iu

11 maja 2016

babeczki z karmelizowanymi jabłkami i bezą włoską



Macie ochotę na małe co nieco? Mam coś specjalnie dla Was. Dziś przygotowałem przepis na bardzo prostą wariację na temat klasycznej szarlotki, którą przeniosłem w formę babeczek. Kruche korpusy napełniłem karmelizowanymi jabłkami z cynamonem, a te z kolei przykryłem odpowiednią dawka przesłodkiej i delikatnej bezy włoskiej. 

korpusy (12 sztuk):
150 g mąki 
100 g masła 
50 g cukru pudru 
1 żółtko 

Mąkę oraz cukier puder przesiać do miski. Dodać posiekane, zimne masło i wyrobić robotem z hakiem do powstania kruszonki. Wbić żółtko i wyrabiać do połączenia składników. Zagnieść przez chwilę w dłoniach gładkie ciasto. Zawinąć w folię i schłodzić w zamrażarce ok. 30 minut. Gotowe ciasto rozwałkować na równy placek i przy pomocy szklanki lub wykrawaczki wycinać kółka. Plackami ciasta wyłożyć foremki do babeczek, ciasto przykryć kawałkami papieru do pieczenia i obciążyć fasolą. Piec w 200ºC przez 15 minut. Po tym czasie usunąć papier z obciążnikami i piec kolejne 15 minut do złotego koloru. Upieczone korpusy wyjąć z piekarnika i odstawić do wystudzenia.

 nadzienie:
1-2 duże jabłka
brązowy cukier
cynamon
masło

Jabłka obrać ze skórki i pokroić w grubą kostkę. Na patelni rozgrzać kilka łyżek masła, dodać cynamon oraz cukier. Dodać jabłka i smażyć z dwóch stron na złoty kolor, posypując cynamonem oraz cukrem. Owoce powinny lekko zmięknąć, ale zachować swój kształt. Odłożyć do wystudzenia, a następnie napełnić nimi kruche spody. 
  
beza:
40 ml wody
150 g cukru
2 białka

Białka umieścić w misie miksera (najlepiej metalowej, dobrze umytej i osuszonej). Do rondla z grubym dnem wlać wodę i wsypać cukier. Całość podgrzewać na średnim ogniu cały czas mieszając energicznie do rozpuszczenia cukru. Kontrolować temperaturę mieszanki, aby nie zaczęła wrzeć. Kiedy cukier dokładnie się rozpuści i powstanie klarowny syrop cukrowy, przestać mieszać (!), zwiększyć moc palnika i doprowadzić do wrzenia. Gotować do uzyskania temperatury 118ºC. Gdy mieszanka osiągnie temperaturę 100ºC włączyć mikser na wolne obroty i miksować białka zwiększając stopniowo moc robota do najwyższego poziomu. Kiedy syrop osiągnie odpowiednią temperaturę (118ºC), natychmiast wlewać go bardzo cienkim strumieniem do mocno spienionych białek i miksować 10 minut. Masa powinna być bardzo sztywna i lśniąca. Gotową bezę włoską przełożyć do rękawa cukierniczego z dowolną końcówką i wyciskać na jabłka w kruchych spodach. Przed podaniem piankę przypalić palnikiem cukierniczym do crème brûlée.

Smacznego! :)




88 komentarzy:

  1. co za wspaniałości tutaj widzę, żądam jednej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak one kusząco wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  3. to taka maleńka szarlotka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. W zasadzie powstały jako efekt uboczny większego ciasta. Nie mogło się zmarnować :D

      Usuń
  4. Świetne :) ale podstawki też super.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, sam robiłem jedne i drugie :D

      Usuń
  5. Jak zawsze uroczy wypiek, urocze zdjęcia, a smak napewno cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestes niemozliwy . Cudne babeczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach te zdjęcia, przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię takie mini wydania tradycyjnych ciast.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale wspaniałości! A ile wody dodać do syropu na bezę?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czujne oko - dzięki! Już poprawiam - ok. 35-40 ml :)

      Usuń
  10. Wyglądają bardzo kusząco :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I teraz przez Ciebie muszę coś słodkiego upiec, bo zaraz oszaleję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak się cieszę! :D

      Usuń
  12. zdjęcia piękne, ale i tak wiem, że babeczki są pyszne;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają bardzo dostojnie i na pewno są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślinotoku dostaje po każdej wizycie tutaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obłędne! moje z budyniem się przy nich mogą schować :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, jeśli dobre, to nie ma co chować :D

      Usuń
  16. O, jakie pyszności!!! A jak się prezentują! Boskie, porywam przepis i zrobię, ale z truskawkami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i życzę powodzenia :)

      Usuń
  17. Są cudowne! Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zachwycić takimi deserami moich gości :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością, w końcu to nic trudnego :)

      Usuń
  18. Śliczne są.. w sam raz na raz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pyszności! U mnie też dziś wypieki z nadzieniem z jabłek i cynamonu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pyszności. Uwielbiam jabłka z cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba nigdy nie przestaniesz mnie zadziwiać przepisami i tymi pięknymi aranżacjami na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale mi narobiłeś smaka:) Fantastyczne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglądają uroczo i tak pysznie, że nie poprzestałabym na jednym :D

    OdpowiedzUsuń
  24. jak zawsze meeeega apetycznie u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ zgrabne maleństwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No po prostu zaśliniłam się z wrażenia! Wyglądają bajecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękności tych babeczek nie jestem w stanie opisać :) wow, wow, i wow :)

    OdpowiedzUsuń
  28. I ta pięknie zarumieniona beza! :D Super taka mini wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Babeczki prezentują się wytwornie i wcale się nie dziwię, że wywołują takie emocje :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam desery z jabłkami, a te babeczki musiały bosko smakować! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pyszności śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ależ mi się zrobiło... ślinotok na całego. Te zdjęcia, opis i wyobraźnia. Zadziałało wszystko. Chciałabym się przenieść teraz do krainy "sosny".... i zjeść taką babeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ zapraszam serdecznie! To prostsze niż myślisz, wystarczy przygotować babeczki i z pewnością odlecisz :D

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl