iu

8 kwietnia 2016

czekoladowe babeczki z colą i solonym karmelem


Gorzka czekolada i słony karmel. Połączenie niemal idealne. A gdyby tak zamknąć jedno w drugim? Puszyste i mocno czekoladowe babeczki napełnić słonym karmelem i przykryć jeszcze bardziej czekoladowym kremem? Tak, to zdecydowanie deser dla czekoladowych fanatyków, który z pewnością im posmakuje.  

ciasto (ok. 12 babeczek):
175 g mąki
50 g masła
1 łyżka rumu
150 ml coca coli
125 g brązowego cukru
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szczypta soli
3 łyżki kakao
2 jajka

Masło rozpuścić i przestudzić. Dodać rum, kakao i dokładnie wymieszać, odstawić. Jajka utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę. Mąkę przesiać z solą oraz proszkiem do pieczenia. Kiedy masa jajeczna będzie puszysta wyłączyć mikser i dodawać na przemian przesianą mąkę oraz mieszankę kakao i coli w dwóch lub trzech partiach mieszając krótko łyżką. Gotowe ciasto przełożyć do foremki na muffinki wyłożonej papilotkami i napełniać do 3/4 wysokości. Piec w 180°C przez ok. 20 minut do suchego patyczka. Wyjąć i wystudzić. W każdej babeczce wyciąć od góry okrągły otwór. Przygotować krem. 

nadzienie:
40 g cukru
30 g masła
1 łyżka miodu
70 g kremówki 36%
kilka szczypt soli

Cukier, masło, sól oraz miód umieścić w rondelku z grubym dnem i podgrzewać do rozpuszczenia składników, mieszając co jakiś czas. Kiedy mieszanka zacznie wrzeć, gotować przez 5 do 10 minut do uzyskania mocno złotego koloru. Zdjąć z palnika, dodać kremówkę i ostrożnie mieszać do uzyskania z gładkiego kremu. Odstawić na ok. 20 minut do przestudzenia. Ciepłym karmelem napełniać otwory w babeczkach. 

krem:
300 ml kremówki 36%
250 g gorzkiej czekolady
5 łyżek cukru pudru
2 łyżki rumu

Kremówkę oraz cukier puder umieścić w rondelku i podgrzewać cały czas mieszając. Kiedy śmietana będzie gorąca zdjąć garnek z palnika, dodać połamaną na cząstki czekoladę i odstawić na 3 minuty. Następnie całość wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. Na koniec wmieszać rum. Otrzymaną masę schłodzić mocno w lodówce lub zamrażarce, a następnie ubić do puszystości. Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego z dowolną końcówką i wyciskać na babeczki. 

Smacznego! :)





107 komentarzy:

  1. Mniam, cudnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czuje się czekoladowo babeczkowo zaczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest mistrzostwo świata! *.*
    Po maturze upiekę z pewnością babeczki z takim wypływającym karmelem, gdyż to jest idealny!
    Zdjęcia piękne jak zawsze!
    Cud miód! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie wpadnę, aby się tak czekoladowo pocieszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to zaszalałeś ... pięknie :)) cudnie to wygląda, pewnie też tak smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaaakie piękne! I ten kreeemm<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam sentymentu do babeczek, jakoś mnie nie 'pociągały', ale jak zobaczyłam Twoją po przekrojeniu, to szczerze narobiłam sobie 'smaka'! A ten krem rumowo-czekoladowy... taki puszysty i taaaki mega apetyczny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nigdy za nimi nie przepadałem, ale czasami zdarza mi się upiec jakieś :D

      Usuń
  8. czekolada,,,solony karmel..mistrzowskie połączenie !

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm, boskie połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, Sosna, Sosna... Ty czarodzieju:) Chyba pożyczę od Ciebie tę czarodziejską różczkę, może i ja zrobię takie pyszne cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepis wspaniały! Jestem czekoladowym fanatykiem i nie omieszkam spróbować tych babeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bombowe ! Cieżko mi patrzeć na te zdjęcia... Ochota jest zbyt duża :}

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne babeczki, połączenie najlepszych smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz fajne pomysły na pysze ciacha :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardziej czekoladowe niż czekolada. Czysty obłęd! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czysta poezja smaku! Wyrafinowany deserek, nie ma co:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zgadzam się z każdym słowem :D

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Oj tak, ten, kto je wymyślił jest geniuszem :D

      Usuń
  18. Przepis bardzo ciekawy i chociaż skład mnie nie przekonuje (nie lubię coli, choć pewnie jej nie czuć i słonego karmelu), ale wyglądają wspaniale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, coli nie czuć. A słony karmel? Może by Ci posmakował :D

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Robię co mogę, że zachęcić do pieczenia :D

      Usuń
  20. Perfekcyjnie czekoladowe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. to połączenie smaków to dla mnie strzał w dziesiątkę, zapisuję przepis i zrobię sobie na urodziny, a co! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie tak samo. Osoba, która połączyła te smaki powinna zostać ozłocona :D

      Usuń
  22. Idealne połączenie smaków, oj na jednej zjedzonej pewnie by się nie skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  23. nie jem cukru ani białej mąki a i tak nie mogę się powstrzymać żeby tutaj nie zajrzeć do Ciebie. Nawet jeśli czegoś sama nie zrobię to zdjęcia powalają mnie na kolana! osobiście uważam, że robienie fotek jakielkolwiek brązowej masy jest niesamowicie ciężkie bo w wielu przypadkach taki brązowy krem wygląda po prostu jak...wiesz co- a tutaj poezja! Najpiękniejsze babeczki czekoladowe jakie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie wiem jak żyjesz bez cukru i białej mąki ;p Co do fotografowania czekolady, to rzeczywiście jest to trudny produkt zwłaszcza jeśli chodzi o czekoladowe kremy. Dobranie nieodpowiedniej końcówki oraz kolorystyki dodatków może sprawić mylne wrażenie. Sam się zastanawiam czy aby na pewno wybrałem dobrą tylkę ;p Jest prosta zasada. Czekolada na białym tle wygląda tragicznie. Dopiero na ciemnym, a zwłaszcza na czarnym tle uwydatnia się jej piękno :)

      Usuń
  24. Boskie, wyglądają obłędnie :) i do tego ten karmel <3

    OdpowiedzUsuń
  25. woooow!połączenie smaków wydaje się być perfekcyjne! no i jak zwykle piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie się prezentują i ta karmelowa niespodzianka!

    OdpowiedzUsuń
  27. Obłędne! Ja na diecie to tylko popatrzeć mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie pocieszenie to ja rozumiem ;) obłędne ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Po prostu nieprzyzwoicie pyszne : )

    OdpowiedzUsuń
  30. Te babeczki to dopiero muszą być pyszne!:)
    pozdrawiam Króla wypieków:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem pod wrażeniem cudownych zdjęc, zdolności cukierniczych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak mi miło, dzięki! :)

      Usuń
  32. Ciekawe te babeczki :) A jak pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czekoladowa rozpusta! Cudowne babeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyglądają super, czekoladowy czad :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Solony karmel zjem pod każdą postacią <3 O takim zastosowaniu coli jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Rozkoszne!
    Piekłam ciasto z colą i solonym karmelem. To chyba ten sam przepis.

    OdpowiedzUsuń
  37. Wyglądają zabójczo i choć coli staram się raczej unikać, to pewnie na jednej babeczce by się nie skończyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami można sobie pozwolić na szczyptę słodyczy :D

      Usuń
  38. To po prostu czekolada do kwadratu:) Takie podstawowe babeczki z coca colą goszczą i u mnie i są uwielbiane przez domowników. Ale ten solony karmel jako dodatek to świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, że często je pieczesz, są cudowne :D

      Usuń
  39. Istna czekoladowa rozpusta! Babeczki są bajeczne :).

    OdpowiedzUsuń
  40. Witam. Ile miodu dać do nadzienie?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  42. Przeszukuję "internety" aby trafić na muffiny, które byłyby mega esencjonalne, gęste od smaku, uwodzicielskie... i chyba właśnie trafiłam na ideał! Wyglądają obłędnie :-D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl