iu

11 września 2015

tartaletki z pieczonymi figami


Czas na figę! I to nie będzie figa z makiem, a figa na kruchym, z imbirem i zapieczona. Ciastka proste, trochę czasochłonne i niezmiernie smakowite. Są mega kruche i delikatne, do tego rozpływająca się w ustach figa pełna uroczych pestek cudownie strzelających w zębach. Ach. Polecam wszystkim miłośnikom fig! :)

ciasto:
150 g mąki
25 g masła
1 żółtko
2 łyżki cukru pudru 
4 łyżki zimnej wody

Mąkę, cukier puder, masło, żółtko oraz wodę umieścić w misce lub na stolnicy i zagnieść. Ciasto rozwałkować na cienki placek podsypując mąką. Przy pomocy szklanki wycinać z ciasta kółka i wykładać nimi foremki do tartaletek, dociskając. Usunąć nadmiat ciasta. Wszystkie foremki z ciastem wstawić do zamrażarki na ok. 15 minut. Następnie przykryć kawałkami folii aluminiowej, docisnąć i ułożyć fasolę, groch lub kulki do obciążania. Piec w 200ºC przez ok. 10 minut. Usunąć folię z obciążnikami i piec kolejne 5- 10 minut na złoty kolor. Upieczone spody wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego wystudzenia. Przygotować nadzienie. 

nadzienie:
100 g mąki
60 g masła
30 g cukru
1 jajko
1 szczypta imbiru
2-2 świeże figi

Mąkę przesiać do misy miksera, dodać pozostałe składniki i wyrobić na gładkie, jednolite ciasto. Otrzymaną masę przekładać na wystudzone spody po jednej łyżce. Pokrojone w ósemki figi układać (po 2 kawałki) na surowym cieście lekko dociskając. Ponownie wstawić do piekarnika i piec ok. 20 minut w 180ºC. Wyjąć i odstawić do wystudzenia. 

Smacznego! :)



62 komentarze:

  1. Mój ukochany figowy czas nastał, a Ty wspaniale je zatopiłeś w tym kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojoj obłędne. Zjadłabym z chęcią bo figi uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nadzienie wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Apetycznie się prezentują... zjadłabym do ostatniego okruszka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś dla mnie - miłośnika fig! Strzelające pestki rzeczywiście dodają uroku ich pałaszowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają nieziemsko pysznie :) Z jakiego aparatu korzystasz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! :)
      Od niedawna mam nikona d5100

      Usuń
  7. Bardzo apetyczne maleństwa, śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, jak ja lubię to strzelanie w zębach:)

    OdpowiedzUsuń
  9. W Warszawie trudno dostać świeże figi, które naprawdę są świeże, albo ja nie mam szczęścia. Dlatego kupuję greckie w puszce w zalewie z cukru i soku cytrynowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam moje znalazłem na bazarze :D
      Takich w zalewie jeszcze nie próbowałem :>

      Usuń
  10. Oj świeże figi... pycha <3 Piękne ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie wyglądające. Na pewno mega smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, są świetne! Teraz sezon na figi to trzeba korzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mistrzowskie tartaletki! :)
    Nie mogę wyjść z zachwytu nad Twoimi przepisami i zdjęciami! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że się podobają, dzięki :D

      Usuń
  14. Mniaaaam.... figi wygladaja kuszaco.... Dlaczego Polska jest tak daleko?! wpadlabym!

    OdpowiedzUsuń
  15. I jest imbir, i figi, i kruche babeczki, super:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie moge się doczekać aż sama kupię figi i coś z nich przygotuję bo je uwielbiam! :-) Świetne te babeczki! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przyda Ci się ten przepis :D

      Usuń
  17. o mniami ! :) nie jestem fanką fig, ale tutaj wyglądają bardzo smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak samo jest po zjedzeniu :D Sama przyjemność :D

      Usuń
  18. Ale cudne ciacha :) Poproszę jedno :) Babeczki super :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę przyznać, że wypieki z figami pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Oj tak, niesamowite z nich uwodzicielki :D

      Usuń
  21. Mniam, porywam jedną o ile coś zostało ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że zostało. Trzymałem dla Ciebie :D

      Usuń
  22. Widzę, że poprzedni komentarz się nie dodał :(
    Sosna - kocham figi, mogę je jeść kilogramami :) Twoje tartaletki są obłędne i chciałabym się w nie wgryźć :)
    Tak się cieszę, że figi wreszcie się pojawiły i zobaczę u Ciebie (mam nadzieję) całą masę figowych inspiracji <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co mam tylko jeden przepis na figi, ale skoro tak bardzo je lubisz to postaram się wykombinować coś jeszcze :D

      Usuń
  23. choć wielbię te suszone i takimi nie wzgardzę szczególnie w postaci takiej tarteletki! cudowne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jestem miłośniczką fig !
    Super wyglądają; )

    OdpowiedzUsuń
  25. Niesamowicie urocze maleństwa :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl