iu

9 grudnia 2015

brunkager, pierniczki z Danii


Jednym z nieodzownych elementów z jakimi kojarzą się nam święta to pierniczki. Od tych klasycznych cienkich i kruchych, które przybierają najrozmaitsze kształty, przez nadziewane powidłami, mięciutkie i oblane czekoladą, czyli alpejskie. Jednak poza tymi powszechnie pieczonymi w naszych domach, warto czasem zajrzeć za kulinarną granicę naszych bliższych czy dalszych sąsiadów. Tam właśnie znajdziemy jeszcze ciekawsze smakołyki świąteczne. Popularne w Niemczech lebkuchen czy urocze ciasteczka w kształcie gwiazdek zwane zimtsterne. Tym razem przyszedł czas na duński przysmak bożonarodzeniowy, czyli przepyszne pierniczki z dodatkiem płatków migdałowych, które serdecznie Wam polecam :)

Przepis od: Filozofia Smaku
składniki (30 sztuk):
250 g mąki
125 g masła
60 g płynnego miodu
125 g brązowego cukru
50 g płatków migdałowych
1 1/2 łyżeczki mielonych goździków
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta z 2 pomarańczy
1 1/2 łyżeczki kardamonu
1 1/2 łyżeczki cynamonu

Miód, cukier, masło, skórkę z pomarańczy oraz przyprawy umieścić w rondelku i podgrzewać na średnim ogniu do rozpuszczenia składników cały czas mieszając. Zdjąć z palnika, odstawić. Mąkę przesiać do miski razem z proszkiem do pieczenia. Do mokrych składników dodać mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia oraz pokruszone w dłoniach płatki migdałów. Całość wymieszać dokładnie łyżką a następnie zagnieść w dłoni. Ciasto podzielić na dwie równe części i z każdej wykonać walec o średnicy ok. 5 cm. Jeżeli masa będzie zbyt luźna do formowania, wstawić do lodówki na ok. 15 minut. Każdą z roladek zawinąć w folię spożywczą lub aluminiową i włożyć do zamrażarki na ok. 1 godz. aż stwardnieją. Schłodzone roladki odwinąć z folii i kroić nożem na grube plasterki. Surowe ciastka układać na blasze piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 180ºC. Kiedy pierniczki odmarzną wstawić je do pieca i piec ok. 10 minut. Po upieczeniu będą miękkie, a później stwardnieją. 

Smacznego! :)


88 komentarzy:

  1. Pierniczki górą, fajny sposób na "niewykrawanie" ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! I świetnie się to sprawdza :D

      Usuń
  2. Świetnie wyglądają! Bardzo kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie wyglądają i pewnie są mega pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierniczki z migdałami? Zrobię koniecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ one bajecznie wyglądają! A smak musi być na pewno jeszcze cudowniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym takie zjadła;)
    ps. Przeczytałam całość;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No no, ale ze zrozumieniem? :D
      Gratuluję! <3

      Usuń
  7. to jest mój ulubiony sposób robienia ciastek!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne ;) uwielbiam podglądać przepisy świąteczne z różnych państw ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne pierniczki :) wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygladaja po prostu przepysznie (a ja w pracy i tylko patrzec moge, piszac z klawiatury bez polskich znakow... eh)
    U mnie Lekbuchen stoja wysoko w rankingu, chociaz alpejskie, cienkie i chrupiace i pare innych ulubionych tez mam - piernikow po prostu nie da sie nie kochac :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jestem tego samego zdania :D

      Usuń
  11. Pysznie się prezentują, tak swojsko i domowo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Danię to ja muszę odwiedzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. po składnikach trzeba stwierdzic, że muszą być smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie ma to jak niemieckie Lebkuchen, sa przepyszne! :) Ale Twoje pierniczki wygladaja rownie pysznie. Czestuje sie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam również do spróbowania powyższych :D

      Usuń
  15. Świetne pierniczki. Z migdałami- pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Duńczycy są nieżli w kwestii pierników, te są bardzo atrakcyjne. Ja słyszałam też o szwabskich ciastkach Springele, które trzeba robić 3 tygodnie przed zjedzeniem i są z anyżkiem. U mnie w domu tylko ja lubię anyżek więc prędzej może zrobię te duńskie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej sytuacji, chyba rzeczywiście lepiej będzie upiec duńskie :D

      Usuń
  17. Ooo, zastanawiałam się co to jest to białe, małe i podłużne w ciasteczkach, a to migdały! Rzadko można je spotkać jako składnik ciasta na pierniczki. Bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto poszerzać horyzonty i próbować nowych smaków ^^

      Usuń
  18. Uwielbiam próbować nowych przepisów, na pewno takie zrobię, wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uroczo wyglądają :)z chęcią przetestuję przepis bo takich nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sosna nie śpi! Też takie chcę :)! Ech, trzeba będzie iść po migdały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, żaden wysiłek ;p

      Usuń
    2. Jeśli chodzi o takie pierniczki, to jedynie przyjemność! Szkoda, że sklep daleko i oznacza 50 - minutowy spacer w tę i z powrotem. Ale i tak myślę, że będzie warto!

      Usuń
    3. Oj tam, taki spacer to sama przyjemność ;p

      Usuń
  21. U Ciebie duńskie, u mnie niemieckie, jacy my światowi! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świąteczne wypieki w pełni! Pikne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O! Takich pierniczków jeszcze nie znałem! Muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne pierniczki, nie spotkałam się z nimi wcześniej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że już je znasz, ale może poznasz jeszcze ich smak :D

      Usuń
  25. oo.. o takim przysmaku nie wiedziałam!
    Zaskakujące, ale pewnie przepyszne <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Prezentują się super! Jak już przejdzie mi leń, to może sobie takie upiekę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że szybko ten leń zniknie ;p

      Usuń
  27. piękne fotki, a pierniczki wyglądają bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi przypominają wyglądem, nie wiem, czemu wytrawne ciasteczka-placuszki:)) Dopiero świadomość użytych składników w połączeniu z obrazem działa:)) Musiały być bardzo smaczne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam nie wiem skąd takie odczucie, ale ciekawe :D

      Usuń
  29. U Sosny zapachniało mocno świętami po tym wpisie ;) Mniaaaam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Przez ostatnie tygodnie zrobiłam ich tysiące... Ale jeszcze mi się nie znudziły ;)
    Cudnie Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale Ci się nie dziwię, bo są pyszne :D

      Usuń
  31. Pierniczkowy okres w pełni, a i dobrze, bo je bardzo lubię :)) Super Ci wyszły :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię tą formę ciasteczek, godzina w zamrażalniku, potem tylko pokroić i gotowe. Sposób przygotowania jak moje miętowe :) na pewno wypróbuję przepis!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl