iu

3 października 2014

tort milky way


Tak dawno nie było żadnego tortu... Co prawda okazji do świętowania brak, ale kto piecze torty wyłącznie na jakieś uroczystości? Można potraktować go trochę jako poprawiacz jesiennego humoru, mimo że wczoraj i dziś za oknem piękna polska jesień. Taka złota, ruda i słoneczna. Wracając do wypieku... Wspomniany tort jest niesamowicie prosty i dosyć szybki w przygotowaniu. Urok jego polega nie na idealnym i precyzyjnym skupianiu się nad przepiękną, wymuskaną dekoracją, ale właśnie na prostym i "niedbałym" wykończeniu. 

biszkopt:
120 g mąki
150 g cukru
4 łyżki kakao
5 jajek

Mąkę połączyć z kakao. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier. Kiedy masa będzie sztywna i lśniąca, dodawać kolejno po jednym żółtku. Do otrzymanej masy, dodawać partiami mieszankę mąki i kakao cały czas mieszając delikatnie łyżką. Gotowe ciasto przelać do natłuszczonej tortownicy o średnicy 20 cm. Biszkopt piec w 160°C przez 60-70 minut. Po upieczeniu biszkopt w formie upuścić na podłogę z wysokości ok 30 cm. Odstawić do całkowitego wystudzenia. Gotowy biszkopt przekroić na trzy blaty. 

krem (z babeczka.zuzka.pl):
300 ml kremówki
200 g serka mascarpone
10 posiekanych batoników Milky Way

Kremówkę i batoniki umieścić w rondlu i podgrzewać na małym ogniu do rozpuszczenia i dobrego połączenia masy. Odstawić do wystudzenia, a następnie wstawić do zamrażarki na ok 20 minut. Do schłodzonej masy dodać mascarpone i ubić mikserem na sztywno. Otrzymanym kremem przełożyć blaty tortu oraz pokryć boki. 

polewa: 
50 g masła
2 łyżki kakao 
2 łyżeczki cukru
2 łyżeczki żelatyny

Żelatynę umieścić w misce i zalać 2-3 łyżkami zimnej wody. W rondelku umieścić masło, cukier oraz kakao i podgrzewać do całkowitego rozpuszczenia składników. Lekko przestudzić i dodać do namoczonej żelatyny. Dokładnie wymieszać. Letnią polewą polać tort. Przed podaniem wstawić do lodówki na 4-6 godzin.

Smacznego! :)





102 komentarze:

  1. Tak opisałeś jesień, że chyba wtapiam się w jej tło z moim kolorem włosów :D
    Skakałabym z radości, gdybym chociaż dostała miskę po kremie do wylizania. A co dopiero kawałek ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu, z przykrością muszę powiedzieć, że i miska po kremie wylizana :(

      Usuń
  2. Robiłam kiedyś ciasto milky way. Tam zamiast batoników było w masie mleko w proszku "niebieskie", smak wychodził nieziemski, więc sądzę, że tutaj również jest pysznie, zwłaszcza, że są te małe słodkie batoniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widziałem gdzieś na blogu przepis z mlekiem w proszku, ale uznałem, że chcę spróbować z prawdziwych batoników :D

      Usuń
  3. Ja też torty robię bez okazji. Bo lubię robić i ... jeść. Bo są ładne, czasami urzekające. Tak jak Twój dzisiejszy. Obłędny... Ale taki z milky way to coś nowego. Chętnie bym spróbowała.... mniam, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo, ja też lubię je robić, bo są czasami ciekawymi wyzwaniami :D
      Dzięki bardzo za tyle ciepłych słów :)

      Usuń
  4. Taki tort- - obłędnie słodki musi naprawdę poprawiać nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprawda, moje ciasta i torty nie są obłędnie słodkie. W tym torcie ilość cukru również sprowadziłem do minimum i pojawia się w biszkopcie, w kremie - w batonikach. A w polewie jedynie dla równowagi gorzkiego smaku kakao :D

      Usuń
  5. Jeżeli smakował tak jak wyglądał, to szczerze zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie mogę powiedzieć, że dobry wygląd szedł w parze z dobrym smakiem :)

      Usuń
  6. Mój ulubiony batonik ;) A torcik wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go uwielbiam, jeden z lepszych kupnych smaków z dzieciństwa :D

      Usuń
  7. U mnie na stole też kiedyś zawitała droga mleczna, ale kosmiczne mile inna. Torcik wygląda niesamowicie, piękne zdjęcia, słodkości, do tego kawa i jestem w raju.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kosmiczne smakołyki tylko w Krainie Sosny :D
      Dziękuję i zapraszam na kolejne przepisy :)

      Usuń
  8. oj tam, zawsze jest dobra okazja do zrobienia tortu! milky way wygląda elegancko i musi smakować po prostu wyśmienicie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w zupełności! :D Tort zawsze mile widziany :)
      Dzięki! :)

      Usuń
  9. Nie wiem czy to normalne ale, nigdy nie jadlam milky way :)tort wygląda pysznie, koniecznie będe musiala zrobic:) Jade niedlugo do siostrzenicy na urodziny jestem pewna ze, maly "potwor" bedzie zadowolony z takiego :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko! Ja też nie wiem jak to możliwe. Przecież to jeden z lepszych batonów jakie istnieją. Koniecznie musisz go najpierw spróbować. Lepiej kup cała skrzynkę ;p
      Cieszę się i mam nadzieję, że posmakuje :)

      Usuń
  10. idealny - nic więcej dodać nie potrzeba:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to czas wyruszyć w drogę,wprawdzie nie mleczną,lecz do sklepu po składniki i upiec to wspaniałe torcicho:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach, milky way to smak mojego dzieciństwa, uwielbiałam te batoniki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tak samo, strasznie je lubię, są wręcz kosmiczne ^^

      Usuń
  13. Tort upieczony bez okazji jeszcze lepiej smakuje :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny!
    Ja też lubię takie przyjemności bez okazji.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :)
      Takie bez okazji sprawiają chyba więcej radości bo zwykle nie są planowane :D

      Usuń
  15. Piękny, kto u Ciebie to wszystko zjada?

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda przepysznie i pięknie!!!!
    miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  17. że też on musi być taki piękny. Jak nic zdradzę z nim owoce pod kruszonką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, nawet nie wiesz jak się ucieszę z tej zdrady :D

      Usuń
  18. poproszę taki ogromny kawał tego cuda *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. jesień piękna, tort piękny... <3

    OdpowiedzUsuń
  20. mniam! Milky Way to baton mojego dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  21. Najlepsze batony to Milk way no nie dziwią się że zrobiłeś z nim tort :) cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już od jakiegoś czasu chodził za mną aż w końcu zrobiłem :D

      Usuń
  22. Ale cudny :-) wyglada wprost obłędnie :-) spróowałabym z ochotą :-) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. O rety, a Ty znów kusisz takimi pysznościami!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz ile mam z tego frajdy :D

      Usuń
  24. Wow, to dopiero obłęd! *.*
    Będę musiała koniecznie go wypróbować, bo brzmi cudownie (i wygląda oczywiście! :)
    Świetne masz pomysły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano dzięki, mam nadzieję, że nie skończą się tak szybko :D

      Usuń
  25. Ja robię torty wyłącznie na jakieś okazje; D Dla mnie jest zarezerwowany tylko na jakieś dobre uroczystości, wtedy jest największa frajda z jego pieczenia: )
    No dobry tort, co ja mam Ci powiedzieć, po tych wszystkich komentarzach masz w pokoju pewnie 100 kg cukru i co jeszcze kolejny kilogram ode mnie? Niieee, chyba nie; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam. To kiedy się w nich wyćwiczysz robiąc kilka razy do roku? :P
      Nie no co Ty, u mnie miejsca na cukier pod dostatkiem <3

      Usuń
  26. Cudowny tort :) Milky way z dziecięcych lat... mniam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Rzeczywiście proste wykonanie, ale jaki efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie są najlepsze, proste i pyszne :D

      Usuń
  28. Szalejesz z tymi pysznościami, tort jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepis taki łatwy, a efekt perfekcyjny, że można robić bez okazji. Zresztą okazją na słodycze zawsze się znajdzie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie proste przepisy zawsze są najlepsze i wychodzą zaskakująco smaczne :D

      Usuń
  30. Ja już nic nie mówię tylko patrzę i wyobrażam sobie jak smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wyobraźnia chociaż trochę zaprowadzi Cię w dobrym kierunku :D

      Usuń
  31. Przepraszam za wyrażenie, ale... o cholerka! Zachwycasz mnie swoimi pomysłami :) I ZDJĘCIAMI!

    OdpowiedzUsuń
  32. Najlepszy tort jaki widziałam, ten krem musi być obłędny! A te batoniki MilkyWay to cudowny smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no bez przesady, są ładniejsze i lepsze :D

      Usuń
  33. tort prezentuje się znakomicie :)
    Wysoki, dostojny, i w te barwy: czarno-białe :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię takie "niedbałe" torty, a ślinka i tak cieknie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też zaczynają się podobać. Może wymyślę jeszcze coś podobnie niedbałego :D

      Usuń
  35. No, Stary prosimy więcej takich tortów :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ojoj tak na noc taki torcik zobaczyć, nie obejdzie się bez podjadania czegoś słodkiego. Świetny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak? Były kosmiczne sny z tortem? :D

      Usuń
  37. Czy biszkopt w torcie, którego nie nasączymy nie jest taki przesuszony i w efekcie mdły??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nasączyłem biszkoptu, bo uznałem, że jest wystarczająco miękki i delikatny, że nie potrzebuje dodatkowego syropu. Ponadto całość nie jest mdła. Biszkopt nie jest przesłodzony, podobnie jak polewa, która wprowadza raczej gorzkawą nutę i łamie słodycz kremu :)

      Usuń
  38. Cudo! Twoja Rodzina to ma z Tobą dobrze :)!

    OdpowiedzUsuń
  39. Dla mnie idealny:) look w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  40. Fantastyczny! Podziwiam rękę do tortów, ja sama jej nie mam - wychodzą co prawda pyszne, ale zazwyczaj wyglądają rozpaczliwie - ten jest boski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nawet rozpaczliwy wygląd można sprzedać w odpowiedni sposób i zrobić z niego dzieło :D
      Tak właśnie było z tego tortu. Nie miałem pomysłu na dekorację, więc polałem polewą i jest :D

      Usuń
  41. ciekawe jak smakuje :) ja tam torty mogę piec i bez okazji, zresztą jak wszystko, więc Ci się nie dziwie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dlaczego mój biszkopt nie wyrosł??:( Nie można go podzielić na 3 części:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ciasto po dodaniu mąki było zbyt długo i gwałtownie mieszane, przez co powietrze wydostało się z surowego ciasta przed upieczeniem.

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl