iu

13 stycznia 2016

pralinki z nadzieniem pistacjowym


Słodycz białej czekolady, głęboki smak gorzkiej, a w dodatku słone pistacje. Czy można chcieć czegoś więcej? Chyba nie. To jedno z lepszych połączeń smakowych, jakie udało mi się ostatnio zdziałać. Te czekoladki wprawiają o zawrót głowy. Są nie tylko niezwykle pyszne, ale i dosyć łatwe w przygotowaniu. Wystarczy kilka składników i możecie rozkoszować się tymi pralinkami. 

składniki (ok. 25 czekoladek):
100 g pistacji
20 g cukru pudru
40 g kremówki 36%
30 g białej czekolady
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
150 g gorzkiej czekolady

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i odstawić do przestudzenia. Kiedy masa będzie odpowiednia przy pomocy pędzelka smarować dna oraz boki gniazd foremki do czekoladek. Warstwa powinna być na tyle gruba, aby pralinki nie popękały przy wyjmowaniu. Wstawić do lodówki aż czekolada stężeje. Resztę czekolady zostawić na później. W tym czasie przygotować nadzienie. Pistacje zmiksować blenderem jak najdrobniej. Kremówkę oraz ekstrakt waniliowy umieścić w rondelku i zagotować. Do gorącej śmietki dodać białą czekoladę i odstawić na 2 minuty i dobrze wymieszać. Następnie do masy z czekolady dodać zmielone pistacje oraz cukier puder, połączyć i odstawić do wystudzenia. Nadzieniem napełniać czekoladowe gniazda w foremce. Pozostałą czekoladę ponownie rozpuścić i przy pomocy pędzelka smarować masę pistacjową, tak aby zamknąć czekoladki. Schłodzić w lodówce. Przed podaniem udekorować białą czekoladą wedle uznania. 

Smacznego! :)





92 komentarze:

  1. Przepiękne zdjęcia! Genialne w swojej prostocie, a co najważniejsze - ślinka cieknie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale się nie dziwię, że cieknie :D

      Usuń
  2. piękne! jak z dobrej cukierni! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak, cały dzień będę o nich myślała!!Wspaniałe:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moje słodkości tak na Ciebie działaj :D

      Usuń
  4. lubię pistacjowe... zawsze jako pierwsze znikają z bombonierki ;-) twoje śliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to teraz masz całą bombonierkę pistacjowych :D

      Usuń
  5. Oj na jednej by się nie skończyło :P Chyba musiałybyśmy z kg zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z takimi czekoladkami ponury obraz za oknem nie straszny :D Wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nadzienie bajeczne, a pralinki takie perfekcyjne, że tylko popatrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak pralinki, to ja biorę w ciemno :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to zadziałałeś. Nadzienie ma piękny kolor. A smak? Już sobie wyobrażam. Jeśli mogę, to porównam do moich lychee nadzianych imbirem i wszystko polałam czekoladą.
    Narobiłeś mi smaka na Twój deser. Pralinki wyszły ja marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że narobiłem takiego smaka, że zrobisz podobne pralinki i będziesz mogła cieszyć się ich smakiem :D

      Usuń
  10. Takie praliny to chętnie bym zjadła ! Chyba je zrobię sama - mąż się ucieszy, bo uważa, że najlepszym warzywem jest czekolada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą koncepcją odnośnie czekolady zgadzam się całkowicie :D

      Usuń
  11. Chcę poczuć ten zawrót głowy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dwie opcje, albo wpadasz i wyjadasz wszystkie, albo robisz sama :D

      Usuń
  12. Nadzienie wygląda jak namalowane farbami. To już sztuka, czy jeszcze jedzenie :)) Śliczne, apetyczne i z pewnością smaczne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jedno nie wyklucza drugiego :>

      Usuń
  13. Rewelacja, kocham czekoladę i pistacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i to nie tylko gorzką ale i białą ^^

      Usuń
  14. Genialne praliny! ;)
    Chętnie odtworze te smaki u siebie. ��
    Masterchef już czeka na słodkiego mistrza! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy dwóch słodkich mistrzów to nie za dużo :D

      Usuń
  15. jaa.. jaaaa... <3
    ja robiłam praliny, ale klasyczniejszym nadzieniem: malina, truskawka, kokos.. i zapomniałam zrobić zdjęć :D brawo ja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz... teraz masz pretekst żeby zrobić je raz jeszcze :D

      Usuń
  16. Nie lubię pistacji, ae wszystko co pistacjowe jest pyszne!

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha nawet nie mów przy mnie, że ich nie lubisz :p

      Usuń
  17. Piękne i kuszące, popatrzę i pozazdroszczę, chyba nie umiałabym dobrze utemperować czekolady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jej w ogóle nie temperowałem więc bez obaw :D

      Usuń
  18. Wspaniałe praliny ! Chciałabym takie dostać w prezencie ;).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mega! Idealne połączenie smaków! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacja! Napatrzeć się na nie nie mogę... genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O kurcze, jak zobaczyłam zajawkę u siebie na blogu, to nie spodziewałam się tego...Efekt wspaniały!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. przepięknie wyglądają, kojarzą mi sie z japońską sztuką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, tego jeszcze nie słyszałem :D

      Usuń
  23. Zwaliły mnie z nóg. Siły by mi wróciły, gdybym zjadła ze dwie... no, może pięć ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. pistacje i czekolada - czego chcieć więcej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwili zapomnienia przy kubku gorącej herbaty :D

      Usuń
  25. na diecie jestem... ale nie potrafie nie zagladnac na Twojego bloga.... jak zwykle wspanialosci !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądaj, zaglądaj. Od patrzenia się nie tyje :D

      Usuń
  26. Pyszne pralinki, takie przygotowane w domu są najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie bym je wszystkie przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo sprawiła własną bombonierkę :D

      Usuń
  28. Oglądanie wieczorem takich pyszności powinno być zakazane:) Muszę iść po czekoladę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak zwykle powalające połączenia smakowe. Poplułam monitor, będę czyhać na promocje pistacjowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, aż tak? Może warto go zafoliować? :D

      Usuń
  30. Chwilę mnie nie było, a tu taki wysyp pyszności! Uwielbiam pistację i nie odgoniłbyś mnie od tych pralinek :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Staram się unikać słodyczy, ale jak tu nie mieć na nie chętki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się opierać, one i tak Cię znajdą :D

      Usuń
  32. Z moimi ukochanymi pistacjami, mmm... :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl