iu

27 kwietnia 2016

czekoladowa beza z kremem orzechowym


Mimo że już niemal na wszystkich blogach kulinarnych króluje rabarbar, ja wstrzymam się z nim jeszcze chwilę i przedstawię Wam coś bardziej rozpustnego. A jak o rozpuście mowa to nie może zabraknąć mojej ukochanej bezy. Tym razem zmierzyłem się z bezą czekoladową, którą przełożyłem fantastycznym kremem z orzechami włoskimi. Co prawda klimat dosyć jesienny, ale za oknem co drugi dzień nowa jesień :D

beza:
6 białek
360 g cukru
ok. 80 g gorzkiej czekolady

Blachę piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia i odrysować na nich dwa okręgi o średnicy ok. 18-20 cm zachowując odstęp. Czekoladę posiekać i odstawić. Białka oraz cukier umieścić w szklanej lub metalowej misce i zamieszać. Miskę z jej zawartością zawiesić nad rondlem z gotującą się wodą tak, aby dno miski nie dotykało powierzchni wody. Całość podgrzewać do całkowitego rozpuszczenia cukru (sprawdzać między palcami) cały czas mieszając. Kiedy cukier się rozpuści zdjąć miskę z rondla i odstawić, a następnie ubijać mikserem przez 10 minut. Po tym czasie masa powinna być bardzo gęsta i sztywna. Wyłączyć mikser i przy pomocy szpatułki wmieszać delikatnie posiekaną czekoladę (powinna się rozpuścić w białkach). Otrzymaną masę podzielić na dwie równe części i wyłożyć na odrysowane okręgi na papierze do pieczenia. Bezę suszyć przez ok. 2-2,5 godziny w piekarnika rozgrzanym do 80º-90ºC. Bezę pozostawić w wyłączonym, zamkniętym piekarniku na ok. 15 minut. Następnie włożyć między drzwiczki drewnianą łyżkę i pozostawić do całkowitego wystudzenia. 

krem:
400 g kremówki 36%
100-150 g mascarpone
100 g orzechów włoskich
1-2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1-2 łyżki cukru pudru

Orzechy zmiksować drobno przy pomocy blendera. Odstawić. Kremówkę ubić na sztywno. Zmienić końcówkę robota na mieszającą i nadal miksując dodawać stopniowo mascarpone, cukier puder oraz ekstrakt waniliowy. Wyłączyć robota i przy pomocy szpatułki wmieszać delikatnie zmiksowane orzechy. Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego z dowolną końcówką o szerokim otworze (użyłem 195 LVCC) i wycisnąć na wystudzony spód bezowy. Całość przykryć drugim blatem, a wierzch ozdobić czekoladowymi wiórkami oraz drażami. 

Smacznego! :)



124 komentarze:

  1. Beza powalająca i niezwykle apetyczna. Jak to u Ciebie - perfekcja w najdrobniejszym szczególe. Podstawka z drewna - to idealny pomysł na prezentację. Jesteśmy urzeczeni.
    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiem co mam powiedzieć. Tak mi miło :D

      Usuń
  2. Nie pogardziłabym kawałeczkiem!

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem zachwycona, nie miałabym nic przeciwko na spotkanie z taką bezą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio na imprezie jadłam podobny i jak dla mnie był za mdły, wolę z owocami. Jednak zdjęcia boskie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planowałem zrobić taką samą tylko dorzucić jeszcze jakieś jagody, borówkę, jeżyny, ale sezonu jeszcze nie ma.

      Usuń
  5. Piękna beza, ale rzeczywiście jesienna, a czekam na więcej wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w kuchni rabarbar, więc pewnie i u mnie na blogu pojawi się za chwilę. Beza wygląda pięknie, nie odmówiłabym kawałka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po prostu mistrzostwo świata :))) Jesteś wielki :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Perfekcyjna! Za oknem rzeczywiście jesienie, ale ja tam mogę zajadać się taką bezą nawet w 30 stopniach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tort prezentuje się bajecznie :) No i jestem zachwycona drzewną paterą! Mistrzostwo zastawy stołowej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Jak tylko ją zobaczyłem to wiedziałem, że będzie moja :D

      Usuń
  10. Perfekcyjna beza, urocza patera i piękne zdjęcia. Mistrz w każdym calu (wiem, wiem już to pisałam, ale to prawda ) :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka szkoda, że nie potrafię robić bezy! #smutek :-( Jak dla mnie taka beza dobra na każdą porę roku ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do zakładki #POMOCNIK, znajdziesz tam wszystkie rodzaje bezy i dokładne opisy jak ja przygotować krok po kroku :)

      Usuń
  12. Ależ rozpusta, coś wspaniałego:)

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie zachwyciła warstewka kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś wspaniałego! Uwielbiam jesień, a tę na talerzu, to przez cały rok :D Taką bezę mogłabym jeść na codzień :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne, a patera rewelacyjna :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Klimat jesienny czy wiosenny... nie wazne...wpraszam sie od razu na dwa kawalki tej pysznej bezy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Co tu dużo mówić po prostu cudeńko!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. No po prostu brak słów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super beza i jeszcze ten krem orzechowy, palce lizać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. I trudno się od niej oderwać :D

      Usuń
  20. Już sama nie wiem,jakimi słowami mam wyrazić zachwyt:) naprawdę bardzo mi się podoba i ciasto i podstawa:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepyszna! Masz rację, istna rozpusta!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Twoje zdjęcia zachwycają :) Masz talent! A beza.... Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  23. Prezentacja bezy wspaniała. Masz talent estetyczny, jakich mało. Pomysł na krem bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. rewelacyjnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie jesień, zima, znowu jesień... I tak w kółko. Taka beza z pewnością poprawiłaby mi humor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pojawi się na Twoim stole i rzeczywiście poprawi humor :D

      Usuń
  26. Mniam! I tu mnie złapałeś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj, ale kusisz! Dla mnie takie pyszności są całoroczne, a gdyby ta beza była jeszcze bez cukru....Prezentacja cudna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beza bez cukru? To chyba niemożliwe :D

      Usuń
  28. Bardzo kusi! Po prostu rewelacja! I piękna patera ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale rozpusta! Przepięknie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Odpowiedzi
    1. Oj tak, przed tym kremem trudno się opędzić :D

      Usuń
  31. Kolejny piękny wypiek, torcik wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow! Beza prezentuje się bombowo!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojoj wspaniała :-) uwielbiam takie desery :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda świetnie, moja mamusia robi beze z malinami - niebo w gębie <3
    Zapraszam nataliakupczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam bezę z malinami, to świetne połączenie i przełamanie smaków :)

      Usuń
  35. Bóstwo ! Od zawsze powtarzam, że królowa jest tylko jedna i jest nią właśnie beza !

    OdpowiedzUsuń
  36. Prawdziwa uczta dla podniebienia :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Majstersztyk! Królowa słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jesteś moim królem bez<3333
    AAAA do jutraaaa!!;D

    OdpowiedzUsuń
  39. łał, aż szkoda ruszać, zdjęcia na blogu- rewelacja- pogratulować! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zaglądnęłam tu dzisiaj po raz pierwszy i mam do powiedzenia tyle: Boże, dlaczego ja się muszę odchudzać?!
    Każde zdjęcie jest takie, że mam ochotę rzucić się do pieczenia, albo chociaż polecieć do sklepu po kg cukru! Cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna zaczarowana osoba, która zostanie moim Ptysiem :D
      Nawet nie wiesz jak mi miło :)

      Usuń
  41. Zaraz zaślinię laptopa. Kolejny mega apetyczny wypiek!:)
    Ps. Świetna patera. Domowej roboty czy kupiona?:)

    OdpowiedzUsuń
  42. cudowne to ciasto bo uwielbiam bezę:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Najchętniej zabrałabym cały, ale wiem, że to nie wypada : )

    OdpowiedzUsuń
  44. Sosna, to gdzie to przyjechać? :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to? Do mojej słodkiej krainy ;D

      Usuń
  45. Przepiękne :D ale na rabarbar i tak czekam, u mnie na blogu już jutro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja może dodam rabarbar w piątek :D

      Usuń
  46. Witam, znalazłam profil na Instagramie i teraz wyladowałam w tej boskiej krainie słodkości:)Kocham bezy najbardziej z wszystkich wypieków .Tutaj widze najwyższa szkołe jazdy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i zachęcam do częstszego odwiedzania! :)
      Zapraszam również na mój fanpage https://www.facebook.com/Kraina-Sosny-569666553050009/notifications/ :)

      Usuń
  47. Twoje ekspozycje są wzorem do naśladowania. :) Piękne - to za mało powiedziane. Lubię do Ciebie wpadać, aby nacieszyć oczy... i nie tylko. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak miło to słyszeć i jak bardzo jest to budujące :)

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl