iu

23 maja 2015

syrop z młodych pędów sosny


Przyszedł w końcu czas na przygotowanie markowego produktu Krainy Sosny, czyli przepysznym i zdrowy syrop z młodych pędów sosny, który pomaga na ból gardła, kaszel, katar, a nawet grypę. Szczerze mówiąc nie mogę już się doczekać finalnego efektu i smaku tego syropu :D

składniki:
1 kg młodych pędów sosny
cukier
woda
duży słój

Do przygotowania syropu potrzebujecie młodych pędów sosny czyli jasnozielonych przyrostów pokrytych brązową łupinką, które zbiera się na przełomie kwietnia i maja. Zebrane pędy umyć pod bieżącą wodą i odcedzić. Następnie posiekać je na kilkucentymetrowe kawałki. Tak przygotowane przyrosty układać w słoju warstwami na przemian z cukrem (każdą warstwę posypać 4 łyżkami cukru). Słoik zakręcić i ustawić na nasłonecznionym parapecie na ok. 4-6 tygodni. Po tym czasie gotowy syrop przecedzić przez gazę, przelać do butelek i przechowywać w zacienionym miejscu nawet do kilku lat.


Smacznego! :)





15 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy go nie robiłam, ale miałam okazję spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały pomysł! :) musisz podrzucić jakieś przepisy z użyciem tego syropu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może uda mi się coś wymyślić :D

      Usuń
  3. Nie pomyślałabym, że można zrobić w domu taki syrop. Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu to prawie wszystko można zrobić, jak się okazuje :D

      Usuń
  4. No skoro sosnowy to musi być przecież pyszniutki i słodziutki<3; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo Angie :3
      Nektar bogów, if you know what i mean :3

      Usuń
  5. Nigdy nie próbowałam, ale widziałam już na kilku blogach i wszyscy zachwalają :)
    Bardzo mnie zaciekawił ten syrop :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że na tyle zaciekawił, że sama spróbujesz go przygotować :D

      Usuń
  6. przegapiłam, w tym roku znowu! u nas pędy już za duże... może za rok będę bardziej roztropna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przegapiłem ten moment w zeszłym roku, dlatego w tym nie mogłem sobie darować :D

      Usuń
  7. Musi być pycha! Z pędów co prawda nie kosztowałam ale kiedyś moja rodzicielka robiła z zielonych szyszek - przepyszny! Znikał nie tylko,, w chorobie,, :) zresztą można go też kulinarnie zastosować jak ktoś lubi....

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow jaki ciekawy pomysł! Chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealny, a obok na półce powinien stać syrop z cebuli ;-)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl