :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. No tak, postanowiłem zmienić, żeby nie wprowadzać w błąd, a nazwanie muffinek i cupcakes'ów babeczkami jest chyba bezpieczną opcją. Zmieniłem też nazwę wszystkich innych babeczek na blogu :)

      Usuń
  28. Och! Ten krem z masłem orzechowym musi być taki pyszny! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, masz rację, jest mega :D

      Usuń
  29. Cudne Ci wyszły te orzechowe róże :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wystarczy Cię na chwilę spuścić z oka i od razu takie rzeczy tu pokazujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie mam wątpliwości, że ten krem by mi smakował ;)
    Uwielbiam wszystko z masłem orzechowym ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne wyszły, Wyobrażam sobie te pyszne smaki:))

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowne :) i babeczki i krem, o dekoracji nie wspomnę !

    OdpowiedzUsuń
  34. Prezentuja sie bardzo dostojnie ... Bardzo mily blog i bardzo ladne przepisy i zdjecia
    Jenna

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl