iu

8 listopada 2014

tarta orzechowo-migdałowa


Dziś mam dla Was kolejną tartę. Jest fantastyczna, krucha, wypełniona po brzegi masą z orzechów laskowych i płatków migdałowych oblanych złocistym miodem. Wprost idealna i zaspokajająca jesienny niedobór słodyczy. Ciasto trafiło ostatnio na uczelnię i jak się okazało zyskało wielkie uznanie. Tarta zniknęła w mgnieniu oka.

ciasto:
150 g mąki
25 g masła
1 żółtko
2 łyżki cukru pudru 
4 łyżki zimnej wody

Mąkę, cukier puder, masło, żółtko oraz wodę umieścić w misce lub na stolnicy i zagnieść. Ciasto rozwałkować na cienki placek podsypując mąką. Formę do tarty o średnicy 20 cm posmarować masłem. Rozwałkowane ciasto nawinąć na wałek i przenieść do formy dociskając tak, aby usunąć powietrze. Nadmiar ciasta na brzegach usunąć przy pomocy wałka. Widelcem wykonać otwory. Całość wstawić do zamrażarki na 15 minut. Po tym czasie ciasto w formie przykryć arkuszem papieru do pieczenia i gęsto ułożyć fasolę, groch lub specjalne kulki do obciążania. Piec w 200ºC przez 10 minut. Zdjąć papier z obciążnikami i piec kolejne 5- 10 minut. Wyjąć z piekarnika i wystudzić

nadzienie:
200 g posiekanych orzechów laskowych
100 g płatków migdałowych
50 ml płynnego miodu
50 g masła
1 jajko

Masło roztopić w rondlu na małym ogniu, dodać miód i podgrzewać do połączenia. Wbić jajko mieszając energicznie rózgą, dodać posiekane orzechy oraz płatki migdałowe. Podgrzewać przez kilka minut. Gotową masę wyłożyć na upieczony spód, wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut w 180ºC. Wyjąć i odstawić do wystudzenia. Przed podaniem można posypać prażonymi płatkami migdałów oraz garścią orzechów laskowych. 

Smacznego! :)




W orzechowym raju 3

69 komentarzy:

  1. Ale wypchana, aż po brzegi orzechami- mniam! :) I jeszcze odrobina polewy czekoladowej i byłabym w niebie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem tylko czy wytrzymałabyś tyle słodyczy ;D

      Usuń
  2. pysznie wygląda, zdecydowanie jesienią orzechy to jest to:) ja tez ostatnio wykorzystałam stare zapasy i czekam na nowe:) lubię smak świeżych orzechów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię orzechy, ale chyba najbardziej laskowe, no i pistacje. A laskowe najlepsze z miodem :D Wykorzystam je do czegoś jeszcze :)

      Usuń
    2. zapomniałeś o nerkowcach:) lubisz? ja chyba bardziej nawet od pistacji:)

      Usuń
    3. Lubię je, ale nie zachwycają mnie ;p

      Usuń
  3. Cudowna tarta! W sam raz dla mnie, bo ostatnio ciągle chce mi się orzechów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz czekam aż ją upieczesz :D

      Usuń
  4. Tutaj pojawiają się nie tylko cudowne przepisy, ale niesamowicie klimatyczne zdjęcia! Najlepsze według mnie, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak bardzo podoba Ci się to co robię :)

      Usuń
  5. Kusisz tą napakowaną dobrociami tartą! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszna :) w ubiegłym roku robiłam orzechową z włoskimi, chętnie spróbuję połączenia laskowych i migdałów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, w sumie możesz dorzucić też włoskie, wtedy będzie tak a bogato :D

      Usuń
  7. Fenomenalne zdjęcia!! A co do ciasta...nawet nie chcę ani kawałka! Bo zjadłabym całe :P;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo możliwe, ze tak by było :D

      Usuń
  8. To tarta idealna dla mnie! Ja jestem jak wiewiorka...lubie wszystko co orzechowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz... a w najbliższym czasie planuję upichcić coś jeszcze z orzechami :D

      Usuń
  9. Taka orzechowa to musi być dobra noooooo!; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mocno dobra, to mało powiedziane dobra :p

      Usuń
  10. Kolejny fantastyczny wypiek w Twoim wydaniu, brawo :-) jak dla mnie rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda obłędnie! totalnie napakowana moimi ukochanymi orzechami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałem się jak tylko mogłem :D

      Usuń
  12. Takiej orzechowej bomby dawno nie widziałem ;-) Mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko uważaj, żeby nie rozsadziła ;p

      Usuń
  13. ale bym taki kawałek tarty zjadła :) Rewelacyjne zdjęcia !! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ze też Ci się udało ją zanieść na uczelnię. Jestem pełna podziwu, bo ja bym nie doniosła ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty? Ciasto zawiozłem w formie do tarty i dodatkowo włożyłem ją do większej tortownicy. Trochę to ważyło, ale przejechało bezpiecznie :D

      Usuń
  15. Mniam, pyszności, uwielbiam migdały:)

    OdpowiedzUsuń
  16. U Ciebie, jak zwykle smacznie, genialnie i pięknie... Czy zapomniałam o czymś? Ach... niepowtarzalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, idealnie rustykalne zdjęcia! :)
    Wspaniały klimat!
    A tarta boska, ale się już powtarzam chyba. : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałem się jak mogłem, żeby nadać takiego właśnie klimatu :D
      Dzięki :D

      Usuń
  18. Marta i tarta - to idzie w parze ;P dlaczego więc nigdy nie robiłam? kurczę, Twoja wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Para idealna, para jak ta lala :D Może w końcu spróbujesz :D

      Usuń
  19. Rozpływam się od takiej ilości orzechów...

    A tak przy okazji. Jako, że często bywasz ma moim blogu, chciałabym Cię osobiście zaprosić do udziału w konkursie: http://szczyptaslodyczy.bloog.pl/id,344689739,title,KONKURS-Ukladaj-z-Ziarenkowo,index.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zaproszenie do konkursu, jeśli znajdę chwilę i jakiś fajny pomysł to może wezmę udział! :)

      Usuń
  20. Tak, tak, tak :))) dla orzechów, migdałów i miodku :) rozmarzyłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tarta zjawiskowa, ale Ty chyba jesteś zakochany, bo we wstępie podajesz, że z orzechami włoskimi, a potem okazuje się, że z laskowymi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Już poprawiam! Dzięki za czujność :D

      Usuń
  22. orzechy <3 kupiłeś mnie totalnie tą tartą

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ to jest dobre! Zaskakujesz totalnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. moje smaki, moje smaki! idealna jesienna tarta :-)))

    OdpowiedzUsuń
  25. dla takiego fana orzechów jak ja idealna :d

    OdpowiedzUsuń
  26. A na jaką uczelnię wiozłeś, może gdzieś koło mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W warszawie kilka i prawie wszystkie koło mnie to następnym razem uprzedź ustawię się na trasie :)

      Usuń
  27. Pięknie tu u Ciebie na blogu! Piękne zdjęcia, baaaardzo zachęcają to spróbowania tych smakołyków! Będę często zaglądać do Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl