iu

6 grudnia 2014

domowe marshmallows


Dziś jeden z przyjemniejszych dni w okresie prawie zimowym, który od zawsze jest dla mnie takim małym przedsmakiem świąt. Już od kilku dni można oficjalnie śpiewać świąteczne piosenki i kolędy, przystrajać domy choinkami czy lampkami; domy wypełnia wyraźny zapach świeżych pomarańczy oraz piernika, a w mikołajki można spotkać się w gronie znajomych i obdarować drobnymi upominkami. Jedyne czego brakuje mi do pełni szczęścia to biała, puchowa pierzyna ze śniegu za moim oknem. Ratunkiem na brak śniegu są dziś marshmallows, które zawsze kojarzyły mi się z okresem przedświątecznym, gorącą czekoladą i białym puchem. Jak się okazuje pianki można przygotować samemu w domu i nie jest to tak trudne. Wystarczy termometr cukierniczy, który w końcu sobie zakupiłem, oraz odrobina cierpliwości. 

składniki:
2 białka
400 g cukru
300 ml wody
1 łyżka miodu
4 łyżki żelatyny/agar-agar
125 g cukru pudru
barwnik spożywczy (opcjonalnie)

Do większego rondla wlać 175 ml wody, dodać cukier miód i gotować (nie mieszać!) do momentu aż syrop osiągnie temperaturę 130ºC lub jeśli karmel zanurzony w zimnej wodzie zastygnie natychmiast i będzie kruchy. W trakcie gotowania karmelu pozostałą wodę (125 ml) wlać do miski, dodać żelatynę i rozpuścić nad kąpielą wodną. Kiedy karmel osiągnie wspomniane 130ºC zdjąć z palnika i cienkim strumieniem dodać rozpuszczoną żelatynę energicznie mieszając całość trzepaczką. Gotową mieszaninę odstawić. Białka ubić na sztywną pianę i cały czas miksując na najwyższych obrotach wlewać cienkim strumieniem mieszaninę karmelu i żelatyny. Mikser pozostawić na ok. 10 minut. Następnie zmniejszyć obroty na niskie i miksować kolejne 10 minut, aż masa znacznie zgęstnieje. W tym czasie formę (ja użyłem tortownicy o średnicy 24 cm) oprószyć obficie połową cukru pudru przesiewając przez sitko. Gotową masę przełożyć do formy, wyrównać, zawinąć w folię i wstawić do lodówki na 8 godzin. Po tym czasie zastygniętą masę oprószyć pozostałym cukrem pudrem. Pianki kroić nożem i podawać jako dodatek do kawy, czekolady lub przypalać nad palnikiem/ogniskiem.

Smacznego! :)




71 komentarzy:

  1. no to jeszcze do tego kubek gorącej czekolady:) Jeżeli brakuje Ci śniegu zapraszam do mnie ja mam go w nadmiarze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do czekolady, to już niedługo będzie przepis na blogu :)
      Chętnie przyjadę :D

      Usuń
  2. Mniam! Pięknie wyglądają! Porywam kilka do kawy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam za cierpliwość! Pianki się fajnie udały! Zdjęcia też! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne fotki :) pianki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je lubię, ale bardziej domowe, bo nie mają takie posmaku plastiku i chemii :D

      Usuń
  5. Fantastyczny pomysł, by zrobić je samemu :) Wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i zachęcam do przygotowania sobie takich łakoci :D

      Usuń
  6. Genialne ! Przy okazji podane w przyozdobionym słoiczku mogą robić za świetny pomysł na prezent :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie! Dobry pomysł, żeby je komuś sprezentować :)

      Usuń
  7. Polecam wersję amerykańską, czyli ciasteczko na to pianka i czekolada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam, znam, ale nie wiem czy to nie byłoby zbyt słodkie :P

      Usuń
  8. Muszę koniecznie wypróbować, bo moje dziecko uwielbia pianki, a takie domowe wiadomo że są o niebo lepsze:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio próbowałam zrobić z agar-agar, bo żelatyny nie używam i mi nie wyszły, buu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuj jednak z żelatyną

      Usuń
  10. Moje bratanice lubią takie pianki opiekane nad ogniskiem, ciekawa jestem smaku tych domowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam podpiekać je nad ogniskiem, są cudowne :>

      Usuń
  11. W ich produkcji jest trochę magii...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, to w domu też można przygotować swoje marshmallows? :D zdjęcia jak zawsze mistrzowskie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się okazuje wszystko można zrobić w domu :D
      Dzięki :)

      Usuń
  13. Domowe? Wow nie wpadłabym na to!

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie miękkie, takie dobre<3

    OdpowiedzUsuń
  15. no to mam kolejny przepis na roczek syna!
    pozdr i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się przyda :)
      Dzięki za zaproszenie :)

      Usuń
  16. No proszę, można i domowe, super pomysł i przepis :-) Gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. To takie można zrobić samemu? Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jako zmarźluch wolę Twój marshmallowowy puch niż ten za oknem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ten za oknem lubię tylko oglądać przez szybę :P

      Usuń
  19. Nie miałam pojęcia jak zrobić takie domowym sposobem- zapewne wykorzystam przepis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, mam nadzieję, że się przyda :)

      Usuń
  20. Fajnie wyglądają. Fajnie,że można samemu, mimo wszystko, jakoś ich nie lubię :). No chyba, że te domowe by mnie przekonały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Myślę, że te domowe mogły by Ci bardziej przypaść do gustu, bo nie mają takiego chemicznego i plastikowego posmaku :D

      Usuń
  21. Może domowe smakowałyby mi lepiej niż kupne ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podziwiam :) i jakie fajne kształty!

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne są :) Dużo o nich słyszałam, ale sama nawet jeszcze nie jadłam tych pianek! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jako pierwsze zjesz te zrobione przez siebie :D

      Usuń
  24. Piekne śniegowe gwiazdki ,serduszka i podziwiam,że Ci się chce robić w domu marshmallows , skoro w sklepach są gotowce. Szacun.Genialne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że te domowe są o niebo lepsze i nie są tak sztuczne jak te kupne ;)

      Usuń
  25. O jak swiatecznie i pysznie! Znam kogos, kto ucieszylby sie z takiego sloiczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie przygotuj mu takie domowe :D

      Usuń
  26. Moje ukochane pianki! <3 Od razu przypominają mi się letnie wieczory i ich pieczenie na patyku nad ogniskiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj, budzisz wyobraźnię :D Już nie mogę doczekać się jakiegoś wypadu pod namiot i ogniska z nimi :D

      Usuń
  27. Przyznaję, że marshmallows to nie moja bajka, ale zawsze korciło mnie, żeby spróbować je zrobić. Chyba trzeba będzie w końcu kupić termometr cukierniczy heh.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam kupić termometr, bo to duże ułatwienie w przypadku deserów przygotowywanych na bazie karmelu :)

      Usuń
  28. Bardzo mi się ten patent podoba!

    OdpowiedzUsuń
  29. ale co z tym miodem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód razem z cukrem i wodą! Przeoczyłem, już zmieniam! :)

      Usuń
    2. zrobiłam! nie dałam miodu ale wyszło i jest pysznie! *_*

      Usuń
    3. No to super! Może jakieś zdjęcie? :D

      Usuń
  30. Zawsze mnie kuszą takie domowe pianki! Ale termometru nie mam ;/ wciąż odkładam jego zakup!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłem nawet niedrogi w jednym z supermarketów. Może jest trochę nieporęczny, bo nie da się go zawiesić na garnku, trzeba trzymać w ręku, ale jest w porządku :)

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl