iu

11 marca 2015

mini torcik orzechowy


Czasem jest tak, a u mnie nawet często, że nagle przychodzi ochota na coś słodkiego. Najlepiej tort. Ale przecież żeby zrobić dobry tort potrzeba trochę czasu i zabawy. A co zrobić kiedy brakuje wolnej chwili a w szafkach z zapasami piszczy? Można zrobić szybki, mini torcik z czegokolwiek! Ja użyłem zwykłych orzeszków ziemnych i resztek domowego masła orzechowego, które stało w lodówce od kilku miesięcy. I to kolejny dowód na to, że domowe przetwory są najlepsze, bo nawet otwarte wytrzymują bardzo długo i nie psują się! :)

krem:
150 g mascarpone
200 ml kremówki 36%
3-4 łyżki cukru pudru 
150 g masła orzechowego (najlepiej domowego)

Kremówkę umieścić w rondlu i podgrzewać na małym ogniu. Kiedy śmietana będzie gorąca, dodać masło orzechowe i podgrzewać przez chwilę, cały czas mieszając rózgą do uzyskania jednolitej konsystencji. Mieszankę pozostawić do wystudzenia. Zimny krem ubić mikserem, dodać mascarpone i cukier. Dokładnie połączyć. Wstawić do lodówki na ok 30 minut. 

biszkopt:
185 g cukru
160 g mąki pszennej
80 g kakao
5 jajek (żółtka oddzielone od białek)

Mąkę przesiać z kakao. Białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier. Kiedy masa będzie gęsta i lśniąca, wbijać po jednym żółtku. Wyłączyć mikser i dodawać mąkę w kilku partiach cały czas mieszając delikatnie szpatułką lub rózgą. Formę o wymiarach (20 x 25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przełożyć do blachy i piec w 180ºC przez 30 minut do tzw. suchego patyczka. Wyjąć i wystudzić. Z upieczonego biszkoptu wyciąć dowolną ilość okręgów o średnicy ok. 10 cm. Blaty nasączyć mocną kawą i przełożyć schłodzonym kremem. Boki również pokryć kremem. Wierzch udekorować orzeszkami ziemnymi. 

Smacznego! :)




53 komentarze:

  1. W lodówce piszczy, ale kremówka i mascarpone zawsze w pogotowiu ;-D Uwielbiam ;-) Ciacho genialne, i jak zawsze intrygujący dodatek do kremu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, to prawda. Mascarpone i kremówka to moje podstawowe zapatrzenie, zawsze coś się z tego ukręci dobrego :D

      Usuń
  2. Nie przepadam za totami, ale ten wygląda bardzo apetycznie. A że jest w nim domowe masło orzechowe-biorę w ciemno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polubiłabyś torty gdybyś spróbowała chociaż jednego, który wyszedł spod moich rąk ;P

      Usuń
  3. O jaki wspaniały. Wygląda obłędnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny! I jak dobrze, że mini, przynajmniej nie trzeba się nim z nikim dzielić, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszny sposób na zachcianki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj zjadłoby się takiego TORTA<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. No nie wiem, mogłoby być trochę lepiej ;p

      Usuń
  8. OMG orzechowe doładowanie! To kocham :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki mini... Ja bym go od razu pochłonęła. No, może podzieliłabym się z kimś? Pysznie zrobiłeś i pięknie go uwieczniłeś.... Jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym się nie dzielił. Ten przepis jest dostosowany do konsumpcji przez jedną osobę :D
      Dzięki! :)

      Usuń
  10. Piękny :) ale bym się w niego wgryzła!

    OdpowiedzUsuń
  11. mniam, wyglada bardzo smakowicie :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mini torcik aż z 5 jaj...trochę dużo :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Instalacja do paszczy musi być wyzwaniem, ale jestem pewna, że torcik jest wart tej walki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam walki, wystarczy rozłożyć go na czynniki pierwsze ;D

      Usuń
  14. Ile warstw! Wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ żeś zaszalał :D Cudo! Chcę zrobić coś w tej formie na Wielkanoc, aczkolwiek w większej ilości (sztuk nie warstw) i z jakimś wiosennym akcentem, może pistacji? Dzięki za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak znajdę dłuższa chwilę też zrobię coś podobnego w wersji wiosennej, bardziej kolorowej :)

      Usuń
  16. no,no,no.. postarałeś się- wygląda bosko :)
    Powiem Ci, że jak mnie nachodzi ochota na słodko, to przed oczyma o dziwo nie mam tortu..
    ale już doobre, słodkie ciacho tak:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się to zmienia z dnia na dzień ;p

      Usuń
  17. Orzechowe to ja zjem wszystko, a już taki torcik to choćby zaraz. Super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem, czy zezwalasz na wstawianie linków (jeśli nie, to usuń proszę po prostu komentarz), ale pozwoliłam sobie skorzystać z przepisu na masę przy robieniu urodzinowego tortu American Beauty - masło orzechowe, konfitura z czarnej porzeczki i marcepanowe róże. A wygląda on o tak właśnie: http://widzimrka.blogspot.com/2016/01/tort-american-beauty.html. Pozdrawiam i nieustająco podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że zezwalam, to nic złego. Nawet cieszę się z nich. Szkoda tylko, że link sam nie zmienia się w hiperłącze.

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl