iu

5 lutego 2016

churros z sosem czekoladowym


Churros, czyli popularny deser pochodzący z Hiszpanii to jedna z moich propozycja na tegoroczny karnawał. Jak zapewne wiecie, deser ten przygotowuje się z ciasta parzonego i smaży na głębokim oleju podobnie, jak nasze pączki. Churros powstają podobnie jak pączki wiedeńskie/hiszpańskie czy szerzej znane w naszym kraju jako gniazdka, przybierają jednak kształt podłużnych paluszków. Do ciasta na churros dodaje się cynamon oraz esencję waniliową, a przed podaniem oprósza się je cukrem pudrem, a następnie macza się w sosie czekoladowym. Churros są niezwykle delikatne, chrupiące i niestety bardzo tłuste, ale w końcu tłusty czwartek jest raz w roku :)

ciasto (ok. 20 sztuk):
100 g mąki
60 g masła
165 ml wody
1 łyżka cukru
2 jajka
olej do smażenia

Wodę, masło oraz cukier umieścić w rondlu i podgrzewać do zagotowania. Zmniejszyć ogień, dodać przesianą mąkę i mieszać energicznie łyżką aż składniki dobrze się połączą. Kiedy mąka dobrze się wchłonie, a ciasto zacznie odchodzić od ścianek garnka zdjąć z palnika i odstawić do całkowitego wystudzenia. Zimne ciasto przełożyć do misy robota i miksując wbijać po jednym jajku. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką o otworze gwiazdki. W szerokim rondlu lub na patelni rozgrzać olej do ok. 160ºC i wyciskać do niego podłużne paski ciasta o długości ok. 12 cm. Smażyć z dwóch stron na złoto-brązowy kolor, jak pączki. Suszyć na ręczniku papierowym. Przed podaniem, zimne churros oprószyć cukrem pudrem. Podawać z sosem czekoladowym. 

sos czekoladowy:
50 g gorzkiej czekolady
150 ml kremówki 36%
1 szczypta cynamonu
3 łyżki cukru pudru
1 łyżka masła
1 łyżka rumu

Kremówkę zagotować w rondlu z cynamonem. Zdjąć z palnika, dodać połamaną na kostki czekoladę oraz masło i mieszać energicznie do dokładnego połączenia składników. Na koniec dodać rum i wymieszać. W sosie czekoladowym maczać churros. 

Smacznego! :)





70 komentarzy:

  1. kuszące zdjęcie! ja juz kilka lat sobie obiecuję że je zrobię

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie wyglądają... rozpusta na całego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. To był bardzo tłusty tydzień :D

      Usuń
  3. Cudny :-) jest po prostu pyszny i już :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie zdjęcia! Churros ubóstwiam wręcz, chociaż niestety kaloryczne jak nie wiem. Co tam, raz na jakiś czas trzeba sobie dogodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jest strasznie tłusty. Ale tak jak mówisz, raz na rok można zjeść go trochę :D

      Usuń
  5. Są też bardzo popularne w Australii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od razu przenoszę we wspomnieniach do Madrytu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Churros robiłam i jestem nimi zachwycona. Do tego ta ciepła czekolada... Poezja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Hiszpanie wiedzą co dobre :D

      Usuń
  8. Jak zwykle same pyszności na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet gdybym była na diecie to i tak bym się skusiła, bo bardzo pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale Ci się nie dziwę, bo są boksie :D

      Usuń
  10. Sa tez bardzo popularne we Francji. Przepadam sa nimi ;)Ale te Twoje polskie, sosnowe musza smakowac przepysznie!Pozdrawiam i dzieki za te wszystkie piekne zdjecia oraz przepisy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałem, że są popularne w tak wielu krajach :)
      Dzięki, nie ma sprawy, dla mnie to sama przyjemność:>

      Usuń
  11. A ja nigdy jeszcze nie jadłam.... ale zapisuje sobie Twój przepis i muszę je w końcu zrobić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! I nie czekaj do przyszłego tłustego czwartku ;D

      Usuń
  12. Jeszcze nigdy nie jadłam, ale wyglądają obłędnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie zjadłam pączka, napiszę tylko.... piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądają pysznie, a pewnie jeszcze lepiej smakują;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostawiłam sobie na niedzielę :) Twoje wyglądająświenie, aż ślinka cieknie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Churros jeszcze nie robiłam, ale na tłusty czwartek przygotowywałam pączki hiszpańskie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nigdy nie jadlam churros, ale zawsze mnie ciekawilo jak smakuje :) bardzo apetycznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W smaku bardzo podobne do pączków wiedeńskich/hiszpańskich/gniazdek, bo przygotowywane są z tego samego ciasta, tyle, że z dodatkiem cynamonu no i maczane w czekoladzie :D

      Usuń
  18. Uwielbiam churrosy i nawet planowałam je zrobić w tym roku, ale niestety zabrakło mi czasu. Muszę się wprosić do Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chrrosy dobre nie tylko na tłusty czwartek :D

      Usuń
  19. No, no, takie cuda. I jak tu zadowolić się kanapką, którą mam przed sobą?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz posmarować ją nutellą :D

      Usuń
  20. Oczywiście, zapraszasz mnie na taką ucztę, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  21. Mniamniuśne :) to ja się wpraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam! Jak bylismy na urlopie objadalam sie nimi bez opamietania :) Tylko jak dla mnie bez czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe churros, a na dodatek z czekoladą - pyszne szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pyszna klasyka! Dlaczego człowiek jest taki leniwy i sobie takich nie zrobi?...

    OdpowiedzUsuń
  25. Churros do tej pory tylko oglądałam, Muszę w końcu je usmażyć, bo jestem ciekawa ich smaku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco, są wyśmienite, chociaż dosyć tłuste :D

      Usuń
  26. Podobny przepis był w zeszłorocznym KUKBUKU i tam proponowali smarowidło czekoladowo-kasztanowe:)) Twoje churros jest też obłędne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, z kasztanowym musiało być ciekawie :D

      Usuń
  27. Żeby nie skłamać,ale chyba od jakiś 3 lat zbieram się,by je zrobić...
    Twoje jak zawsze kuszą wyglądem,a smak...no może kiedyś poznam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zrobiłem je dopiero po trzech latach. Warto było czekać. Tzn. gdybym wiedział, zrobiłbym je od razu bez wahania :D
      Ale nie ma co odkładać w czasie :D

      Usuń
  28. Już się z nimi zetknęłam, ale niestety nie jadłam. Chyba szkoda:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo szkoda. Musisz to szybko nadrobić :D

      Usuń
  29. Już po Tłustym Czwartku, ale na te smakołyki nie trzeba mnie długo namawiać ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl