iu

20 lutego 2015

czekoladowe gofry

Witajcie! Wiem, że nie tego nie widać, ale ja naprawdę staram się jak mogę, żeby, mimo wszystko, utrzymać jakąś płynność w publikowaniu przepisów na kolejne łakocie. Wydawało mi się, że od publikacji ostatniego wpisu minął jeden dzień, a okazało się, że dziś już piątek. Mam nadzieję, że już niedługo moje życie osobiste ustabilizuje się na tyle, że będę mógł wrócić do regularnego blogowania i pieczenia, bo trochę za tym tęsknię :D A na piątek polecam czekoladowe gofry z pieca! :)


składniki (ok. 4 sztuki):
250 g mąki
120 ml wody
120 ml oleju
60 ml mleka
60 g cukru
5 łyżeczek kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 jajko

Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiać do miski. Dodać mleko, wodę, olej, cukier oraz jajko i dokładnie wymieszać przy użyciu łyżki. Ciasto przełożyć do silikonowej formy i piec w 180ºC przez 30 minut. Wyjąć, wystudzić i podawać bitą śmietaną oraz ulubionymi dodatkami. 

Smacznego! :)



54 komentarze:

  1. Ta bita śmietana z bananami na wierzchu wygląda mega apetycznie. *.* Nie tak jak np. w budkach nad morzem. Gofry oczywiście też smakowite.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy do mojej nie dodałem trochę mascarpone :D

      Usuń
  2. myślisz, ze tez przepis tez sie sprawdzi normlanie w gofrownicy?
    bo mam od świat gofrownicę i próbuje różnych przepisów\proporcji by odnaleść idealne gofry :D

    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć, bo nie mam gofrownicy i nie wiem :<

      Usuń
  3. idź na dietę mówili, będzie dobrze mówili :D śliczne zdjęcia, przepis kiedyś wypróbuję oczywiście...jak dorobię się gofrownicy :D pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz dorabiać się gofrownicy. Przecież ten przepis jest na silikonowe foremki do pieca :D

      Usuń
  4. Cudowne goferki. Muszę się rozejrzeć za taką formą bo gofrownicy nie mam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam gofrownicy, dlatego silikonowe bardzo mi się przydały, ale spróbowałbym teraz takich smażonych :D

      Usuń
  5. Nie jadłam takich czekoladowych gofrów, koniecznie muszę to nadrobić, ale wolałabym z konfiturą wiśniową:)) Ślicznie wyglądają choć to "tylko"gofry:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banany i bita śmietanę można zastąpić czymkolwiek się chce :D

      Usuń
  6. Polecaj, polecaj, ale ja nie zrobię, bo nie mam ani foremek, ani gofrownicy - niestety :( A te Twoje są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Foremki były dostępne kiedyś w dyskontach, może poszukaj tam lub na aukcjach internetowych :D

      Usuń
  7. Smak czekolady i bananów - najlepsze połączenie :-)!

    OdpowiedzUsuń
  8. kocham gofry! Uwielbiam z nimi eksperymentować :) Dobrze podane!

    Z czasem sama wiem jak to jest, także cię rozumiem i wspieram! Możesz bywać tu rzadko, ale bywaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! :)
      Mam nadzieję, a raczej wiem, że to chwilowy zawrót obowiązków :D

      Usuń
  9. oj do zrobienia! czekolada, banany i bita śmietana mmmm!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie boskie! Nigdy czekoladowych nie robiłam, ale coś czuję, że się w nich zakocham :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też musiałem skusić się na takie połączenie :D

      Usuń
  11. Gofry z piekarnika? Pierwsze słyszę. Muszę sobie sprawić taką formę, bo smażenie w tradycyjnej gofrownicy trwa wieki.... Smakowicie je przystroiłeś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi marzy się prawdziwa gofrownica teraz :D

      Usuń
    2. To kup sobie od razu dwie. Smażenie w jednej trwa naprawdę długo, chyba że smażysz tylko dla siebie :)
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  12. Wyglądają obłędnie, szkoda tylko, że mam 40 dni bez słodkości, ale potem bardzo chętnie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki post? Tylko czy on ma sens, skoro i tak potem nadrobisz zaległości :D

      Usuń
  13. Jak dla mnie bomba! Nie tylko kaloryczna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. powinieneś się wstydzić, wiesz??
    robisz takie wspaniałości, a potem nas zdjęciami kusisz :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Z bananami musiały być obłędnie pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Też ostatnio tęsknię za stabilizacją, u mnie znacznie dłuższa przerwa była. Ale jestem. Widzę Twoje gofry i od razu mi lepiej :). Mniam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze czekam na moją stabilizację. Chociaż wiem, że nie będzie ona taka jak dotychczas :D

      Usuń
  17. Pozdrawiam serdecznie:-) jeszcze po warsztatach miałeś siłę na tak smakowite gofry;-)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, gofry przygotowane wcześniej czekały na publikację :D

      Usuń
  18. Kojarzą mi się z wakacjami :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja niestety silikonowych foremek nie mam, ale Twoje gofry wyglądają obłędnie, a ja każde gofry uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Silikonowe nie są drogie, a przynajmniej tańsze niż zwykła gofrownica :D Można poszukać na aukcjach internetowych :D

      Usuń
  20. Co tam, siły mi już brak żeby wzbraniać się przed goframi, szukając wymówek w rodzaju nie mam gofrownicy nie mam foremek. Niech to idę do ciebie na gofrowe ucztowanie :).

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie mogę takich rzeczy oglądać przed obiadem... Dieto żegnaj! :(

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl