iu

20 kwietnia 2016

ciastko brzoskwiniowo-kokosowe


Dziś mam dla Was słodycz nieco mniejszą i lżejszą niż poniedziałkowy tort, ale równie dobrą. Pod błyszczącą polewą na bazie białej czekolady kryje się delikatny mus brzoskwiniowo-kokosowy podany na spodzie z herbatników z dodatkiem wiórek kokosowych. Inspiracją do powstania tego ciastka była wizyta w jednej z najlepszych cukierni w Warszawie, bazujących na francuskim cukiernictwie, gdzie można spotkać podobne cudeńka. Mam świadomość, że nie powtórzę w domu smaku tych deserów, jednak chciałem nawiązać chociaż do estetyki. 

spody (5 sztuk):
80 g roztopionego masła (lub więcej)
100 g ulubionych herbatników
50 g wiórków kokosowych

Połamane herbatniki umieścić w pojemniku blendera i zmiksować na drobny pył. Przesypać do miski, dodać wiórki kokosowe i wymieszać. Do suchych składników wlać roztopione masło i dokładnie połączyć. Jeśli ściśnięta w dłoni masa będzie za sucha i rozsypie się, dodać więcej masła. Mieszanka powinna się łatwo formować i kleić. Na papierze do pieczenia umieścić metalowy rant o średnicy równej średnicy podstawy ciastka. Następnie nałożyć do niej 2 łyżki masy ciasteczkowej, wyrównać, docisnąć i usunąć obręcz. W ten sam sposób wykonać pozostałe spody ciastek. Uformowane podstawy umieścić w lodówce aż dobrze stężeją. W tym czasie przygotować mus. 

mus:
300 g brzoskwiń
200 ml kremówki 36%
1 puszka mleczka kokosowego
3 łyżeczki ekstraktu waniliowego
2 łyżki syropu z brzoskwiń (z puszki)
5-6 łyżek cukru pudru
5 łyżeczek żelatyny

Półkuliste gniazda silikonowej foremki posmarować cienką warstwą oliwy. Żelatynę zalać syropem z brzoskwiń i odstawić do napęcznienia. Brzoskwinie zmiksować blenderem na puree, odstawić. W rondelku (średniej wielkości) umieścić kremówkę, ekstrakt waniliowy, mleczko kokosowe, cukier puder i podgrzewać do połączenia składników cały czas mieszając aby nie przypalić. Kiedy masa będzie gorąca zdjąć z palnika, dodać żelatynę i mieszać aż się rozpuści. Na koniec do masy wlać brzoskwiniowe puree i dobrze połączyć. Gotowy mus przelać do foremki i wstawić do lodówki lub zamrażarki aż zacznie tężeć. Kiedy ciastka lekko zastygną, na ich wierzchu układać przygotowane wcześniej spody i lekko docisnąć (nie za mocno!). Pozostawić do całkowitego zastygnięcia (ok. 60 minut w lodówce lub do 30 minut w zamrażarce). Gotowe ciastka wyjąć ostrożnie z gniazd foremki i ustawić na odwróconych do góry dnem szklankach (dno szklanek nie większe niż podstawa ciastka) i odstawić. W tym czasie przygotować glazurę.  

polewa:
2 łyżki syropu z brzoskwiń
100 ml kremówki 36%
150 g białej czekolady
4 łyżeczki żelatyny
35 g glukozy
pomarańczowy barwnik spożywczy w proszku
wiórki kokosowe (do dekoracji)

Żelatynę zalać syropem z brzoskwiń i odstawić do napęcznienia. W rondelku umieścić kremówkę oraz glukozę i podgrzewać do całkowitego rozpuszczenia składników. Dodać barwnik i dokładnie wymieszać. Kiedy masa będzie gorąca zdjąć z palnika, dodać połamaną czekoladę i mieszać do jej rozpuszczenia. Na koniec dodać napęczniałą żelatynę i mieszać aż składniki się połączą. Gotową glazurą polać ciastka. Przy pomocy noża zebrać nadmiar polewy z dolnej krawędzi ciastek, a następnie udekorować wiórkami kokosowymi. Podawać. 

Smacznego! :)



137 komentarzy:

  1. Brzoskwiniowe cudo! Jestem zachwycona!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak z Cukierni Mistrza ;) superowe!

    OdpowiedzUsuń
  3. Elegancko! foremkowe, mniam, muszę się wprosić do Cię na te słodkości :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie wygląda! Najładniejsza ta polewa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No po prostu mistrzostwo :-) chcę takie ciacho :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda cudownie <3 Z chęcią zjadłbym jedno takie ciastko, albo nawet dwa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O jakie piękne .... a jakie zmysłowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe ciastko. Jak to się mówi? Mistrzostwo świata :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Deser zjawiskowy. Szkoda, że nie można sięgnąć przez monitor. Umiejętności estetycznego kreowania przekraczają u Ciebie wszelkie granice. Często robię tego typu desery. Uwielbiam panna cottę i wszelkie desery będące jej wariacją. Jednak nigdy nie osiągnęłam takiego efektu estetycznego. Pomysł na polewę bardzo mi się podoba. Pomysłowo, smacznie, ponadprzeciętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jacyś Japończycy siedzą już i pracują nad tym abyśmy już niedługo mogli próbować jedzenia przez Internet :D
      Nawet nie wiesz jak mi miło słyszeć tyle ciepłych słów, dzięki! :)

      Usuń
  10. Fantastyczne :) jednocześnie bardzo wykwintne i minimalistyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają bardzo oryginalnie i intrygująco :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają bosko, masz bardzo ogromny talent do takich słodkości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talent to jedno, a ciężka praca to drugie :)

      Usuń
  13. Wyglądają kosmicznie! danie restauracyjne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda jak z najlepszej wystawy cukierniczej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe! Będę odgapiać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne, chociaż mało dietetyczne. Jednak z przyjemnością pójdę na długi spacer, jeśli uda mi się uszczknąć takie cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam dietetyczne. Desery nie są dla diety a dla przyjemności :D
      A długi spacer zawsze dobry dla zdrowia :)

      Usuń
  17. Wyglądają fantastycznie, a w smaku zapewne są obłędne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mniam :)
    Jeżeli chodzi o glukozę to chodzi o taką, którą można dostać w aptece? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, ale chyba tak. Ja moją kupiłem w markecie na dziale z ciastami o ile pamiętam. Glukozę można zastąpić cukrem pudrem w tej samej proporcji :)

      Usuń
  19. Wow! Wygląda imponująco!

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelka :) ale masz super pomysły :) jesteś może cukiernikiem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli pieczenie w domu można nazwać cukiernictwem, to tak, jestem cukiernikiem amatorem :D

      Usuń
  21. Piekne! Az szkoda je zjesc... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odtwarzanie potraw i deserów z restauracji i cukierni to bardzo fajna zabawa. Ładnie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze lepsza, kiedy efekt będzie bardzo zbliżony :D

      Usuń
  23. o to musi być pyszne! pięknie ci wyszło. zresztą jak zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie się prezentują. Prawdziwe cukiernicze cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo elegancki deser :)
    Marzą mi się takie półokrągłe foremki...

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyglądają bardzo apetycznie, przekrój jest niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niedawno jadłam coś podobnego, ale o smaku miętowym. Niebo w gębie! Ale Twoje połączenie smaków o wiele bardziej mi odpowiada. Na pewno smakują wyśmienicie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miętowy smak to też dobry pomysł! Może kiedyś takie upichcę :D

      Usuń
  28. coś czuję, że by mi baaaardzo smakowały te....okrągłości :) świetne zdjęcia (jak zawsze!)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeżeli smakują tak jak wyglądają to jesteś mistrzem Sosna!

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne są....mistrzostwo :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Co to za cuda! Poproszę jedno albo od razu kilka... ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. niesamowite! i te wiórki kokosowe, prosta dekoracja a ile uroku dodaje:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciasteczko niezwykłej urody! Estetyka z najwyższej półki!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Mistrzostwo świata i tyle!
    Przecież zabraknie nam przymiotników, żeby wyrazić to co czujemy. Perfekcja, niezwykłe wyczucie i przecudna prezentacja.
    Gratulujemy talentu i pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przepiękne, po prostu napatrzeć się nie mogę. Jesteś mistrzem :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow! Jak perfekcyjnie zrobione, aż szkoda jeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak to musi smakować :) Pomimo diety rzuciłabym się na nie. Uwielbiam te Twoje małe cuda w błyszczących polewach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale Ci się nie dziwię, bo sam bym tak zrobił :D

      Usuń
  38. wyglądają jak małe dzieła sztuki:) świetne!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale super :) Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  40. Czysta rozkosz i elegancja w jednym, Sosna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak Ci dziękować za słowa uznania :D

      Usuń
  41. A może sobie zrobię takie ładne rzeczy?

    OdpowiedzUsuń
  42. Jestem przekonana że smakuje równie dobrze jak w tej cukierni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak dobrze to nie, ale to tylko kwestia czasu :D

      Usuń
  43. Ciasto wygląda baaardzo profesjonalnie. Jak deser z wspaniałej restauracji. Aż mi ślinka cieknie;P

    OdpowiedzUsuń
  44. Sosno, Ty swoje kreacje tego typu powinienieś tytułować w stylu "takie tam ciastko" :DD

    OdpowiedzUsuń
  45. nie szukasz przypadkiem żony? :D CIASTO -BOMBA!

    OdpowiedzUsuń
  46. Ale mega ciastka! I jakie eleganckie :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Rewelacja! Po prostu napatrzeć się nie mogę. Brzoskwinie jak żywe ;) Przekrajasz - a tu taka słodka niespodziewanka!

    OdpowiedzUsuń
  48. Hej. Przepis testowałem i jest pyszny �� gdzie można kupić takie talerze jak są na zdjęciu?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, to nie talerze tylko korkowe podkładki pod szklanki pomalowane na czarno :D

      Usuń
  49. Niesztampowy deser, naprawdę robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  50. Bezapelacyjnie potwierdzasz swój niebywały talent tym ciastkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, nawet nie wiem co powiedzieć :D

      Usuń
  51. Skusilam sie i zrobilam te ciasteczka co do grama zgodnie z przepisem, ale wyszly bardzo mdle... mleko kokosowe zdominowalo smak i ledwo czuc brzoskwinie...

    OdpowiedzUsuń
  52. Można jakoś zastąpić silikonową formę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można spróbować z jakąś niedużą, metalową miseczką, ale nie daję gwarancji.

      Usuń
  53. Witam, mam pytanie, puszka mleczka kokosowego
    Powinnna mieć ile ml ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl