iu

18 grudnia 2014

popękane ciasteczka czekoladowe


Dziś przedstawiam Wam kolejne cudeńko, które pojawi się na moim świątecznym stole. Te przeurocze ciasteczka urzekły mnie już dawno temu, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem je w sieci. Od razy wiedziałem, że kiedyś będę musiał je upiec. No i upiekłem. Po spróbowaniu zakochałem się w nich jeszcze bardziej. Dużym plusem jest to, że nie są zbyt słodkie i posiadają genialny, wyraźny aromat gorzkiej czekolady. Są wyborne. Delikatne  w środku i bardzo, ale to bardzo czekoladowe. A ta warstwa cukru pudru sprawia wrażenie jakby były oprószone śniegiem. Co do wyglądu to nie wyszły mi najlepiej, ale kto by się tym przejmował :P Ja nie wiem jak innym puder trzyma im się na ciastkach tworząc tak równomierną i grubą warstwę.

składniki (15 sztuk):
100 g gorzkiej czekolady
100 g mąki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
180 g cukru pudru 
70 g cukru 
30 g masła
1 jajko

Czekoladę oraz masło umieścić w misce i rozpuścić w kąpieli wodnej. W tym czasie jajko utrzeć z cukrem na jasną puszystą masę. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać do oddzielnej miseczki. Do gotowej masy jajecznej dodawać stopniowo rozpuszczoną czekoladę z masłem i mieszać łyżką. Następnie dodać mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia. Wymieszać. Miskę z ciastem owinąć folią i wstawić do lodówki na 3 godziny. Schłodzone ciasto podzielić na równe części, formować z nich kulki wielkości orzecha włoskiego i wstawić do lodówki na 15 minut. Schłodzone kulki ciasta obtaczać obficie w cukrze pudrze, a następnie układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ciastka piec w 170°C przez 12 minut. Wyjąć i pozostawić do wystudzenia. 

Smacznego! :)


94 komentarze:

  1. Uwielbiam je! Są takie mocno-czekoladowe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha! Uwielbiam wszelkie ciasteczka, a już czekoladowe zwłaszcza. Pięknie Ci popękały, Mikołaj będzie zadowolony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej przepadam za czekoladowymi, zwłaszcza tymi, które nie są przesłodzone :D
      Oj tak, Mikołaj będzie uradowany niezmiernie :D

      Usuń
  3. pyszne ciasteczka, piękne zdjęcia i uroczy mały Sosna z wypiekami na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że się podoba, dzięki! :)

      Usuń
  4. Czekoladowe... uwielbiam, ale popękane... dodatkowo kuszą, bo są takie inne. Jakby nie patrzeć zawsze coś pysznego i ciekawego zrobisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie strasznie urzekły te spękania, nadają im takiego świetnego klimatu :D

      Usuń
  5. Mega czekoladowe i bardzo świąteczne. Jak dla mnie o niebo lepsze niż pierniczki (których widoku mam już lekko dość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, w sumie nie dziwne. Na każdym kroku pierniczki, lukrowane i nie, miękkie i twarde, a nad wszystkim króluje piernik staropolski :D

      Usuń
  6. Są śliczne,ale mnie się nie udają,buuu... :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie do końca wyszły, przynajmniej jeśli chodzi o wygląd, ale są pyszne :D

      Usuń
  7. Przepis jak znalazł dla mnie :) Czyli - mocno czekoladowy, łatwy i szybki w przygotowaniu :) A ten nierównomiernie przyklejony cukier puder dodaje im tylko zimowego uroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to cieszę się i mam nadzieję, że przepis się przyda :D

      Usuń
  8. niesamowicie wyglądają, chyba dorzucę do listy świątecznej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe ciasteczka, cudownie oprószone słodkim śniegiem...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie też urzekły te ciasteczka! Wyglądają nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  11. O, nawet śniegiem sypnęło :)). Uwielbiam te ciasteczka.

    OdpowiedzUsuń
  12. urocze, Panie Sosna :)

    świetne te foty wychodzą, jaki masz aparat? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tajemniczy ohohohoh... :D

      Usuń
    2. O matko! Nie zauważyłem pytania o aparat :P
      Mam starego poczciwego soniaka, alfę 200 :D

      Usuń
  13. Kuszące cudeńka! U mnie nie doczekałyby do świąt! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zrób w wigilię, wtedy może doczekają ;p

      Usuń
  14. Mówisz że wygląd nie ten... One wyglądają zjawiskowo !! Szukam szybkich pomysłów na ciasteczka i chyba już jeden dzięki Tobie znalazłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mogłyby być dużo lepsze :P Ciesze się! :)

      Usuń
  15. Taka dawka czekolady na doby dzień, najlepiej<3

    OdpowiedzUsuń
  16. Już kilka razy się przymierzałam do zrobienia tych ciasteczek :-) muszę w końcu je zrobić, pysznie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Do takich ciasteczek mamy dużą słabość, choć są zabronione :P Najchętniej nie odeszłybyśmy od stołu, gdybyśmy nie pochłonęły ich do ostatniego okruszka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe i wcale wam się nie dziwię :D

      Usuń
  18. Hihihi a ja będę piekła jutro :) mam nadzieję, że się udadzą.... wyglądają fantastycznie, tak rustykalnie :)
    Nie wiem jak smakują ale jutro będę wiedziała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakują rewelacyjnie, możesz być spokojna :D

      Usuń
  19. Twoje kreskówkowe alter ego ma taką minę, jakby te ciastka były nie z czekoladą ale z czymś innymi, troszkę bardziej zielonym :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hue hue hue, Ty to mnie rozumiesz i dobrze wiesz, że kocham miętę xp

      Usuń
  20. Śliczne są te ciasteczka. Oj zjadłabym choćby jedno.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądają jak skute lodem :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ale nie są takie twarde, wbrew pozorom są delikatne i miękkie :>

      Usuń
  22. Podobają mi się! I ogromny, dodatkowy plus za to, że czekoladowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak to Ci nie wyszły? Moim zdaniem super wyglądają, baardzo apetycznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepadam za nimi :) Naprawdę świetnie Ci wyszły, nie wiem czego od nich chcesz :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna patera! Czy jest ze srebra? Ciasteczka wyglądają cudownie na niej:)) Z wielka przyjemnością poczęstowałbym się nimi:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Nie, to nie jest srebro, tylko zwykły talerz z cyny :)

      Usuń
  26. Przydało by się kilka sztuk na poprawę nastroju :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też, bo już dawno ich nie mam :P

      Usuń
  27. Mi się bardzo podoba taki artystyczny nieład cukru pudru! :-) Kocham czekoladę! I wszystko co czekoladowe :-))))))))

    OdpowiedzUsuń
  28. witam! ciasteczka po upieczeniu zapakować do puszki, czy nic się nie stanie z cukrem pudrem-nie zrobi się "mokry" proszę o odpowiedz, koniecznie muszę upiec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że trzymane w puszce to dobry pomysł aby nie nabrały wilgoci, a lukier nie wsiąkł w nie za bardzo. U mnie znikły bardzo szybko, więc nawet nie musiałem ich chować :)

      Usuń
  29. Już się do nich zabieram kilka lat....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, ale nie ma co zwlekać :D

      Usuń
  30. Od roku czekają na publikację, zapomniane w draftach ;) Niestety, nie powaliły mnie, dlatego następnym razem dodam czegoś w stylu skórka pomarańczowa czy coś... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie są idealne. Proste i jednocześnie głębokie w smaku. Bez żadnych zbędnych udziwnień. Chociaż myślę, że skórka to dobry pomysł :>

      Usuń
  31. Coś czuję,że jakbym była w pobliżu tych ciastek to nic by nie zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo je lubimy, a tak dawno już ich nie robiłam:))

    OdpowiedzUsuń
  33. no, no,no.. walić puder, liczy się wnętrze :D
    ale jak dla mnie? Bardzo czekoladowe, bardzo dooobre <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no właśnie! Nie szata zdobi... ciastko xp

      Usuń
  34. Wyglądają bardzo, ale to bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kiedys pieklam ale mi nie wyszly :( Chyba przepis byl nie taki jak trzeba. Twoje ciasteczka za to wygladaja idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tym razem wyjdą Ci według przepisu, który wstawiłem :D

      Usuń
  36. Przeurocze! I w dodatku czekoladowe :) Muszę wypróbować ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kiedyś robiłam migdałowe, ale dziwne wyszły, muszę spróbować Twoje, może się uda :))) Cudne są :))

    OdpowiedzUsuń
  38. Od dawna mam na nie ochotę i nie wiem dlaczego jeszcze ich nie upiekłam !!!
    Wesołych Świąt Panie Sosna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabieraj się zatem i zajadaj! :D
      Dziękuję :)

      Usuń
  39. Też je robiłam rok temu i też miałam ten problem z cukrem pudrem, ale jak mówisz, czy to ważne?? Są pyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, najważniejsze jest przecież wnętrze :D

      Usuń
  40. Ładne, ładne, ale u Ciebie to norma:P
    Ja też mam fajny przepis na ciastka czekoladowo- kakaowe, z suszoną śliwką. Tak mi się skojarzyło z Twoimi ciasteczkami. Muszę wrzucić do siebie;)
    Wesołych i smacznych Świąt!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja muszę spróbować Twoich, bo brzmią ciekawie :D
      Dzięki :)

      Usuń
  41. świetne:) też je kiedyś zrobiłam są miękkie i bardzo smaczne:) dobry wybór:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Lubię takie popękane ciacha :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie mogę Cię odwiedzać, bo wychodzę głodna i z wielkim zapałem na słodkości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to tu właśnie chodzi, żeby zarazić chęcią do pieczenia! :D

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl