iu

20 kwietnia 2015

tartaletki z karmelem malinowym


Czy ktoś z Was jadł kiedykolwiek malinowy karmel? Jeśli nie to musicie go spróbować. Koniecznie! Co prawda jest dosyć słodki, ale zawsze można zrównoważyć to odrobiną soku z cytryny lub limonki, albo dodać szczyptę soli, która jeszcze bardziej podkręci smak całość. Poniżej podaję przepis jak szybko i łatwo zrobić to cudo!

ciasto:
150 g mąki
100 g masła
20 g cukru pudru
1 żółtko

Składniki umieścić w misce, szybko zagnieść, owinąć w folię i schłodzić w zamrażarce przez 30-40 minut. Ciasto rozwałkować na stolnicy i przy użyciu szerokiej szklanki wykrawać kółka. Foremki do kruchych babeczek wykładać ciastem lekko dociskając. Ciastka piec 10-15 minut w 200ºC. Upieczone babeczki wyjąć z piekarnika i odstawić do wystudzenia. 

malinowy karmel:
65 ml wody
220 g cukru
1 szczypta soli
110 ml kremówki 36%
110 g zmiksowanych malin

W rondlu umieścić cukier oraz sól z wodą i podgrzewać na małym ogniu do rozpuszczenia składników. Doprowadzić do wrzenia i gotować do uzyskania brązowego karmelu (uważać żeby nie spalić). W tym samym czasie zmiksowane maliny połączyć z kremówką, umieścić w rondlu i podgrzewać do uzyskania 80ºC. Do gotowego karmelu ostrożnie wlać mieszankę malin i dobrze wymieszać. Całość podgrzewać do uzyskania 110ºC i natychmiast garnek z karmelem malinowym wstawić do większego naczynia z lodowatą wodą. Odstawić na chwilę do przestudzenia. Gotowym karmelem napełnić kruche spody. Odstawić do całkowitego wystudzenia. Prze podaniem pokruszyć bezami.

Smacznego! :) 



59 komentarzy:

  1. Wyglądają przepysznie i pewnie tak też smakują:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, tutaj wygląd jest adekwatny do smaku :D

      Usuń
  2. Malinowy karmel? To musi byc pyszne! Zdjecia mowia same za siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, trudno się nie zgodzić ;p

      Usuń
  3. To musi być najprawdziwsze niebo w gębie. Dwie rzeczy które uwielbiam w słodkich przepisach - karmel i maliny. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie jest, ale zachęcam do przygotowania podobnego w domu. Co innego oglądać, a co innego smakować :D

      Usuń
    2. Przepis już jest na mojej liście "do zrobienia", maliny czekają, będzie się działo!

      Usuń
  4. Nigdy takiego nie widziałam, ale z chęcią bym spróbowała. Babeczki bardzo fajne :-) porywam jedną :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do przygotowania, bo jest naprawdę łatwy :D

      Usuń
  5. rewelacja:) interesował mnie krem malinowy spróbuję go "przemycić" do swoich pomysłów:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No i co tu napisać kiedy ślina cieknie na klawiaturę?! hę?
    Wyglądają po prostu przepysznie! idę po kawał mojego figowego ciacha bo zaraz padnę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, wystarczy wziąć śliniak, a za chwilę udać się do kuchni i wykorzystać przepis :D

      Usuń
  7. Malinowy karmel - już sama nazwa wywołuje u mnie ślinotok :) Koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie próbowałam karmelu malinowego, ale zdjecia tak kuszą, że muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takim karmelem to po prostu rozwaliłeś system. :)
    Teraz też będę musiała taki zrobić! *.*
    A zdjęcia takie piękne i wiosenne, że aż przyjemnie się czeka na te maliny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie mogę się doczekać świeżych, polskich malin, ale nie tylko ich :D

      Usuń
  10. Cudne :) Chętnie bym zjadła jedną taką tartaletkę... a może i dwie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Obłędne smaki, to ja też się poczęstuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo kreatywne wykorzystanie malin. Jestem pod wrażeniem tego karmelu. Uwielbiam przygotowywać desery, więc ten przepis sobie "pożyczę".
    Pozdrawiam Sosna. :)
    Danusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się bardzo i czekam na efekty :D

      Usuń
  13. Wow! Obłęd, zakochałam się w tych małych, różowych poszerzaczach bioder :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, świetnie je określiłaś! :D

      Usuń
  14. Bajeczny smak malin. Super pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląd boski i na PEWNO taki sam smak...

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz słyszę o malinowym karmelu,ale że kocham i karmel i maliny, to wiem, że te tartaletki muszą być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz jak to można się nowych rzeczy dowiedzieć :D
      Może uda mi się zrobić kiedyś jeszcze inne smaki :D

      Usuń
  17. Prześliczne tarteletki :) Fajnie, że z malinowym karmelem <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Dodawanie takich wpisów tak późno powinno być zabronione! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak późno? Przecież ja go dodałem rano ;p

      Usuń
  19. Brzmi pysznie, a wygląda jeszcze lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudo! Świetny i bardzo apetyczny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny pomysł na zdjęcie z tymi kwiatami :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Malinowy karmel robiłam w poprzednim sezonie malinowym, ma bardzo ciekawy smak, świetnie się komponuje z kruchym ciastem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, a ja mam nadzieję, że uda mi się zrobić karmel o innym smaku :D

      Usuń
  23. Karmel do tej pory robiłam tylko pomarańczowy... Malinowy musi smakować obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pomarańczowego nie próbowałem jeszcze, pora się wymienić ;D

      Usuń
  24. Ależ one muszą być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  25. To ja poproszę o przepis na tarteletkę rabarbarowotruskawkową :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No muszę Cię rozczarować bo też kiedyś wpadłam na pomysł owocowego karmelu, podczas gdy karmelizowałam banany do naleśników. Było tak uzależniające, że później hurtem miałam pomarańczowy, bananowy, morelowy .. ale zawsze na oko i taki, że tak powiem "efekt uboczny". Skorzystam teraz z Twoich proporcji :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl