iu

29 lutego 2016

kokosowe magdalenki


Magdalenki - popularne muszelkowe ciastka pochodzące z Francji, które podbiły serca smakoszy słodkich wypieków. Mimo pewnych uprzedzeń i po licznych zachwytach kulinarnej blogosfery, postanowiłem się za nie zabrać. Do pewnego czasu miałem pewne obawy, że ciastka nie będą tak dobre, o czym wszyscy tak zapewniają. Jednak uznałem, że chyba warto spróbować. Może się mylę, w końcu piekło je już tyle osób i wszyscy byli zachwyceni. Zatem kupiłem foremkę, zabrałem się do pieczenia i jak się okazało miałem rację. Magdalenki - wiele szumu o nic. Zwykłe, suche ciastka z mąki, cukru, mleka, jajek i proszku do pieczenia. Faktycznie, są ładne i urocze, jednak ciasto jest zbyt przeciętne abym chciał upiec je ponownie. Nie uważam, że ciastka są złe, bo nie są, ale nie do końca rozumiem tak dużą ich popularność. A jeśli wśród Was są miłośnicy magdalenek i kokosa, pewnością polubią i moją, prostą wersję tych ciastek.


składniki (ok. 18 sztuk):
100 g mąki
30 g wiórków kokosowych
30 ml mleczka kokosowego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
60 g cukru
2 jajka

Jajka utrzeć z cukrem na jasną puszystą masę. Cały czas miksując dodawać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodać mleko kokosowe oraz wiórki kokosowe. Całość dokładnie zmiksować. Gotowe ciasto przełożyć do foremki do magdalenek (po ok. 1 łyżce do gniazda). Piec w 190°C przez 15 minut. Pozostawić w foremce do przestudzenia. Wyjąć i podawać oprószone cukrem pudrem lub wiórkami kokosowymi. 

Smacznego! :)



93 komentarze:

  1. Spróbowałabym, żeby się przekonać ich smaku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zachęcam do upichcenia :D

      Usuń
  2. Bardzo lubię magdalenki za ich kształt, a kokos uwielbiam za jego smak. Świetnie to połączyłeś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ciasteczka;) Wersję kokosową koniecznie zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne,gdzie znalazłeś taką foremkę ? :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Auchan na przecenie za jakieś 5 zł chyba :D

      Usuń
    2. o kurde .... :o muszę taką mieććć

      Usuń
  5. Wyszły Ci pięknie:) Aromat kokosa uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie wypasione na pewno by mi posmakowały! Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze, a za mną właśnie chodzi słodkie. Nawet o nich myślałam, albo o kokosankach...właśnie takie proste ciastko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne muszelki :D Tam gdzie jest kokos tam jesteśmy i my :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczności :) jedną się częstuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie magdalenki są za suche, dlatego jeszcze się nie podjęłam ich upieczenia. Po Twojej opinii sądzę, że raczej nie zakupię foremek ;) Ale prezentują się zacnie, Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Moim zdaniem nie ma w nich nic szczególnego poza kształtem. Kupiłem foremkę jedynie ze względu na cenę. Była jakaś spora promocja i kupiłem ją za jakieś 5 zł :D
      Ale mam już inny pomysł na jej wykorzystanie :)

      Usuń
  11. A ja podkradam jedną :) Wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też nie przepadam, ale na kokosową wersję się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie ciasteczka do kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam!Mieszkam w kraju "zabojadow" i oczywiscie magdalenki znam.Powiem,ze nawet je lubie.Probowalam rozne.Niektore wcale nie sa suche,przeciwnie.Z pewnoscia zalezy to od przepisu.Zycze powodzenia panie Sosna!Dzieki za sliczne fotki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też kwestia gustu. Mi te ciastka nie do końca odpowiadają. Są ok, ale szału nie ma :D

      Usuń
  15. Mi w magdalenkach podoba się kształt. Zdjęcia cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię te muszelki i to chyba tyle :D

      Usuń
  16. Lubię sobie do herbaty zjeść takie ciasteczka, ale dla mnie też są to po prostu zwykłe, przeciętne ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Dlatego nawet do herbaty wolę zwykłe drożdżowe :D

      Usuń
  17. Ja je lubię za ich uroczy wygląd:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jedyna dobra rzecz w tych ciastkach :D

      Usuń
  18. Z kokosem jeszcze nie próbowałam. :) Jak zwykle idealnie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  19. Też zawsze zastanawiałam się nad fenomenem tych ciasteczek. Wszyscy je pieką i uwielbiają. Osobiście podzielam Twoje zdanie, ale może rzeczywiście warto jeszcze poeksperymentować. Jedno trzeba im przyznać - w sensie tym ciasteczkom ;p - wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może teraz dla odmiany ktoś mi je upiecze i posmakują mi :D

      Usuń
  20. we mnie magdalenki również nie wywołują szybszego bicia serca :) widać mamy podobne smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę sobie w końcu kupić do nich formę :-) pyszności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam, bo ciastka wcale nie są takie dobre jak zapewniają dziesiątki blogerów ;D

      Usuń
  22. Tym wpisem wzbudziłeś we mnie wyrzuty sumienia; na Boże Narodzenie dostałam formę do magdalenek, i jeszcze jej nie użyłam...
    Nigdy ich nie jadłam, i muszę w końcu się przekonać, czy się nimi zachwycę, czy rozczaruję ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. O jacie! Wyglądają idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Może i jest tak jak piszesz, że w smaku nie są idealne ale dziękuję Ci za szczerość w ich ocenie i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ha! i już wiem co upiekę w sobotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dodać, że ja lubię czasem proste smaki i rozwiązania szczególnie gdy ktoś ma wpaść a czasu jest niewiele :)

      Usuń
    2. Ja też lubię proste rozwiązania, ale z magdalenkami jest ten problem, że one nie są niczym przyjemnym. Bałbym się je podać gościom :D

      Usuń
    3. aaaaaa to może jednak nie zrobię :P tzn robiłam kiedyś i były mięciutkie i delikatne, lekko cytrynowe, bardzo mi smakowały hmmm... to Ci zagwostka!

      Usuń
    4. Bo one są i miękkie i delikatne, ale przy jedzeniu mielą się i nie przypadły mi do gustu ;D

      Usuń
    5. Upiekłam! i faktycznie nie powaliły mnie. Przede wszystkim zabrakło mi w nich czegoś i doszłam do wniosku, ze było to masło. W porównaniu z wcześniej pieczonymi magdalenkami te są dość suche, i pasowała by do nich czekolada... tak zrobię następnym razem! Kokos, masło i czekolada to będzie dobre połączenie :) Kolorowych jajek i zębatych zajączków Sosno!!!

      Usuń
    6. Bardzo możliwe. Może spróbuję kiedyś z masłem :D

      Usuń
  26. No, no. Panie Sosna, dziś to się Pan popisał! Takie cuda w kuchni wyczyniać, to wręcz grzech :D A tak serio, chętnie bym skubnęła kilka takich cudów ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Powiem tak - chętnie się wproszę na chociaż kawałeczek Twoich kulinarnych dzieł :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ależ te moje imienniczki piękne i smakowite są:) a widziałam ostatnio takie foremki i głupia nie kupiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne tak, ale mi wcale tak bardzo nie smakowały :D

      Usuń
  29. wieki całe nie jadłam tych ciasteczek

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja, lubię wersję tylko z malinami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś spróbuję i takiej wersji :D

      Usuń
  31. Moje foremki na magdalenki kurzą się od roku. Wstyd. Takie ładne u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze nigdy nie robiłam i nie jadłam magdalenek, a po takiej zachęcie na pewno w najbliższym czasie się to nie zmieni;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie to żebym odradzał, zawsze warto samemu spróbować :D

      Usuń
  33. Ale przynajmniej wyszły Ci ładnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. Dlatego ja tej foremki nie posiadam, ale przyznam- czasami mnie kusi w sklepie. Może kiedyś w końcu się skuszę, choć... sama nie wiem czy jest sens. Ale Twoje bardzo kształtne wyszły;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle omijałem te foremki szerokim łukiem, ale skusiłem się, kiedy zobaczyłem na nich cenę 5 zł :D

      Usuń
  35. Bardzo fajne, a jak ładnie wyglądają! W piątek je zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  36. zrobię w ten weekend :) wiórków i mleczka mam pod dostatkiem, będą magdalenki. dziękuję <3 pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciasteczka są rzeczywiście bardzo ładne, ale zniechęca mnie konieczność kupowania specjalnej foremki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zrobić w jakiejś innej, np. do babeczek :D

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl