iu

4 września 2015

rustykalny placek ze śliwkami


Śliwki. Niby lubię. Niby nie mogę się im oprzeć, kiedy leżą samotnie w wielkim sicie na kuchennym stole. Ale nigdy nie mam na nie pomysłu, a przepisy w sieci nie zadowalają mnie w najmniejszym stopniu. W końcu udało mi się zrobić z nich coś dobrego. Prostego, bardzo prostego, ale wbrew pozorom dobrego, baaardzo dobrego. I oto jest, kruchy placek o bardzo maślanym smaku i miękkiej, kruchej strukturze ze słodkimi śliwkami. 

A jeśli Wasze kruche ciasto nie wyszło tak jak sobie wymarzyliście, nazwijcie je rustykalnym. W końcu to takie modne ostatnio :D

ciasto:
200 g mąki
120 g masła
50 g cukru pudru
1 jajko + 1 do posmarowania
2-3 łyżki brązowego cukru
350 g dojrzałych śliwek 
1 szczypta cynamonu
1 łyżka bułki tartej


Suche składniki przesiać do miski, dodać masło, jajko i wyrobić gładkie, jednolite ciasto. Całość podzielić na dwie równe części, zawinąć w folię i włożyć do zamrażarki na ok. 30 minut. Pierwszą częścią schłodzonego ciasta wylepić dno oraz boki formy o średnicy 20 cm. Ponownie wstawić do zamrażarki na kolejne 10 minut. W tym czasie przygotować śliwki. Owoce umyć, przekroić wzdłuż, usunąć pestki i zasypać cukrem oraz cynamonem. Odstawić. Dno ciasta w formie oprószyć bułką tartą, na nią ułożyć śliwki rozcięciem ku górze. Drugą część ciasta rozwałkować na okrąg o średnicy takiej jak tortownica i przykryć nim owoce. Usunąć nadmiar z brzegów. Całość posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec w 180°C przez ok. 60 minut do złotego koloru. Wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego wystudzenia. 

Smacznego! :)




62 komentarze:

  1. Mniam, pełne pysznych owoców!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miękkich, słodkich i ciepłych ;D

      Usuń
  2. Pięknie wygląda, zachęca do jedzenia :) Ja śliwek na surowo nie lubię, nie jem, co innego w cieście;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wolę zjeść surowe niż pieczone ;p

      Usuń
  3. Zapachniało jesienią. Ja śliwki najbardziej lubię właśnie w takich ciastach. Koniecznie w towarzystwie cynamonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cynamon i czasem jeszcze imbir :D

      Usuń
  4. Jak uroczo wygląda z tymi serduszkami :)
    Mam podobny problem ze śliwkami - niby lubię, ale jakoś tak... Mało z nimi piekę. Za mało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo trudno znaleźć ciekawy przepis na śliwki :D

      Usuń
    2. Trzeba zacząć wymyślać :)

      Usuń
    3. Staram się jak mogę, a efekty tego powyżej :D

      Usuń
  5. Wprost kochamy przypieczone śliwki :D Uroczo wygląda to serduszko na środku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny placek. Ja osobiscie uwielbiam słodkości ze śliwkami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, ale jakoś nigdy nie mogę znaleźć fajnego przepisu :P

      Usuń
  7. mniammm,,,ja bym jeszcze taki ciepły zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak smakuje chyba najlepiej, jeszcze z kulką lodów <3

      Usuń
  8. Placki ze śliwką to chyba coś najsmaczniejszego z tym owocem, no może pomijając knedle, które uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałem jeszcze okazji robić knedli, ale może kiedyś spróbuję zrobić je sam :D

      Usuń
    2. Polecam, nie taki diabeł straszny jak go malują, a przy Twoim talencie kulinarnym to pestka :)

      Usuń
    3. Może znajdę chwilę i zrobię je :D

      Usuń
  9. Pyszny placek :) Jakie rozlewające się śliwki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak otworzyłem piekarnik to w pierwszej chwili trochę się zawiodłem, że się wylało, ale strumyk stworzył fajny wzorek i nastrój obok ciasteczkowych serc. Prawie jakby krwawiły ;p

      Usuń
  10. Ja bardzo lubię ciasta ze śliwkami i kilka już popełniłam. Kiedy się pojawiają to nie mogę się doczekać, żeby coś z nimi coś upiec. Twoje kruche pysznie wygląda, bo nadziałeś śliwkami na maxa. Świetny pomysł na nazwę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wypełnienie ciasta owocami czy nadzieniem po brzegi to podstawa. Nie akceptuję wypieków, gdzie nadzienie ledwo czuć, to lekka ściema dla mnie, więc ja napycham ile się da :D
      Co do ciast śliwkowych muszę poszukać Twoich przepisów i może uda mi się stworzyć coś jeszcze :D

      Usuń
  11. Boski! Dzięki temu, że popękał wygląda mega apetycznie i klimatycznie <3 Ja jestem wielką fanką takich właśnie wypieków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mają one swój urok :>

      Usuń
  12. Ale wypasiona! Takie tarty to ja lubię :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyobrażałam sobie zapach....
    Super wygląda. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O rety, ależ apetycznie wygląda!! Ja właśnie przed chwilą też wyjęłam ciasto ze śliwkami z piekarnika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz jakie mamy niezłe zgranie :D

      Usuń
  15. Ale ekstra wygląda! Zdjęcie świetne! :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bo za modą trzeba podążać, prawda?;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Angie i my to wiemy najlepiej <3

      Usuń
  17. nie pogardziłabym takim plackiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ja też uwielbiam :>

      Usuń
  19. Fantastyczny!
    Smakuję oczami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak? Nie możesz ich oderwać? ;p

      Usuń
  20. To ciasto ma coś w sobie... I nie mam na myśli tutaj tych śliwek w środku :P Chętnie skusiłabym się na kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo najtrudniejsze to stworzyć wypiek, który będzie miał coś więcej poza składnikami. Magiczny składnik prosto z serducha :D

      Usuń
  21. Ja nie lubię śliwek, ale też czasem piekę kruche ciasto z węgierkami bo znajomi mają w ogrodzie i zwożą mi torbami. Do takiego ciasta dobre są lody albo bita śmietana. Tworzy się super jesienna i domowa atmosfera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się rozmarzyłem, jak napisałaś o domowych śliwkach i lodowym dodatku do ciasta <3

      Usuń
  22. a ja kocham śliwki :) a Twoje ciacho musi być nieziemsko pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż sam się zdziwiłem, że może wyjść coś tak dobrego ze zwykłego kruchego i śliwek :D

      Usuń
  23. Wczoraj też zrobiłam swój placek ze śliwkami. Może nie wyglądało spektakularnie jak Twoje, ale było pyszne. Częstuję się do kawki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, żeby smakowało :D

      Usuń
  24. Sosno, genialne jesienne zdjęcia. Zachwycona jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. z śliwkami idę na łatwiznę albo ciasto drożdżowe albo drożdżówki:) Może się skusze i urozmaicę moje możliwości o Twój pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zrobię podobnie i może upiekę drożdżówki albo drożdżowca :D

      Usuń
  26. Zrobiłam placek wg przepisy 2x. Za każdym razem ciasto wychodzi mi raczej jak kruszonka... Jakiś pomysł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłem ciasto według tego przepisu już kilka razy i nie miałem z nim żadnego problemu. Na początku może być lekko suche, ale po dokładnym wyrobieniu ręką wszystko klei się idealnie. Jeżeli nadal jest zbyt suche, dodawaj stopniowo po jednej łyżce kwaśnej śmietany. Za każdym razem sprawdzając konsystencję ciasta. Powinno się udać :)

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl