iu

20 lipca 2016

lody adwokatowe


Nie wiem jak u Was, ale u mnie w końcu pojawiło się na niebie słońce. Przynajmniej na chwilę. Dlatego korzystając z okazji dzielę się z Wami przepisem na kolejne wyśmienite, domowe lody, które przygotujecie bez użycia maszynki. Tym razem wykorzystałem domowy ajerkoniak. Efekt jest zaskakujący! :) 

lody (0,7l):
300 ml kremówki 30% lub 36%
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
kawałki gorzkiej czekolady
50 g cukru
2 jajka 

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodawać stopniowo połowę cukru. W tym czasie jajka utrzeć z cukrem na jasną puszystą masę. Kremówkę ubić na sztywno. Następnie do masy jajecznej dodawać stopniowo kremówkę, mieszając delikatnie szpatułką, a następnie ajerkoniak oraz ubite białka. Gotowe lody przelać do foremki i wstawić do zamrażarki na całą noc lub min. 6 godzin.

migdałowe spody (ok. 6 sztuk):
100 g płatków migdałowych
125 g cukru
20 g masła
15 g mąki
1 białko

Wszystkie składniki umieścić w misce i wymieszać do połączenia. Gotową masę przełożyć na blachę piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia i rozsmarować na cienką warstwę. Całość wstawić do piekarnika i piec w 180ºC przez ok. 25-20 minut do osiągnięcia złotego koloru. Przed wyjęciem blachy z piekarnika założyć na ręce podwójne, lateksowe rękawiczki, aby nie poparzyć się przy wycinaniu. Kiedy cukier się skarmelizuje, a masa osiągnie złocisty kolor, wyjąć z piekarnika i szybko wycinać kwadraty o boku ok. 8 cm, zdjąć z blachy i pozostawić do wystudzenia. Na spodach podawać przygotowane lody. 


Smacznego! :)



92 komentarze:

  1. Sosno, a pomagają na ból głowy? Zapewne nie zaszkodzą, nie? ;-D
    Mniam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że nie zaszkodzą, a nawet umilą czas :D

      Usuń
  2. Podoba mi się Twój sposób na przywitanie słońca. Jak myślisz, jak ja zrobię takie lody to u mnie też zaświeci???
    Aż mam ochotę na takie lody i na ... słońce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością zaświeci! Jeśli nie za oknem to w środku Ciebie :D

      Usuń
  3. Te migdałowe spody to już w ogóle cudo :D

    OdpowiedzUsuń
  4. takie lody muszą być bosskieee

    OdpowiedzUsuń
  5. Połączenie z tymi migdałowymi spodami rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam, ale inaczej, chętnie skosztowałabym Twoją wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też pojawiło się słońce :) A lody wybornie wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy pomysł na podanie lodów :). Super!

    OdpowiedzUsuń
  10. No, no, no, ale fajniutkie. Poproszę dwie kuleczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie ma to jak domowe lody :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten migdałowy spód wygląda przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie ma to jak domowe lody <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne lody, w pochmurny dzień też poprawią humor :) mam wątpliwość kiedy dodać ajerkoniak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za czujność! Już poprawione :)

      Usuń
  15. Krótko mówiąc...Ja je chceee :D :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie oryginalne, pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie mogę tak przed obiadem wchodzić na Twojego bloga, bo od razu robię się głodna :) Bajeczne lody! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie przygotowane w domu są dużo lepsze niz te kupne, jadłabym ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam domowe lody. Jestem ciekawa smaku adwokatowych, bo sama zwykle robię owocowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób taki i przekonaj się, że są wyśmienite :D

      Usuń
  20. uwielbiam ajerkoniak! Naaajlepszy <3
    ale lody? to musiało być boskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pyszności! Jeszcze z tym ciasteczkiem - można zrobić sobie lodową kanapkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Boskie,idealne na dzisiejszy upał :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. no Sosna, nie próżnujesz ;)
    i te torty niebywałe, torcik semifreddo, lody wspaniałe - dzieje się! Masz fach w ręku i trzeba Ci to przyznać ;)
    a lody muszę Twoje zrobić. Niestety moje przepisy są g... beznadziejne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Karmelitka za tyle ciepłych słów! :)
      Z czasem i Twoje będę coraz lepsze :D

      Usuń
  24. Wyglądają mega, a na tym migdałowym spodzie to już w ogóle! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bajka! Uwielbiam adwokatowe lody :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudo! Już sobie wyobrażam smak. Mega talent! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Idealne !
    Mogę się wprosić? ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pyszny pomysł! Lody z moimi ulubionymi promilkami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przeglądam sobie Twoje przepisy nadrabiając zaległości i podziwiając zdjęcia, patrzę nieśmiało do góry na półkę i co widzę? Adwokat stoi, nowiutki, nie otwierany ... czyżby znak?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że znak! Wykorzystaj to :D

      Usuń
  30. Na niebie słońce cały czas, a jak nie na niebie to w serduchu :) Lody pychotka

    OdpowiedzUsuń
  31. Zachwycające :-)))))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  32. super pomysł, kiedyś u mjie w domu jadało się lody polewane adwokatem. A tutaj ich ulepszona wersja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i takiej wersji spróbuje :D

      Usuń
  33. Jakiegoż to adwokata przerobiłeś na te pyszne lody he he he :)

    OdpowiedzUsuń
  34. O raju, nie dość że domowe lody, to jeszcze domowy ajerkoniak! Chcęęęęęęę!!! :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl