iu

14 kwietnia 2016

eklery z crème pâtissière


A oto przedstawiam Wam mój kolejny sukces cukierniczy! Tak, w końcu udało mi się upiec dobre eklery, co wcale nie było takie łatwe. Dlaczego? Ile razy nie podchodziłem do tego ciastka, to zawsze było coś nie tak. Zbyt spieczone z wierzchu, a niedosuszone w środku, albo wychodziły zbyt wysuszone i przy krojeniu pękały. Jednak po skomponowaniu odpowiednich proporcji składników do ciasta oraz długotrwałe wypiekanie ciasta parzonego, ale w formie profiteroli, zaowocowało słodkim sukcesem. Eklery wyszły idealne. Chrupiące i złote z zewnątrz i dobrze wysuszone w środku. Ciastka napełniłem klasycznym crème pâtissière - nie sądziłem, że jest aż tak dobry :) 

Sprawdzony przepis na ciasto parzone znajdziecie w zakładce #pomocnikkuchenny.

ciasto (12 sztuk):
2 jajka
60 g masła
10 g cukru
100 g mąki
165 ml wody

Wodę, masło oraz cukier umieścić w rondlu i podgrzewać do zagotowania. Zmniejszyć ogień, dodać przesianą mąkę i mieszać energicznie łyżką aż składniki dobrze się połączą. Kiedy mąka dobrze się wchłonie, a ciasto zacznie odchodzić od ścianek garnka zdjąć z palnika i odstawić do całkowitego wystudzenia. Zimne ciasto przełożyć do misy robota i miksując wbijać po jednym jajku. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z dużą, okrągłą końcówką i wyciskać na blachę wyłożoną papierem dopieczenia w równych odstępach podłużne ciastka. Piec w 200ºC przez 25-30 minut. W trakcie pieczenia i studzenia nie otwierać drzwiczek. Pozostawić w zamkniętym piekarniku do całkowitego wystudzenia. Wysuszone korpusy wyjąć z piekarnika i przy pomocy cienkiego, ostrego noża wykonać od spodu ciastek okrągły otwór. Przygotować krem.

krem:
4 żółtka
50 g cukru
170 ml mleka
60 g kremówki 36%
20 g mąki ziemniaczanej
czekolada (do dekoracji)

W rondelku umieścić mleko, ziarna wanilii oraz kremówkę, dobrze wymieszać i podgrzewać do osiągnięcia 80°C. W tym samym czasie do drugiego rondelka wsypać cukier, dodać żółtka, połączyć dokładnie rózgą, a następnie wsypać mąkę ziemniaczaną, wymieszać. Kiedy mieszanka mleczna osiągnie pożądaną temperaturę (80°C), przelać ją do rondla z masą jajeczną i mieszając rózgą, podgrzewać do osiągnięcia aż całość znacznie zgęstnieje. Otrzymany krem odstawić do wystudzenia, a następnie napełnić nim rękaw cukierniczy z końcówką o okrągłym otworze i nadziewać eklery. Wierzch ciastem smarować rozpuszczoną czekoladą. 

Smacznego! :)



126 komentarzy:

  1. Niezwykle apetyczne :) wyglądają na bardzo kruche, podoba mi się krem w środku i czekolada na wierzchu, pycha :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, są dokładnie takie jak napisałaś :D

      Usuń
  2. O mniam to nadzienie! :D Jeszcze nigdy nie próbowałyśmy własnych sił z ciastem parzonym :P

    OdpowiedzUsuń
  3. o jejku, nie lubię eklerek z bitą śmietaną,ale z takim kremem to wspaniała sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja może zrobię z bitą śmietaną kiedyś :D

      Usuń
  4. Przecież nie musisz być zawsze taki idealny :P Z wielką przyjemnością pochrupałabym idealną eklerkę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. już nie pamiętam nawet jak takie smakują,wieki nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z eklerami, tak jak z bezą i makaronikami - potrzeba parę porażek, żeby w końcu zaskoczyło :) Też tak miałam ;) Twoje wyglądają teraz idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, do sukcesu trzeba dojść metodą prób i błędów :D

      Usuń
  7. Boskie! Aż się pośliniłam :D Uwielbiam od dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi i wygląda, że mniam, mniam....

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię ciasto parzone, bo jest lekkie i delikatne, a z takim kremem pycha :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je uwielbiam. Również za to, że jest tak uniwersalne :D

      Usuń
  10. Świetne eklery, wspaniale wygladają

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zobaczyłam ten krem w środku,to postanowiłam,że zaraz u Ciebie będę:))) nie zjedz wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszniutko wyglądają :) Mogeee jedną ... ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach, jak ja lubię eklerki! Cudne! Ale takie malutkie, to u mnie na jeden raz cała porcja:) Nie dodawałeś do ciasta proszku do pieczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Nie używam tego wynalazku. Dobrze zrobione ciasto samo wyratsa jak należy :)

      Usuń
  14. Wspaniale wygladają te eklerki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszne eklerki. Kremik do nich uwodzi smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie przepadam akurat za tymi ciastkami, ale u Ciebie wszystko wygląda tak apetycznie... :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. oj, jak ty cos zrobisz, to po prostu musi być pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałe <3 Nie mogłabym przestać ich jeść!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię eklerki, profiterolki i tym podobne, np. ptysie. Eklerki robiłam z kremem budyniowym i z bitą śmietaną. Ale chętnie przy najbliższej okazji zrobię z Twoim kremem. Pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja będę musiał przygotować wersję z Twoim kremem, bo brzmi równie smakowicie :)

      Usuń
  20. nie wierzę, że Tobie mogło coś nie wyjść:) myślałam, że tylko ja przypalam ciastka:) Eklery wyglądają niesamowicie a smakowały zapewne nieziemsko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zdarz się nawet najlepszym. W końcu ja też jakoś zaczynałem, a za obecnym powodzeniem w wypiekach stoi wiele porażek i nieudanych ciast :D

      Usuń
  21. Mniam, uwielbiam! Znakomicie przygotowane!

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie, ale... maluteńkie! Większe poproszę następnym razem, żeby było więcej do jedzenia;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Są tak cudowne, że aż zapachniało mi nimi z ekranu! Muszą być wyśmienite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, nie tylko pachniały, ale i smakowały wyśmienicie :D

      Usuń
  24. Po prostu zakochałam się, zamieszkaj u mnie! haha :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie ma jak porządny eklerek z kremem budyniowym :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mniam , uwielbiam eklery, częstuję się jednym :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Będą mi się śniły po nocach :P

    OdpowiedzUsuń
  28. mocno apetyczne te Twoje eklerki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak by było tego mało, że są małe i urocze, a do tego oblane czekoladą, to ten krem w środku podbił mnie całkowicie !

    OdpowiedzUsuń
  30. Eklerki lubię bardzo, zwłaszcza z bitą śmietaną. Twoje wyglądają świetnie : )

    OdpowiedzUsuń
  31. Można umrzeć z zazdrości od tych twoich sukcesów. Ale nie ja podziwiam i kibicuję kolejnym sukcesom, a po cichu liczę że w końcu kiedyś zaprosisz na degustację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, kiedyś w końcu otworzę cukiernię :D

      Usuń
  32. Ciasto parzone mnie przeraża:P ale też jakoś szczególnie za nim nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, niepotrzebnie. Wystarczy trzymać się zasad, które znajdziesz w zakładce "Pomocnik" i wszystko powinno się udać. Ja parzone uwielbiam :)

      Usuń
  33. Człowieku, miejże litość! Całość prezentuje się tak apetycznie, że z trudem przełykam ślinę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, może kawkę? No i ciastka kawałek chociaż :D

      Usuń
  34. porywam jednego do degustacji :)

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam tu zaglądać, nigdy się nie zawiodłam. Przepiękne fotografie. Aż by się chciało palec w monitor włożyć i trochę tego kremu spróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejjj, nawet nie wiesz jak mi miło! Dzięki :)

      Usuń
  36. Gratuluję osiągnięcia ideału - faktycznie wyglądają profesjonalnie i pewnie smak cudowny :) Do tego to waniliowe nadzienie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, eklery wyszły obłędne :D

      Usuń
  37. Chodzą za mną takie maleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam! :) Cudownie wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Chwilkę mnie tutaj nie było, a tu tyle nowych pyszności :D Wspaniałe eklery! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Obłędne, fantastyczne, cudowne! Ciężko wyrazić zachwyt nad Twoimi wypiekami ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! Nawet nie wiesz jak mi miło :)

      Usuń
  41. Już kilka razy próbowałam zrobić eklery idealne, zawsze wychodziły smaczne, ale nie takie jak bym sobie wymarzyła. Może akurat tym razem wyjdą :>>>>>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wyjdą perfekcyjnie :)

      Usuń
  42. Urocze eklerki, a krem jest po prostu powalający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, krem cukierniczy jest wyśmienity. Nawet nie spodziewałem się tego po nim :D

      Usuń
  43. uwielbiam cisto parzone, eklery i ptyśki to deser idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Urocze! I jak misternie zrobione! Pełna podziwu jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Zabieram się już za nie bardzo długooooooo :) Twoje bardzo apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Twoje też takie będą :D

      Usuń
  46. mam słabość do eklerów a za takie "dałabym się pokroić"

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl