iu

4 stycznia 2016

owoce pod koglem-moglem



Witajcie kochani w nowym roku! Po świątecznym i noworocznym objedzeniu oraz zasłodzeniu mam dla Was coś niezwykle przyjemny o orzeźwiający deser. Mianowicie pieczone owoce pod puszystą pierzyną z kogla-mogla karmelizowane przed podaniem. 

przepis na dwie porcje
owoce:
sok i skórka z 1 cytryny
20 g konfitury różanej
100 g truskawek
50 g rabarbaru
80 g malin
50 g wiśni

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu żaroodpornym i piec pod przykryciem przez 30 minut w 180ºC. Odstawić do wystudzenia, a następnie schłodzić mocno w lodówce. Gotową mieszankę owocową wyłożyć na talerzyki lub miseczki. 

kogel-mogel:
6 łyżeczek cukru
3 łyżki amaretto
3 żółtka

Żółtka ucierać z cukrem na jasną, puszystą masę. Pod koniec dodać alkohol i dokładnie połączyć. Otrzymaną masą przykryć owoce ułożone na talerzykach. Przed podaniem przyrumienić wierzch deseru palnikiem cukierniczym i udekorować nasionami granatu. 

Smacznego! :)



88 komentarzy:

  1. Uwielbiam :) W prostocie siła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I uwielbiam również w nowym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kogel-mogel z amaretto, oj kusisz od rana:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od razu przychodzi mi na myśl dzieciństwo, co prawda bez alkoholu. A Twój kogel-mogel iście królewski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to cudowne wspomnienie dzieciństwa, ale w wersji dla dorosłych ^^

      Usuń
  5. fajne odświeżenie pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jadłam wielki temu,ale nie tak pyszny ,jak ten.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pora przypomnieć sobie ten smak :D

      Usuń
  7. Pyszny kogel - mogel. Wspaniały pomysł na dodanie owoców :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Deser wygląda bardzo zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałości!
    Najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale czad, bardzo oryginalny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajny. Przyznam się, że takiego jeszcze nie jadłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz to zmienić :D

      Usuń
  12. Dotychczas uwielbiałam ten deser w wersji przypieczonej w piekarniku, ale Twój wygląda niesamowicie!
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, Sosno :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji w piekarniku jeszcze nie próbowałem, ale nie wiem czy przez to nie zrobiła by się z deseru jedna wielka mamałyga. A dzięki miejscowemu przypaleniu kogla-mogla forma deseru pozostała nietknięta :D

      Usuń
  13. Świetna i bardzo smakowita propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze mama robiła nam kogel-mogel ale na takie ciekawe połączenie nie wpadłyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obłędny deser, uwielbiam go!
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To jest po prostu wspaniałe!!!! Jutro przygotuję te pyszności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i czekam na efekty! :D

      Usuń
  17. Bajeczny... :) W Twojej kuchni zyskał egzotycznego polotu

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pomysł. Musi genialnie smakować.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale pysznosci! Oj zjadlabym taki deser, szczególnie z dodatkiem amaretto ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mmm, bardzo lubię a tak dawno nie robiłam. Ale takiej wersji jeszcze nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! A deser - pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kogel-mogel, w dzieciństwie zjadłam go całkiem sporo. Nigdy nie pomyślałam o podaniu go w ten sposób;)
    Robisz śliczne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jadłem go na tony. Czasami warto próbować i eksperymentować z klasycznymi wersjami naszych ulubionych smakołyków :D

      Usuń
  23. Przypomniałeś mi o moim ulubionym deserze z czasów dzieciństwa :)
    Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowny deser - wygląda jak pierwszej klasy creme brulee.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No no, tego jeszcze nie słyszałem, dzięki! :)

      Usuń
  25. Ojjj, jaka cudna słodycz :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i również pozdrawiam! :)

      Usuń
  26. niestety nie lubię koglu moglu :(

    OdpowiedzUsuń
  27. No, no wspaniały deserek, świetny pomysł z dodaniem owoców :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Oho! Coś sądzę, że moja mama zajadałaby z ultra smakiem! :D
    Spełnienia marzeń w Nowym Roku i mnóóóstwo zdrowia, żeby starczyło na realizację każdego z nich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! Mam nadzieję, że spełni się chociaż połowa! :D
      I Tobie wszystkiego co dobre :)

      Usuń
  29. No to przed nami kolejny slodki rok :) I jak pysznie rozpoczety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mam nadzieję, że będzie tylko lepiej :D

      Usuń
  30. Mniam, wygląda pysznie! Najlepszego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  31. jak jest konfitura różana musi być pysznie :D poza tym uwielbiam pieczony kogel mogel!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, tak właśnie było :D

      Usuń
  32. Świetny deser, bardzo oryginalny.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl