iu

24 lutego 2016

tort pomarańczowo-herbaciany z bezami


Tadam! Oto jeden z najlepszych i najbardziej złożonych tortów, jakie kiedykolwiek robiłem. Miał być wysoki, blaty miały być grube, ale jednocześnie lekkie i wilgotne. Do tego przełożone dużą ilością kremu. Ale żeby nie było zbyt mdło i słodko, pomiędzy biszkoptami pojawiła się fantastyczna domowa marmolada z pomarańczy przełamująca goryczką słodycz bez i herbacianego pudru. Jest pysznie! :)

bezy:
4 białka
240 g cukru

Białka oraz cukier umieścić w dużej misce i zawiesić nad rondelkiem z wrzącą wodą tak, aby naczynie nie dotykało dnem powierzchni wody. Mieszankę podgrzewać na parze wodnej mieszając delikatnie rózgą do całkowitego rozpuszczenia cukru (sprawdzać przez rozcieranie masy między palcami). Kiedy mikstura będzie gotowa, zdjąć z garnuszka i odstawić na chwilę do przestudzenia. Następnie ubijać mikserem na sztywną i lśniącą masę (ok. 10 minut). Ubite białka przełożyć do rękawa cukierniczego z dowolną końcówką i wyciskać na blachę piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia niewielkie beziki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 80ºC i suszyć przez ok. 2,5-3 godzin. Bezy pozostawić w zamkniętym piekarniku przez ok. 30 minut, a następnie uchylić lekko drzwiczki (włożyć między nie drewnianą łyżkę) i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Z upieczonych ciastek odłożyć ok. 10 najładniejszych sztuk i zamknąć je szczelnie w suchym pudełku. Pozostałe bezy pokruszyć i odstawić na czas przygotowania kolejnych elementów tortu. 

poncz:
300 ml wody w temp. 80ºC
4 łyżki suszu earl grey z hibiskusem
1 łyżka cukru (opcjonalnie)

Z powyższych składników przygotować mocny napar herbaciany i odstawić do wystudzenia. 

biszkopt:
6 jajek
170 g mąki
180 g cukru

Dno tortownicy o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać cukier (po jednej łyżce). Kiedy masa będzie sztywna, wbijać po jednym żółtku. Miksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Wyłączyć miksera i dodawać przesiane mąki w trzech partiach. Za każdym razem mieszając delikatnie łopatką. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i piec w 180ºC przez 40 minut do suchego patyczka. Po wyjęciu z piekarnika upuścić na podłogę aby wierzch biszkoptu był płaski. Wystudzić i przeciąć na 3 równe blaty. 

krem:
3 łyżki suszu earl grey z hibiskusem
500 ml kremówki 36%
250 g mascarpone
3 łyżki cukru pudru
1 łyżka ciepłej wody
1 słoiczek domowej marmolady z pomarańczy

Susz herbaciany umieścić w elektrycznym młynku do kawy i zmiksować na drobny pył. Przełożyć do małej miseczki, dodać ciepłą wodę i połączyć do uzyskania pasty. Odstawić. Kremówkę ubić na sztywno, dodać mascarpone, cukier puder oraz przygotowaną pastę i mieszać do uzyskania jednolitej masy. Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką z dużym okrągłym otworem.  

puder herbaciany:
2 łyżki suszu earl grey z hibiskusem
1 łyżka cukru pudru

Składniki zmiksować w elektrycznym młynku do kawy na gładki pył.  

złożenie
Na talerzu, paterze lub specjalnej podkładce do tortów ułożyć dolny blat ciasta i nasączyć go dwukrotnie ponczem. Wierzch biszkoptu posmarować warstwą domowej marmolady pomarańczowej, a następnie rozsypać na niej pokruszone bezy. Na rozdrobnione ciastka wyciskać przygotowany krem, a następnie ułożyć na nim drugim blat tortu i postąpić tak jak z pierwszym. Na ostatnim biszkopcie rozsmarować pozostały krem, ułożyć bezy, a następnie oprószyć herbacianym pudrem.   

Smacznego! :)








110 komentarzy:

  1. kolejne arcydzieło cukiernicze w Twoim wykonaniu!

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko! taką środę to ja rozumiem, fantastyczny tort! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy ten hibiskus jest mocno wyczuwalny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie to bardziej wyczuwalny jest smak herbaty. Nawet nie wiem czy czułem hibiskus :D

      Usuń
  4. Jestem pod wrażeniem! Wyszedł Ci wspaniale. W życiu nie widziałam tak wysokiego tortu:) Musi być pyszny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nie jest aż tak wysoki, bywają wyższe, dużo wyższe. Choćby ślubne :D

      Usuń
  5. Patrzę i zjadam oczami <3 Bajeczny torcik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wytworny,bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak wygląda! Niczym rosyjska cerkiew!

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda przecudownie !! :)
    Akurat nie lubię nut herbacianych w ciastach, marmolady z pomarańczy też chyba nie, choć nigdy nie jadłam, ale Twoje ciasto prezentuje się magicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że za jednym razem przekonałabyś się do wszystkich smaków :D

      Usuń
  9. No no no. Bardzo pomysłowy jesteś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że go tu nie było 2 tygodnie temu... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo matko ! podziel się :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow cudeńko :) przepysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglada wspaniale, prawdziwe dzieło sztuki

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda na porządnie i solidnie sycącego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, mimo że lekki, to można się najeść jednym kawałkiem :D

      Usuń
  15. Cudowny tort ^^ mistrzostwo domowego cukiernictwa :) Ps. Zazdroszczę talentu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co zazdrościć tylko trenować, trenować, i jeszcze raz, trenować :D
      W końcu pracuję nad wypiekami już ponad trzy lata. Nie poszły na marne :>

      Usuń
  16. Zakochałam się we wszystkich Twoich wypiekach, internetowa miłość od pierwszego kliknięcia - dożywotnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak miło mi to słyszeć :D

      Usuń
  17. Tort wygląda Mega pysznie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku jaki piękny ci wyszedł. Mistrzostwo :-) i już sobie wyobrażam jak pysznie smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że trudno to sobie wyobrazić ;D

      Usuń
  19. nawet nie będę kłamać, że kiedyś zrobię to cudo, ale jakbyś nie miał chętnych na konsumpcję to się piszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja trzymam kciuki za udany tort :D
      Możesz wpaść z talerzem :D

      Usuń
  20. Wspaniały ! Jestem nim zauroczona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prześliczny tort! Jeszcze nie miałam okazji jeść ciasta o takim smaku, ale brzmi świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Finezja, elegancja, kunszt!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomarańczowy :) już go lubię. To zdecydowanie moje smaki !!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Płaciłeś już odszkodowania za przytycie od patrzenia na Twoje dania? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie ponoszę takich kosztów ;p

      Usuń
    2. Do czasu. Wszystko do czasu... :D

      Usuń
    3. Mowy nie ma, nie dam się ;p

      Usuń
  25. Boskie ciasto. Mistrzu kulinarny, można wpaść na kawałeczek?

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba jeden z najciekawszych tortów jakie kiedykolwiek widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tort wygląda obłędnie :). Uwielbiam dodatek pomarańczy w wypiekach.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pyszny tort, prawdziwe dzieło sztuki, aż szkoda go jeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, raczej trudno go nie skosztować :D

      Usuń
  29. Powoli brakuje mi juz slow, zeby pisac komentarze...takie to wszystko pyszne i sliczne ;) Pozachwycam sie wiec w milczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu mawiają, że milczenie jest złotem :D

      Usuń
  30. Olbrzym. Oddaj pół, bo będziesz gruby :P A wtedy to już tylko desery fit :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że fit desery nigdy mi nie zagrożą :D

      Usuń
  31. Wygląda cudnie! A połączenie smakowe bardzo ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. moja mama miała 24 właśnie urodziny- idealny dla niej, wielbicielki bez.. :) Może jej w weekend zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszej chwili myślałem, że mama skończyła 24 lata! :D

      Usuń
  33. Bajeczny! I środek tygodnia od razu staje się lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. No piękny, piękny, zresztą wiesz, co o nim sądzę; D

    OdpowiedzUsuń
  35. Tort pierwsza klasa!!!! Piękny i na pewno przepyszny:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Jejku, jak ja dawno u Ciebie nie byłam. Widzę, że już wszyscy ten wspaniały tort pochwalili i zjedli. Czas na mój komentarz. Zachwyciłam się widokiem "z lotu ptaka" , bo tort wygląda obłędnie pięknie. Zachwyciłam się jego przekrojem, bo wygląda obłędnie pysznie. Szkoda, że nie mogłam go zjeść. Ale przecież od czego są chęci? Mam chęć go zrobić i oczywiście zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wystarczy chęci i cierpliwości na przygotowanie tortu, bo robienie go zajmuje sporo czasu. Ale zapewniam, że warto :D

      Usuń
  37. Łał, naprawdę robi wrażenie :) Bardzo podoba mi się takie połączenie smaków, a ten herbaciany puder... Ukradnę Ci ten pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. SUPER CIACHO. ciekawi mnie czy Ty te wszystkie słodkości konsumujesz czy masz jakąś kawiarnie? Bo żeby to spalić to chyba ciągle trzeba by było być na siłowni heheh ;-)
    Wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co nie mam jeszcze kawiarni, ale mam nadzieję, że to kwestia czasu. Póki co muszę konsumować własnymi siłami z pomocą bliskich i przyjaciół. Chociaż od kilku tygodni wstawiam ciasta do dwóch kawiarni w Warszawie :)

      Usuń
  39. Taki tort to aż żal napoczynać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę już napocząć niż ma się zepsuć ;D

      Usuń
  40. Wow! Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Tort wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. tort piękny! aż zapiera dech:) mógłbyś napisać jakiej użyłeś tylki do bezików?-mam mniejsza i nie jest tak efektowna jak twoja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! :)
      Użyłem tylki 195 LVCC :)

      Usuń
    2. dzięki za szybką odpowiedź :) a mógłbyś mi podpowiedzieć gdzie można ją kupić?

      Usuń
    3. Ja swój zestaw kupiłem w TK Maxx :)

      Usuń
  42. Sosno drogi, czy masz pomysł co zrobić jak się nie ma młynku do kawy? Blender z pojemnikiem malakserowym nie rozwiąże problemu nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć bo to wszystko zależy od sprzętu. Wiem, że w takiej sytuacji sprawdziłby się z pewnością robot na T. ale to już droższa sprawa. Zawsze możesz spróbować w blenderze, może się uda :)

      Usuń
  43. No to jednak się udało - blender dał radę. Nie wiem, czy mu to wyjdzie na dobre bo przy okazji powstał tak drobny pył, że przedostał się do tej części z silnikiem.
    W każdym razie tort złożony, ale blaty zrobiłam po swojemu i konfitura malinowa. Krem jest super, niezbyt słodki więc z bezami palce lizać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie cieszę się, że się udało :)

      Usuń
  44. Nieziemski.Czy beziki na tym kremie wytrzymują i nie rozpuszczają się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beziki najlepiej ułożyć na torcie przed samym podaniem, bo rzeczywiście, jeśli tort będzie stał dłużej to mogą się rozpuścić :)

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl