iu

20 maja 2016

flan, hiszpański deser z karmelem


Dziś zapraszam Was na intrygujący deser rodem z Hiszpanii. Mowa o tradycyjnym flanie, czyli smakołyk przygotowywany z masy jajeczno mlecznej i zapiekany z karmelem. Jest niezwykle delikatny i posiada dosyć charakterystyczny smak, który trudno mi porównać z czymś innym. Ciekawi efektu? Zapraszam do zmierzenia się z nim :)

składniki (2 porcje)
1 jajko
1 żółtko
150 g cukru
300 ml mleka
2 łyżeczki esencji waniliowej
80 g skondensowanego mleka słodzonego

Przygotować naczynie żaroodporne. Kokilki posmarować cienką warstwą rozpuszczonego masła. Cukier skarmelizować na suchej patelni do bursztynowego koloru. Od razu przelać na dno foremek i rozprowadzić równomiernie przechylając kokilkami na boki. Odstawić. W misie miksera ubić jajko oraz żółtko ze skondensowanym mlekiem na jasną puszystą masę. Cały czas miksując dodawać cienkim strumieniem mleko, a na koniec esencję waniliową. Otrzymaną masę przelać do foremek z karmelem, przykryć folią aluminiową i wstawić do naczynia żaroodpornego, a następnie wlać gotującą się wodę, tak by sięgała 1/2 wysokości kokilek. Całość wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC i piec przez 50 minut. Wyjąć z piekarnika i pozostawić do wystudzenia. Przed podaniem schłodzić w lodówce ok. 2 godzin.

Smacznego! :) 



112 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. No to zapraszam na kawę, albo do przygotowania własnej wersji :D

      Usuń
  2. jadłam go w Hiszpanii, to deser z gatunku takich, co nie jada się każdego dnia, ale czasem nachodzi na nie ochota;) Oczywiście ten w Hiszpanii nie wyglądał tak pięknie jak Twój!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pewnie smakował lepiej niż mój :D

      Usuń
  3. Ostatnio myślałam o tym deserze.. lubię Panna Cottę, więc i flan mi posmakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością, chociaż w smaku różni się znacznie :D

      Usuń
  4. Uwielbiam flan :) wygląda pięknie

    OdpowiedzUsuń
  5. :) Robiłam, pięknie się prezentuje! U mnie deser wystąpił jako flan meksykański :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flan ma kilka odmian, meksykańską z pewnością też :D

      Usuń
  6. tyje, czuje, ze tyje juz od samego patrzenia! hihi REWELACYJNY DESER i cudne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że jednak nie przybierasz na wadze od patrzenia ;D

      Usuń
  7. Fenomenalne zdjęcie, robi swoje....zachęca do zrobienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. No kupiłeś mnie tym deserem, obłędny :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. czytałam i słyszałam dużo o flanie, ale niestety jeszcze nigdy nie miałam okazji zjeść : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, jestem ciekaw czy Ci posmakuje :D

      Usuń
  10. Arcydzieło sztuki a nie deser :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mistrzu! Chapeau bas! Bajeczny deser <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmmmm ślinka cieknie na sam widok :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantazyjny deser i dekoracja jak z filmu fantasy! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak można jeść dzieło sztuki ? Toż to profanacja jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Deseru nie jadłam szczerze to nigdy. Ale nazwa często się gdzieś przewija. Albo na blogach, albo w ..Lidlu. Podczas tygodnia bodajże Hiszpańskiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też się tam na niego natknąłem. Ba, nawet kupiłem i spróbowałem, ale po jednej łyżeczce zwróciłem do śmietnika. Paskudnie sztuczny w smaku. Nie dało się zjeść tej taniej tandety.

      Usuń
  16. Słyszałam o tym deserze same pochlebne słowa :) Z chęcią bym spróbowała <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, jestem ciekaw Twojej opinii :)

      Usuń
  17. Kolejny majstersztyk! Pięknie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  18. O tak ,absolutny numer jeden w moich stronach wśród deserów .Mnie nie smakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam mieszane uczucia, sam nie wiem czy jest dobry. Jest dosyć specyficzny i nie każdemu posmakuje :D

      Usuń
  19. Bajka!
    Ja kiedyś do niego podeszłam... mimo zastosowania termometru mój karmel miał zbyt wysoką temperaturę i zrobił się kamień :(

    A zamiast mleka zagęszczonego słodzonego dałam masę krówkową, wyszła totalna lipa :P w dodatku mega słodka, właściwie w smaku sama masa krówkowa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tak to czasami bywa, jeśli nie stosujemy się do przepisu :D

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Spróbuj, chętnie poznam Twoją opinię :)

      Usuń
  21. Jezu jaki piękny! Robię na bank :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda idealnie - uwielbiam takie karmelowe smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. just big fat WOW! ;D zdjęcie, ostrość, kolory, nasycenie....genialne i swoją drogą MEEEGA apetyczne!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Panie Sosna, Pan przeginasz ;) A tak serio to uwielbiam hiszpański flan, więc siadłabym i jadłabym... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie próbowałam, ale kiedy patrzę na Twoje zdjęcia i nawet jak za czymś nie przepadam, to i tak zjadłabym ze smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę. I taka reakcja cieszy mnie najbardziej ^^

      Usuń
  26. zrób czasem jakies brzydkie i dziwne ciast- np z cebuli z masą kajmakową:) żeby można było skrytykować a nie tylko słodzić i słodzić:)
    Oczywiście żart, pięknie podane małe arcydzieło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znając Was to nawet nad ciastem z karmelem i cebulą będzie się zachwycać :D

      Usuń
  27. Twój deser wygląda bardzo apetycznie, do tego jest wspaniale podany :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny. Ja zawsze podziwiam Twoje słodkości i zaśliniam klawiaturę!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jaka piękna dekoracja!:)

    OdpowiedzUsuń
  30. W Twoim wykonaniu na pewno jest pyszny, choć za budyniami nie przepadam:) Nie znam smaku niestety, jednak hiszpańska nazwa brzmi zachęcajaco!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja z piekarnika różni się od tej klasycznej :D

      Usuń
  31. Mistrzostwo! :) Powinieneś otworzyć cukiernię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chętnie, ale ktoś powinien dać mi na to hajs :D

      Usuń
  32. bardzo ciekawy deser, takiego jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Jadłam w Hiszpanii, mi smakował, muszę spróbować domowej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, daj znać jak poszło :D

      Usuń
  34. o matko, nie wiem czy jakbyś postawił przede mną taki deser to czy czasem nie zapomniałabym z wrażenia zamknąć opadniętej szczęki i zacząć jeść. Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  35. zdjęcia takie, ze chce sie ekran oblizać :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Rewelacja-i zdjęcia i deser:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Co do flanów mam mieszane uczucia, ale jedno trzeba przyznać. Wygląda pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam mieszane uczucia. A może mój w żadnym stopniu nie przypominał tego prawdziwego? :D

      Usuń
  38. No no ciekawe połączenie. Deser musi być smaczny.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ha ha ha! I uwaga - nie jestem do tyłu, jadłam flan juz dawno :) na lekcji hiszpańskiego;) ale musze przyznać, ze nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie mam mieszane uczucia. Jest dosyć specyficzny :D

      Usuń
  40. Prezentuje się bajecznie ten deser!

    OdpowiedzUsuń
  41. Zachwycająca dekoracja! Wygląda jak z najlepszej cukierni :)

    OdpowiedzUsuń
  42. CUDO! Karmel to moja Pięta Achillesowa... Zjem wszystko i w każdej ilości co go zawiera ;) Nie wiem czy i sam obficie oblany karmelem talerzyk by się ostał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, no i ja wcale Ci się nie dziwię, bo też uwielbiam karmel :D

      Usuń
  43. Mniam, mniam, uwielbiam flan :) A jak zrobić takie piękne karmelowe zdobienie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Wyszły przypadkiem. Zostało trochę karmelu na patelni i chciałem go usunąć póki nie zastygł do końca żeby było łatwiej myć. Ale pozwijał mi się w takie cuda i zostawiłem do dekoracji :D

      Usuń
    2. Chciałam się spytać, jak udało się Tobie zrobić taki piękny karmel na wykończenie deseru, a okazuje się, że to przypadek i profesjonalne wykorzystanie sytuacji. Muszę jeszcze poćwiczyć i liczyć na swoje szczęście. ;-)

      Usuń
    3. Kiedyś próbowałem robić świadomie dekoracje z karmelu, ale nic mi z tego nie wychodziło. Najciekawszy efekt powstaje właśnie z resztek, które nam zostają :D

      Usuń
  44. Kurczę, nigdy nie robiłam..jeszcze...więc nacieszę oczy póki co Twoim :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to się zmieni i zrobisz :D

      Usuń
  45. Wygląda bardzo smacznie. I piekna dekoracja 😊👌

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl