iu

12 listopada 2014

pavlova "siedem pięter do nieba"


Tadam! I oto wybił kolejny, tak długo wyczekiwany, tysięczny "lajk" na Facebook'u, za który bardzo dziękuję (i za wszystkie pozostałe). Z tej okazji coś wyjątkowego. Nie mogło być inaczej... nadchodzi królowa pavlova. Dostojna, bo złożona aż z siedmiu, bezowych, poziomów! Niech ta siódemka będzie mi szczęśliwą. Wydawało mi się, że poprzednie torty były takie wysokie. Oświadczam wszem i wobec, że to już moje ostatnie słowo jeśli chodzi o ilość pięter w pieczonych przeze mnie bezach i błagam, nie proście mnie o więcej. Pavlovych u mnie pod dostatkiem, więc teraz skupię się na innych wypiekach :) 

beza:
11 białek
550 g cukru
1 łyżka białego octu winnego

Białka ubić na sztywno. Następnie stopniowo dodawać cukier. Miksować jeszcze przez kilka minut aż masa będzie gładka i lśniąca, wtedy dodać mąkę ziemniaczaną i ocet winny. Dokładnie połączyć. Blachę piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, odrysować trzy okręgi o średnicy ok. 15 (w trakcie pieczenia może się trochę rozpłynąć). Masę z białek wyłożyć na narysowane kształty i przy pomocy szerokiej szpatułki tworzyć bezowe gniazda. Całość wstawić do piekarnika i suszyć w 80ºC przez 2-2,5 godziny. Bezę studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika (włożyć drewnianą łyżkę). Czynność powtórzyć do wykorzystania ubitej masy*. Bezowe spody przełożyć przygotowanym kremem, na każdy układać maliny. Udekorować listkami mięty. Podawać. 

krem:
1 l kremówki 36%
500 g serka mascarpone
100 - 150 g cukru pudru 
1 kg malin (do dekoracji)

Kremówkę ubić na sztywno, dodać mascarpone oraz cukier puder. Dokładnie wymieszać. Wstawić do lodówki.

* ja za jednym razem piekłem 3 bezowe okręgi. Na ten czas, naczynie z pozostałą masą z białek owinąłem folią i odstawiłem. Przed wyłożeniem kolejnych porcji do pieczenia, należy ubić masę ponownie (po kilku godzinach czekania opadnie). Ubicie może zająć trochę więcej czasu niż na początku. 

Smacznego! :)




89 komentarzy:

  1. Jestem pod mega wrażeniem Twojego talentu! Piękna Pavlova- niebo na talerzu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie wiem co mam powiedzieć i powiem tylko dzięki :D

      Usuń
  2. Toś zaszalał! Pięknie się prezentuje, a o smaku to mogę jedynie pomarzyć ;)
    Ciężko się kroiło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo ciężko, musiałem podzielić ją na dwa takie bezowe torty i było już znacznie łatwiej :D

      Usuń
  3. A to się napracowałeś :) Jak na królową przystało iście królewski deser. Skoro jest go tak dużo, a ja blisko w kolejce, więc częstuję się kawałkiem. Nie mogłabym się oprzeć :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, a proszę bardzo, chyba dla wszystkich wystarczy :)

      Usuń
  4. Łoooo, jaka wysoka! *_* Dla mnie czad! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. z góry proszę o wybaczenie, ale... jesteś krejzol ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, nie ma czego wybaczać, bo chyba pozytywny krejzol :D

      Usuń
  6. Istne szaleństwo ;) Tak wysokiej jeszcze nie widziałam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szaleństwo i rozpusta :D
      Ciekawe czy ktoś kiedyś zrobił podobną... Muszę to sprawdzić :D

      Usuń
  7. Fantastyczna! Prawdziwa królowa, przecudnej urody!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba miałabym problem z załadunkiem do paszczy. Ale lubię wyzwania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O raaaany, ale gigant! Nie dość, że piękna, to na pewno także smakuje wyśmienicie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O smaku chyba nie muszę zapewniać ;p

      Usuń
  10. ależ pyszna piramidka;))) Aż żal ją zniszczyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym powiedział, że Krzywa Wieża w Pizie :D

      Usuń
  11. No cóż Pawlowa nie jest moim numerem jeden na liście deserów, ale 7 pieter to robi wrażenie i takiego deseru nie odmówię. Pozostaje tylko jedna wątpliwość dzielić w pionie czy poziomie? Nie mam na wyposażeniu otworu gębowego żmii (choć niektórzy mogą mieć inne, wszelako mylne, o tym pojęcie) i nie wiem jak w miarę elegancko upchnąć tam kawałek.
    Deser zjawiskowo urodziwy ale pewnie w spożyciu kłopotliwy, poratuj i powiedz jak jeść

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam bezowe torty wypełnione delikatnymi kremami z dodatkiem orzeźwiających owoców. Tą siedmiopiętrową wieżę podzieliłem poziomo, na dwa niższe torty, dzieliłem na kawałki i zajadałem, jest dużo łatwiej i można zjeść ja jak prawdziwa dama! :D

      Usuń
  12. Nigdy nie widziałam tak wysokiej Pavlovej, jesteś Mistrzem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że możesz zobaczyć taką wielką właśnie u mnie :D

      Usuń
  13. Pokroić to cudo, było pewnie większym wyzwaniem niż samo zrobienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, rozebrało się na mniejsze części i nie było tak trudno :D

      Usuń
  14. Prześliczna :) szczerze mówiąc jak dla mnie wystarczyłoby choćby jedno piętro i poczułabym się jak w raju :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O mamuniu tyle szczęścia na raz :) Obłędny ten Twój wierzowiec.

    OdpowiedzUsuń
  16. o moj Boże :) Sosna! jak to kroić?Każdemu piętro w ręke;) pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dokładnie! Po co kroić, jeść po całym piętrze :D

      Usuń
  17. prawdziwy raj dla wielbicieli bezy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prawdziwe dzieło sztuki :-) gratuluję :-) aż żal byłoby jeść :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Myślę, że wygląd skusiłby jednak do zjedzenia :D

      Usuń
  19. Piękna, miałabym tylko problem z pokrojeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałem, ale rozebrałem ją na dwie części i było dużo łatwiej :D

      Usuń
  20. Eee tam problem z pokrojeniem, przecież widać że to jedna porcja na złamane serce, można jeść od góry :) Imponująca, robi wrażenie Sosna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się! Albo nawet na jeden raz :D

      Usuń
  21. Nie dość, że oszałamiająco wygląda to jeszcze ma taką uroczą nazwę! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. haha ale wieża i kto to zje:) jesteś zdrowo pokręcony, plus dla Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Teraz to przesadziłeś; D Za wysoka! Jak to się kroi później?!; Wygląda bardzo pięknie i okazale, ale chyba co za dużo to niezdrowo: P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, Angie, serio? :P Jestem innego zdania. No dobra... może i masz trochę racji, bo ta siódemka to moje ostatnie słowo, więcej nie zrobię, ale uważam, że to się jeszcze mieści w ramach rozsądku. No, powiedzmy ;p

      Usuń
  24. No wreszcie!!! Przebiłeś wszystkich tym bezowym wieżowcem, ale efekt WoW jest :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo się starałem :D Oczywiście z dedykacją dla Ciebie :D

      Usuń
    2. Zamiast dedykacji wolałabym, żebyś mi wysłał kawałek tych pyszności :-P :-P :-P

      Usuń
  25. Kto to zjadł?! Podołał ktoś w zjedzeniu całego kawałka - takiego jak się zwykle kroi - trójkątnego? :D
    Podziwiam, podziwiam i jeszcze raz - PODZIWIAM! Najlepsza pavlova jaką widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, nawet nie próbowałem kroić tego w całości. Podzieliłem na dwie części i dopiero wtedy kroiłem jak tort :D

      Usuń
  26. Cudo!!! Ale też się pytam, kto dał radę takiej (od góry do dołu) porcji???? Jakieś rekordy bijecie czy co...;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bijemy, ja i ponad tysiąc osób, które lajkują mojego bloga :p

      Usuń
  27. Beza...jeszcze jaka....uwielbiam, poproszę o jeden krążek, wygląda tak delikatnie :->

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I była tak lekka jak wyglądała :D

      Usuń
  28. zastanawiam się jak Ty to pokroiłeś :D ale cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzieliłem na mniejsze części ;p

      Usuń
  29. O matko ! Dałeś czadu ;).
    Chyba dla każdego członka rodziny przypadło przynajmniej po jednym blacie tego cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. matko święta.. :O jakżeś ty to w pionie utrzymał :D
    Mega!

    P.S. Szkoda, ze nie pokazałeś jak się kroiii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś się udało. Nie pokazałem bo się nie dało ładnie ukroić ;p

      Usuń
  31. Megaaa torcik i to jeszcze Pavlova! Przez Ciebie nie będę mogła spać!

    OdpowiedzUsuń
  32. Piekna ta Pavlova! Taka dostojna ;) Tylko nie mow, ze zjadles wszystko sam...???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, oczywiście, że nie sam :D

      Usuń
  33. Siedem...? Jak Ty to kroiłeś...?
    Wygląda wręcz surrealistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozbroiłem na mniejsze części i zajadałem :D

      Usuń
  34. o matko! S-Z-A-C-U-N-E-C-Z-E-K :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję lajków i wspaniałego ciasta!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Przerażałoby mnie krojenie tego cuda. Chyba trzeba się było po prostu w nią wgryźć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak i nie martwić się ubrudzeniem ;p

      Usuń
  37. Jestem ciekawa co za łakomczuch ją pochłonął :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie mieszkające tu łakomczuchy ;p

      Usuń
  38. Obłęd! Ale jak to jeść? :) Chyba dla każdego po piętrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, to najlepszy sposób :D

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl