iu

1 marca 2017

eklery karmelowe


Jak uczcić pierwszy dzień nowego miesiąca i zbliżającej się wiosny, która już powoli zaczyna być wyczuwalna w powietrzu? Odpowiedź jest prosta: pyszne, chrupiące eklery z niezwykle delikatnym i karmelowym kremem. Czego chcieć więcej? No może więcej słońca :)

craquelin:
40 g masła 
50 g cukru
50 g mąki

Składniki umieścić w misce i zagnieść. Ciasto umieścić między dwoma arkuszami papieru do pieczenia i rozwałkować na placek o grubości ok 2-3 mm. Zamrozić. Z zamrożonego ciasta wyciąć 10 pasków o długości 10 cm i szerokości ok. 2-3 cm. Wstawić do zamrażarki. 

ciasto (10 sztuk):
75 g mąki
100 ml wody
1 łyżka cukru
1 szczypta soli
60 g masła
2 jajka


Wodę, masło, sól oraz cukier umieścić w rondlu i zagotować. Zmniejszyć ogień, dodać przesianą mąkę i mieszać energicznie łyżką aż składniki dobrze się połączą. Kiedy mąka się wchłonie, a ciasto zacznie odchodzić od ścianek garnka zdjąć z palnika i odstawić do całkowitego wystudzenia. Zimne ciasto przełożyć do misy robota i mieszając (łopatą) wbijać po jednym jajku. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką o dużym okrągłym otworze i wyciskać na papier do pieczenia ciastka o długości 10 cm. Na wierzchu ułożyć po jednym zamrożonym prostokącie. Przełożyć na blachę piekarnika i piec w 200ºC przez 30-40 minut do mocno złotego koloru. W trakcie pieczenia i studzenia nie otwierać drzwiczek. Upieczone eklery pozostawić do całkowitego wystudzenia w piekarniku. Gotowe korpusy przekroić wzdłuż. 

krem:
200 g kremówki 36%
200 g mascarpone
250 g cukru
50 ml wody

Z wody i cukru przygotować karmel o bursztynowym kolorze. Kiedy będzie gotowy, dodać ostrożnie kremówkę i mieszać energicznie do połączenia składników. Otrzymaną masę karmelową pozostawić do wystudzenia a następnie wymieszać z mascarpone. Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego z dużą, karbowaną końcówką i wyciskać krem na dolną część ciastek. przykryć drugą częścią korpusu i oprószyć cukrem pudrem. 

Smacznego! :)





75 komentarzy:

  1. Ale obłędne! Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wygląda. :-) Podkradam do kawki. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. I jak ja mam teraz spokojnie siedzieć w pracy i cokolwiek robić, jak mam przed nosem takie cuda (niestety, tylko na monitorze) ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz, że źle się czujesz i leć do cukierni po coś :p

      Usuń
  4. Jakie pyszne :) pozdrawiam, Beata

    OdpowiedzUsuń
  5. eleganckie i do tego tak kuszą smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pięknie wyglądają, bardzo mnie zainteresował przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i mam nadzieję, że wypróbujesz kiedyś :)

      Usuń
  7. Z chęcią schrupałabym takie eklery. Pyszności:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale czarodziej z Ciebie, takie cuda wyczarowujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam postanowienie jeść jak najbardziej wegańsko w marcu ale dla takich eklerek chyba jeden dzień bym sobie odpuściła:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Do eklerków mam słabość od dziecka,a te prezentują się niezwykle smacznie :) Karmelove - mniam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je uwielbiam, ale tym razem chciałem zrobić nieco odświeżoną wersję tych ciastek :D

      Usuń
  11. Słodkie maleństwa. Wpadam na kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow! Jestem oczarowana, smakowicie się prezentują :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, to ja teraz sobie znajdę codziennie jakiś powód, by go świetować takim elerem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z takim kremem jeszcze eklerów nie jadłyśmy <3

    OdpowiedzUsuń
  15. a mi się tak ostatnio chce eklerków! skąd wiedziałeś? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nigdy ptysiów nie robiłam, czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  17. bosh jakie cuda, aż ślinka cieknie :D a dałoby się je jakoś odchudzić? :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ulala, cudne eklery! napisałabym, że konkursowe!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają jak z najlepszej cukierni. Mogę wpaść?

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają bajecznie :) A krem... doskonały. A teraz zabieram jedną eklerkę i znikam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Za wszystko co karmelowe dałabym się pokroić tępym nożem! Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Idealne połączenie chrupkości z delikatnym kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. po brzegi wypełnione kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Po prostu się zakochałam ;) Uwielbiam eklery, a tu jeszcze taka pyszna wersja z przepięknymi (jak zawsze) zdjęciami

    OdpowiedzUsuń
  25. Jesteś niesamowity! To najlepsze powitanie wiosny o jakim słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam słabość do karmelu :). Eklery wyglądają obłędnie !

    OdpowiedzUsuń
  27. zapraszam Cie do siebie na weekend pod warunkiem ze zrobisz takie eklery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, a co ja dostanę w zamian? Słodkiego? :D

      Usuń
  28. Taka zwykła ja - zrobiłam te niezwykłe eklery... Co można o nich powiedzieć?... Obłęd w czystym wydaniu! Kosmos:) Jakie one są pyszne! Dosłownie rozpływają się w ustach:) Przepis na 100% do powtórzenia:) Jedyne co pozwoliłam sobie zmienić to nadzienie. W domu miałam lemon curd, więc zainspirowana ostatnim przepisem na Twojej stronie - przesmarowałam nim delikatnie spody a resztę wymieszałam z bitą śmietaną i mascarpone. Delikatna cytrynowa nutka i kruchość eklera... Brak słów na opisanie tego zjawiska;) Pozdrawiam, Daga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! Jak miło czyta się takie komentarze. Cieszę się, że zainspirowałem Cię do tworzenia własnych wersji moich przepisów :)

      Usuń
  29. Zapisuję przepis i postaram się zrobić, bo wyglądają obłędnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak spod igły! Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zapytam, po co ten listek zamrożonego ciasta na wierzchu ciasta parzonego, by eklerki zbyt mocno nie wyrastały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aby nadać ciekawszej struktury ciastku. Dzięki temu eklerka jest jeszcze bardziej chrupiąca i przyjemna :)

      Usuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl