iu

11 kwietnia 2018

tarta cytrynowa z białą czekoladą



Ostatnie ciepłe dni przywołały u mnie potrzebę stworzenia czegoś świeżego i lekkiego. A z racji tego, że nie ma jeszcze sezonu na świeże owoce, postawiłem na klasyka. Jest żółta niczym wakacyjne słońce i orzeźwiająca niczym najlepsza lemoniada cytrynowa. Wzbogacona odrobiną białej czekolady sprawdzi się rewelacyjnie nie tylko w upalne dni. 

ciasto:
65 g miękkiego masła
45 g mąki migdałowej
120 g mąki pszennej
35 g cukru pudru
1 szczypta soli
1 żółtko
1 jajko

Masło ubić z cukrem pudrem na jasną, puszystą masę. Kiedy masło będzie niemal białe, dodać żółtko oraz jajko i miksować do dokładnego połączenia. Na koniec dodać przesianą mąkę migdałową oraz pszenną i mieszać tylko do dokładnego połączenia składników. Ciasto zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce minimum 3-4 godziny (najlepiej całą noc). Schłodzone ciasto rozwałkować na placek o grubości ok. 5 mm. Wyciąć kółko o średnicy 19 cm i nakłuć. Resztę ciasta rozwałkować na wąski i długi prostokąt (grubość ok. 5 mm). Wyciąć z niego pasek o długości 60 cm (lub dwa po 30 cm) i szerokości 2 cm. Paskiem wyłożyć boki foremki. Korpus odpiec w 180ºC przez 15-20 minut na złoty kolor. Wystudzić. 

krem cytrynowy:
50 g białej czekolady
170 ml soku z cytryny
skórka z 3 cytryn
170 g cukru
100 g masła
3 jajka

W szklanej lub metalowej misce umieścić jajka z cukrem i wymieszać ręcznie rózgą. Dodać sok oraz skórkę z cytryny i wymieszać. Miskę umieścić nad kąpielą wodną i podgrzewać cały czas mieszając do zgęstnienia. Kiedy krem osiągnie temperaturę między 82ºC-83ºC zdjąć z palnika i pozostawić do wystudzenia ( do ok. 45ºC). Następnie dodać miękkie masło, białą czekoladę i wymieszać do rozpuszczenia. Gotowy krem wyłożyć na upieczony korpus i schłodzić w lodówce do stężenia. 

beza włoska:
2 białka
50 g cukru
115 g cukru
65 ml wody


Białko i cukier (50 g) umieścić w misie robota. W rondelku umieścić cukier (115 g) oraz wodę. W tym samym czasie białka ubijać z cukrem na sztywno na najwyższych obrotach, jednocześnie zagotować syrop cukrowy do temperatury ok. 121ºC. Kiedy syrop osiągnie pożądaną temperaturę wlać go cienkim strumieniem do ubijanych białek i ubijać do momentu aż beza stanie się gładka, gęsta, lśniąca i chłodna. Otrzymaną bezę przełożyć do rękawa cukierniczego z karbowaną końcówką i szprycować na schłodzony krem cytrynowy w korpusie. Bezę opalić palnikiem cukierniczym. 

Smacznego! :)





20 komentarzy:

  1. Och! Toż to prawdziwa uczta dla oczu. Wspaniale wygląda Twoja tarta. Jest taka delikatna, a te śliczne beziki, to jak przysłowiowa wisienka na torcie.
    Cudna jest:)
    Miłego, słonecznego (jak Twoja tarta) dnia Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A co zrobić z czekoladą w kremie cytrynowym?

    OdpowiedzUsuń
  3. nie dość, że piękna,to jeszcze pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  4. po prostu idealna; a cytrynowe smaki bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealna :-) Jesteś mistrzem :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda genialnie, koniecznie muszę ją wypróbować bo wygląda przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z przyjemnością zjadłabym coś kwaskowatego!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pilne pytanie, skontaktuj się ze mną drogą mailową: kontakt@krainasosny.pl