iu

25 stycznia 2016

kruche ciasteczka ze skwarkami


Te ciasteczka są kolejnym cudownym wspomnieniem z czasów dzieciństwa. Do dziś pamiętam jak kręciliśmy je z mamą przez maszynkę, a potem wyczekiwaliśmy przy piekarniku by zajadać się jeszcze ciepłymi. I mimo że nie są związane z karnawałem (chyba, że czegoś nie wiem), to w naszym domu zawsze pojawiały się właśnie w okresie karnawałowym. Przepis na te słodkości pochodzi z niezawodnej książki Kuchnia Polska :)

składniki (ok. 30):
120 g cukru pudru
150 g skwarek
125 ml mleka
300 g mąki 
3 żółtka
1 łyżeczka proszku dopieczenia

Skwarki zmielić w maszynce do mięsa lub, co sprawdza się lepiej, w blenderze na jednolitą masę. Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem. Dodać skwarki, mleko oraz żółtka i zagnieść ciasto. Ciastka można formować na kilka sposobów. Najprostszym jest przepuszczenie surowego ciasta przez maszynkę do mięsa ze specjalną nakładką do ciastek. Jeśli nie macie maszynki, możecie, tak jak ja, użyć rękawa cukierniczego z dowolną końcówką o szerokim otworze. Jednak pamiętajcie, że przy tej metodzie do ciasta należy dodać więcej mleka (razem ok. 135 ml) ponieważ ciasto jest bardzo gęste i przy wyciskaniu go na blachę może pęknąć Wam żyłka na czole. Ponadto jeśli użyjecie końcówki o zbyt małym otworze może się on zapchać kawałkami skwarek, które nie zmieliły się dobrze. Drugim sposobem na ciastka bez maszynki jest formowanie w dłoni niewielkich kulek, układanie ich na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie spłaszczanie lekko widelcem tak jak tutaj. Uformowane ciasteczka piec w 180°C na złoty kolor  przez ok. 25-30 minut. 

Smacznego! :)



87 komentarzy:

  1. Słyszałam o tym przepisie, ale nigdy nie udało mi się spróbować! Muszę koniecznie to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Daj znać jak już je upieczesz :D

      Usuń
    2. Ciasteczka są super. Robiłam juz kilka razy i szczerze polecam.

      Usuń
  2. Z pewnością obłędne w smaku...

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie smak dzieciństwa:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobne wspomnienia :D

      Usuń
  4. Same nigdy nie robiłyśmy tych ciastek, ale jadłyśmy kiedyś kupne i smakowały starym smalcem :/ Domowe na pewno o wiele lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję takiego doświadczenia i zachęcam do wypróbowania przepisu :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Strasznie się przy tym kształcie natrudziłem. Mało mi żyłka nie pękła ;D

      Usuń
  6. Ech, uwielbiam te Twoje zdjęcia, człowieku :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepadam za nimi Sosno. Są kruche i nadają się zarówno do kawy jak i herbaty :)
    Pozdrawiam serdecznie, dawno się nie widzieliśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, nie ma nic lepszego jak ciastka zajadane przy gorącej herbacie :D

      Usuń
  8. Byłam wczoraj w odwiedzinach u mojej cioci i właśnie się zajadałam tymi ciastkami. Uwielbiam je :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo! Nieźle zbiegliśmy się tematycznie :D

      Usuń
  9. Zostały tylko cztery ciastka, a Ty kolejne już chcesz zjeść:O Zostaw innym trochę! A co tam nalewasz kawę czy herbatę? Bo też bym się z Tobą napiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciastek było więcej, ale te zdjęcia pochodzą z drugiej sesji, takiej przypadkowej. Miałem opublikować inne zdjęcia, ale w końcu postawiłem na te, które są. Mimo że powstały od niechcenia :D

      Usuń
    2. Od niechcenia? Myślę, że niejedna osoba chciałaby robić takie piękne zdjęcia :)

      Usuń
    3. Oj tam. To była pierwsza sesja z nowym tłem, na szybko wziąłem kilka ciastek i robiłem zdjęcia. A potem uznałem, że opublikuję :D
      A nalewam kawę :D

      Usuń
  10. Ciekawe,jak skwareczki w ciasteczku smakują ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upiecz i przekonaj się na własnym podniebieniu, bo trudno to opisać słowami. Smak jest niepowtarzalny, przyjemny, słodki i... ma to coś :D

      Usuń
  11. Moja babcia robi je identycznie, uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy te skwarki to takie ze smalcu? Jeśli tak to niestety nie w moim to guście;( Natomiast będąc dzieckiem pamiętam słodkie o pięknych rożnych kształtach (dla mnie to były magiczne) ciasteczka z maszynki do mięsa,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, skwarki wytapiane ze smalcu. Myślę, że przekonałabyś się do nich. Te również były kręcone przez maszynkę do mięsa :)

      Usuń
  13. o tak ! dokładnie, pamiętam :D
    lubię tu wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo jestem ciekawa jak smakują, nie znam i nigdy nie jadłam:) Wyglądają bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są cudowne, skwarki nadają fajnej nuty :)

      Usuń
  15. Odświeżyłeś moją pamięć. Faktycznie takie były i była na nie moda. Powinna powrócić, bo ciasteczka są smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, chociaż u mnie pojawiają się co rok, od wielu lat :D

      Usuń
  16. Słyszałam o nich, ale nie jadłam...aż strach spróbować, żeby nie połknąć za dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  17. te skwarki mnie tutaj zadziwiają.. czy to słodkie, czy może jednak nie? :D
    Ale podobno 1sze pączki na świecie właśnie w środku były nadziewane skwarkami i cebulą! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałem o tych wytrawnych pączkach. Ciasteczka są jednak słodkie, kruche i mają intrygujący posmak, który trudno opisać. Ale zapewniam, że są wciągające :D

      Usuń
  18. O rany, te skwarki to niecodzienny dodatek, ale właśnie takie przepisy z tradycją i historią w tle uwielbiam najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również! Chociaż dla mnie skwarki w ciastkach to nic dziwnego. Zajadamy je w domu już od lat :D

      Usuń
  19. Chętnie napiję się kawy, i zjem ciacha - wszystkie!

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Pamiętam te ciasteczka, wspaniałe w Twoim wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba trzeba podkraść sikorkom trochę słoniny i upiec te ciasteczka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, już widzę jak czaisz się przy budce dla ptaków za drzewem i wyjadasz słoninę xp

      Usuń
  22. Słyszałam o tym ciasteczkach, muszą być bardzo smacznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie bym spróbowała co to za smak tak często wspominany przez wielu, którego ja nie znam z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciasteczka ze skwarkami? Ciekawe połączenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale nie takie nowatorskie, bo przepis sprzed wielu, wielu lat LD

      Usuń
  25. W domu mojego męża robi się takie ciastka i przyznaję, że są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, to wspaniały smak z mojego dzieciństwa :D

      Usuń
  26. Wieki nie jadłam! Już nawet nie pamiętam smaku :( Podkradam przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moja mama zawsze robiła ciasteczka ze skwarek wyciskane z maszynki, jak makaron, potem kroiła i były pyszne ;) Twoje też pewnie są doskonałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też zawsze robiło się je maszynką, ale nie mamy jej już od dawna, dlatego musiałem wyciskać rękawem. Ale coś czuję, że maszynka znowu pojawi się w naszym domu :D

      Usuń
  28. Jestem ciekawa tych skwarek, bo szczerze to... trochę mnie odrzucają. Ale, jak mi takie zrobisz to na pewno spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zabiorę się z tymi wszystkimi słodkościami, które mam Ci przywieźć, to spoko :D

      Usuń
  29. Oj, jak ja dawno nie robiłam ciastek z maszynki! Najwyższy czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza, że na nakładkę polowałam przez dłuższy czas ;)

      Usuń
    2. W takim razie czekam na efekty ;D

      Usuń
  30. ciastka z skwarki? co za miks :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne wspomnienie z kuchni... :) I ciasteczka na pewno pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. takie ciacha robiła moja babcia ;-) prosto z maszynki do piekarnika ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie jadłam jeszcze takich, a wyglądają smakowicie! Idealne do kawki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ze skwarkami? :O nigdy o takich nie słyszałam i nie prbowałam, muszę szybko nadrobić zaległości! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jako dziecko często z babcią robiłam,kręciło się je przez maszynkę do mielenia mięsa ze specjalną nakładką. Ostatnio powróciłam do tego przepisu wspomnieniami i jakoś miałam się zabrać, ale czasu brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jednak znajdziesz chwilę i dalej będziesz kontynuowała tę smakowitą tradycję :D

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl