iu

11 grudnia 2015

czekoladowo-piernikowe ciasto z powidłami śliwkowymi


Jeżeli nie zdążyliście nastawić ciasta na dojrzewający piernik staropolski, albo nie macie ochoty się z nim bawić, mam dla Was znakomite zastępstwo tego tradycyjnego wypieku, które może zagościć na Waszym świątecznym stole. Oto mocno czekoladowe, niezwykle delikatne i wilgotne ciasto pełne piernikowego smaku muśniętego śliwką :)

do nasączenia:
100 ml mocnego naparu z herbaty
1 łyżka cukru
3 łyżki rumu 

do przełożenia:
3-4 duże łyżki powideł śliwkowych 

ciasto:
100 g gorzkiej czekolady
1 łyżeczka kardamonu
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka imbiru
skórka z 1/2 pomarańczy
20 g miodu
60 g masła
50 g cukru
60 g mąki 
4 jajka

Dno tortownicy o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki natłuścić. Masło umieścić w rondelku, rozpuścić i odstawić. Żółtka oddzielić od białek, dodać przyprawy, miód, skórkę pomarańczową oraz masło i wymieszać dokładnie w dużej misce, odstawić. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i dodać do masy jajecznej cały czas mieszając do dokładnego połączenia składników. Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier. Kiedy masa będzie sztywna i lśniąca dodać jedną łyżkę ubitych białek do masy czekoladowej i delikatnie połączyć. Następnie dodać resztę białek w dwóch partiach i dokładnie wymieszać. Na koniec przesiać mąkę i delikatnie połączyć z masą. Gotowe ciasto przelać do przygotowanej tortownicy. Piec ok. 40 minut w 180ºC. Wyjąć i wystudzić. Ciasto podzielić na dwa blaty. Górny nasączyć naparem z herbaty zmieszanym z rumem oraz cukrem i posmarować powidłami śliwkowymi. Całość przykryć drugim plackiem ciasta i również nasączyć herbatą. Całość wykończyć glazurą czekoladową. 

do wykończenia:
3 łyżki zimnej wody
75 g cukru pudru
1 łyżka żelatyny
140 g masła
3 łyżki kakao

Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić do napęcznienia. Cukier puder i kakao przesiać do rondelka. Dodać masło oraz napęczniałą żelatynę. Całość podgrzewać na niewielkim ogniu do rozpuszczenia składników cały czas mieszając (nie gotować!). Całość lekko przestudzić. Gotową glazurą pokryć wierz oraz boki ciasta. 


Smacznego! :)




114 komentarzy:

  1. O mamusiu! Obśliniłam monitor! Wypróbuje na pewno na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo mamusiu :O daj kawałek... :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z nasączaniem piernika herbatą, bo ja do tej pory stosowałam popijanie z filiżanki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja wolę nasączyć ciasto niż mam się udławić suchym kawałkiem ciasta ;p

      Usuń
  4. O matko... ślina po pachy! Nie katuj ludzi, do świąt jeszcze troche!

    OdpowiedzUsuń
  5. <3 wyglada jak zwykle zjawiskowo! :) Daj kawalek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem po prostu zachwycona. Ale mi narobiłeś smaka na takie ciacho. Genialne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. jesteś okrutny, takie piękne rzeczy tutaj dodawać ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ pyszności, ta czekolada, mniam.

    OdpowiedzUsuń
  9. O jeju!!! Cudowne! Musi wspaniale smakować!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda niesamowicie, uwielbiam takie wilgotne ciasta!

    OdpowiedzUsuń
  11. Muśnięte śliwą... a ja myślałam, że muśnięte sosną :) Wygląda obłędnie czekoladowo. Jadłoby się.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś powstanie coś muśniętego sosną :D

      Usuń
    2. Koniecznie! Właściwie to kremik z sosnową nalewką na jakimś czekoladowym ciachu mógłby być całkiem przyjemny. I do tego odrobina gorzkiej czekolady.... Rozmarzyłam się :)

      Usuń
    3. Już obmyślam przepis i mam nadzieję, że pojawi się coś podobnego po świętach ^^

      Usuń
  12. Aaaaa....! Oszalalam (po raz kolejny zreszta :) Jak tak mozna, takimi pysznosciami po oczach...? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Żeby potem nie było, że się nie zapowiadałam...przyjeżdżam na Święta!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda cudownie ;) Musi wprowadzać do domu bardzo świąteczny klimat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, nadaje pięknego klimatu :D

      Usuń
  15. Staropolski przy Twoim pierniku niech się schowa! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  16. <3 <3 <3 i dla powideł, i dla czekolady i dla tej pięknej polewy !

    OdpowiedzUsuń
  17. mimo że nie lubię pierników to nie oparłabym się takim pysznościom

    OdpowiedzUsuń
  18. Ślicznie i pysznie :) Ależ kusisz czekoladowo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ohhh my gosh :D Tort wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. tak apetycznie wygląda, że nie wiem co powiedzieć :) a tak chciałabym skosztować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Więc właśnie, powidła śliwkowe wyjątkowo pasują do piernika! Ja w ogóle nie przepadam za śliwkami i powidłami sliwkowymi, no ale w pierniku sprawdzają się znakomicie. Bardzo podoba mi się Twój piernik :D
    Ja zamiast rumu daję browar i kupiłam ostatnio oryginalnego Guinessa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować z tym Guinessem :D
      Pewnie będzie równie dobry :>

      Usuń
  22. Każde ciasto z powidłami jest naszym ulubionym <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Zastanawialam sie nad pierniczkami w czekoladzie z nadzieniem sliwkowym ... a teraz chybaa zmienie zdanie, po co sie rozdrabniac jak mozna sobie zafundowac za jedny zamachem taki porzadny i smakowity kawal ciasta ;) Pieknie wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie wiem. Z pierniczkami tyle roboty, a to rachu ciachu i gotowe :D

      Usuń
  24. Prawie czuję jak rozpływa się w ustach!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda genialnie! ;)
    Cudowne ciasto! *.*

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnie zdjęcie doprowadza mnie do ślinotoku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak się cieszę :D

      Usuń
  27. Cudowna konsystencja i te wypływające powidła- pycha! :>

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam poleniuchować jeszcze... ale zapierdzielam do kuchni! Za kilka godzin mam gości, dorzucę im do upieczonego wczoraj makowca Twoje ciacho, jak im posmakuje to na Wigilię produkcja masowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jea! Czekam na opinie! :D

      Usuń
    2. Done! Musiałam na szybko lekko zmienić składniki pod to co miałam w domu (przyprawa do piernika + cynamon, bo zabrakło mi reszty przypraw), no i z uwagi na moją ogromną blachę samo ciasto wyszło dość niskie, więc przełożyłam całość powidłami, pokrołam w kostkę i oblałam ganaszem z mlecznej czekolady. Smakowało jak najlepsza na świecie kostka piernikowa, goście byli zachwyceni. ;D Chyba tak właśnie podamy ją na święta, bo oprócz pierniczków zawsze brakuje czegoś co można chwycić ze stołu i spałaszować na miejscu. Samo ciasto jest pyszne, bardzo aromatyczne, miękkie, ale nie rozpada się, nawet nasączone i z dużą ilością nadzienia. Zastanawiam się ile takie ciacho mogłoby postać przed świętami - myślisz, że mogę upiec sam spód wcześniej a potem tylko go przełożyć na świeżo np. w Wigilię. Z góry dzięki za odpowiedź ;D I za przepis!

      Usuń
    3. Świetnie! Nawet nie wiesz jak się cieszę, że ciasto się udało i smakowało! Jeśli chodzi o przechowywanie samych spodów ciasta, to myślę, że nie powinno być problemu. Tylko pamiętaj aby zamknąć je szczelnie w jakimś pudełku lub dużej puszcze lub zawinąć w folię spożywczą, tak, aby nie dostało się do niego powietrze :)

      Usuń
  29. No ślinotok gwarantowany, istne cuuudo! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Przecudne zdjęcia a i ciasto chętnie byśmy zjadły ^^ Przepięknie. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  31. To ostatnie zdjęcie spowodowało, że na pewno zrobię to ciasto :))) <3

    OdpowiedzUsuń
  32. prawdziwy rarytas na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  33. o kurde, mniam ! W święta przybędzie mi chyba trochę kalorii !!! ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja Ciebie Facet uwielbiam za te zdjęcia !!!
    Cedra.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kusicielu jeden ! Wyślij mi to ciasto :) !

    OdpowiedzUsuń
  36. O taaak... Lepki, wilgotny, ciężki, czekoladowy i przede wszystkim z nutą śliwkową - jestem w świątecznym niebie :}

    OdpowiedzUsuń
  37. nie wiem, czy dobrze byłoby przygotowywać go u mnie na święta- zamuła gwarantowana.. :D
    Ale może pomiędzy? Kusi, oj kusi! ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Musi być pyszne! Chociaż ja ostatnio mam obsesje na punkcie połączenia piernika z białą czekoladą, coś pysznego!

    OdpowiedzUsuń
  39. Mój staropolski dojrzewa, ale chyba popełniłam błąd;)
    Rarytasik po prostu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jest czas zmienić decyzję, albo upiec więcej ciast :D

      Usuń
  40. Jestem pod ogromnym wrażeniem ciasta :))) Mniam :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Czekolada + powidło śliwkowe + świąteczne aromaty = uzależnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wygląda bajecznie :)
    Choć piernika staropolskiego teraz już na nic nie zamienię ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl