iu

24 sierpnia 2016

czekoladowy mus z karmelizowanymi śliwkami


Czy Wam też się wydaje, że czas z dnia na dzień ucieka coraz szybciej? Pamiętam jak jeszcze przed chwilą lał się z nieba czerwcowy żar, a powietrze pachniało beztroskim latem. Nie wiem nawet kiedy to wszystko minęło. Słońce schodzi coraz niżej za horyzontem, a w powietrzu unosi się jesień. W tym roku przegapiłem niektóre letnie smaki. Ale co zrobić, kiedy praca nagli i nie ma zbyt dużo czasu na domowe wypiekanie ciast i pełną frajdę z sezonowych produktów. Dziś pierwsza zapowiedź smaków jesieni. Mam nadzieję, że słonecznej i ciepłej. A przynajmniej smacznej :)

mus (4 porcje):
200 g kremówki 30% lub 36%
150 g gorzkiej czekolady
2-3 łyżki rumu
4 łyżki cukru 
2 jajka

Kremówkę oraz cukier umieścić w rondelku, zagotować i zdjąć z palnika. Dodać połamaną na cząstki czekoladę, odstawić na 2-3 minuty i wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. Dodać żółtka i połączyć. Kiedy mieszanka przestygnie wmieszać rum. Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier i zmiksować na sztywno. Ubite białka wmieszać delikatnie do mieszanki czekoladowej. Całość chłodzić. W tym czasie przygotować owoce.  

owoce:
ok. 200-250 g śliwek
masło do smażenia
brązowy cukier

Śliwki umyć, usunąć pestki. Na patelni rozgrzać 1-2 łyżki masła, dodać kilka dużych szczypt cukru i podgrzewać. Kiedy całość będzie dobrze rozgrzana, na patelni ułożyć owoce i smażyć z obu stron aż lekko zmiękną. W czasie smażenia podsypywać cukrem. Gotowe śliwki zdjąć z patelni i odstawić do wystudzenia. Schłodzony mus nakładać po 1 łyżce do szklanki na zmianę z karmelizowanymi śliwkami. Całość polać syropem z patelni. Udekorować listkiem świeżej bazylii. Podawać. 

Smacznego! :)





78 komentarzy:

  1. Zdjęcia są przepiękne. Idealnie deser pasuje do wystroju tego pokoju gdzie zostało robione zdjęcie. Przepis jest super, na pewno wypróbuję przy pierwszej okazji. :)
    Zapraszam do siebie. :) https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna czaję się na zrobienie musu czekoladowego:)
    Przepiękne zdjęcia!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliwki i czekolada = ach & och

    OdpowiedzUsuń
  4. Mistrzu! każde słowo będzie banałem!
    cudeńko :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się pysznie :-) A zdjęcia dodatkowo pobudzają wyobraźnię.

    OdpowiedzUsuń
  6. czekolada i śliwki - dla mnie bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja u siebie jeszcze sezonu na śliwki nie zaczęłam, ale kusisz... :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie strasz jesienia bo u nas lato w pelnym rozkwicie :) Deserem sie czestuje...jak szalec, to szalec :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekoladowy mus często robiłam, ale jakoś nigdy z karmelizowanymi śliwkami ! Zawsze w ruch szły maliny, truskawki lub inne jagodopodobne owoce. Śliwki muszę dopiero wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bo to całkiem fajne połączenie :D

      Usuń
  10. hmmm i co ja mam napisać żeby się nie powtarzać w każdym komentarzu pod Twoimi postami??? napiszę że jest to deser okropny, okropnie wygląda i na pewno smakuje również nie najlepiej.... żartuję oczywiście :) deser przecudny, sięgam po porcję z rozkoszą i od razu zamawiam dokładkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniekąd masz rację, jest okropnie... dobry :D

      Usuń
  11. Co prawda to dietetyczny deser nie jest ale na pewno wart grzechu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. To lato nie było za piękne, ale mam nadzieję, że jesień chociaż będzie ciepła i słoneczna. Deserem się częstuję i porywam, aż 4 porcje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, smacznego! :)

      Usuń
  13. Smakowite połączenie śliwek z czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Sosna te Twoje desery ociekające czekoladą. A zdjęcia... powalają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Deser cudowny, ja śliwki uwielbiam :-) z chęcią sobie taki zrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Takim deserkiem bym nie pogardziła, pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio miałam z malinami, ale ze śliwkami też musi byc pysznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Elegancki w nazwie i wyglądzie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne zdjęcia. Pomysł na deser jest rewelacyjny. Pozdrawiamy. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z takim musem to i jesień nie straszna :D Ja jeszcze jesieni nie czuję, a może po prostu odrzucam od siebie myśl o jej nadejściu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i lepiej. Też tak spróbuję :D

      Usuń
  21. Dla mnie śliwki to już zapowiedź jesieni. Ale ja się cieszę, lubię jesień :)
    Wspaniały deser :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię jesień, chociaż bardziej tą złotą :D

      Usuń
  22. Śliwki i czekolada, dla mnie to zawsze doskonałe połączenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Delicje :) I ten posmaczek rumu - mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. To dopiero pychota :) ja rum zamieniam na śliwowicę mam nadzieję że nie popsuje smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Coś cudownego. Uwielbiam takie czekoladowe desery. A zdjęcia dodatkowo pobudzają apetyt :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też mnie dopadło to poczucie nieubłaganie uciekającego czasu. Co zrobić...?
    Najlepiej pocieszyć się takim pysznym deserem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to jest najlepszy sposób :)

      Usuń
  27. Czekolada i śliwki - cudowny pomysł na weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czekolada i śliwki - cudowny pomysł na weekend :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl